denyce
12.12.05, 23:54
Wychodzi na to, że lecę właśnie 13'ego w piątek.
Niby człowiek nie jest przesądny ale w takich sytuacjach
głupi zabobon niejasnego pochodzenia nie daje spokoju.
Może 13'ego w piątek samoloty nie rozbijają się częściej
i może tego dnia nie gubię łatwiej bagażu... ale zaczynać nowe życie

Frapująca sprawa.
Pozdrawiam
Denyce