Kanada - kraj poligamii ??

16.02.06, 18:52
Co wy na "to"?? Jakie "to" ma szanse powodzenia??

wiadomosci.onet.pl/1313375,2678,kioskart.html
Jak dla mnie to jeżeli kraje typu Kanada, US przestaną się kierować
wartościami tradycyjnie tam wyznawanymi to to będzie początek ich końca...

pozdr.
    • za_morzem Re: Kanada - kraj poligamii ?? 16.02.06, 19:10
      odkad hindusi moga w policji nosic turbany nic mnie nie zdziwi.
      zreszta "wartosci tradycyjne" to dosc wzgledne pojecie.
      dla muzulmanow to sa wlasnie wartosci tradycyjne.
      • sylwek07 Re: Kanada - kraj poligamii ?? 16.02.06, 19:20
        za_morzem masz racje co do tradycji,kazdy Narod ma inna tradycje.
        • elagrubabela Re: Kanada - kraj poligamii ?? 16.02.06, 19:27
          Tak dlugo jak to bedzie OK w obie strony, to mnie to nie przeszkadza - ha ha ha.
          Jeden maz do pracy, drugi do zabawy, trzeci po zakupy, czwarty do naprawiania
          samochodu, piaty na wycieczki i wakacje, szosty do recytacji wierszy, siodmy do
          spiewow pod balkonem z gitara - narazie wystarczy. Jeden na kazdy dzien
          tygodnia - chyba nie jestem zbyt wymagajaca? Ha ha ha - Elka
          • sylwek07 Re: Kanada - kraj poligamii ?? 16.02.06, 19:51
            elagrubabela wcale nie jestes wymagajaca smile
      • pikorpikor Re: Kanada - kraj poligamii ?? 16.02.06, 23:15
        Dokładnie. Dlatego dla Kanady powinny być uznane pewne wspólne podstawowe
        wartości wywodzące się z kultury judeochrześcijańskiej - kto ich nie akceptuje -
        access denied.

        Zastrzegam, że nie chodzi mi o jakieś zakazywanie wyznawania islamu - ale -
        dopóki nie jest to sprzeczne z pewnymi wartościami, na których oparte zostały
        kraje typu Kanada - jak na przykład poligamia. A jak się nie podoba to spadać
        do krajów islamskich, z których przybyli!

        Na tej zasadzie to możnaby zezwolić np palenia opium bo to tradycja wśród
        niektórych natives lub składania ludzi na ofiary... - to samo tylko inny
        level smile

        pozdr.
        • elagrubabela Re: Kanada - kraj poligamii ?? 17.02.06, 00:49
          No ale Mormoni jak najbardziej wywodza sie z tradycji judeo-chrzescijanskiej. I
          co z nimi? Mnie sie zdaje, ze akurat ich community w BC stanowi
          wieksze "zagrozenie" dla "tradycyjnej" interpretacji malzenstwa i rodziny niz
          jednostkowe przypadki Muzulmanow. Wydaje mi sie, ze dopoki rzecz sie ma miedzy
          DOROSLYMI i MENTALNIE sprawnymi ludzmi, ktorzy podejmuja decyzje bez zadnego
          wymuszania czy krzywdy krojkolwiek ze stron, rzad nie ma powodu sie wtracac.
          Ale ja ogolnie mam poglady wybitnie libertynskie - ha ha ha. Elka
          • andy_pro Re: Kanada - kraj poligamii ?? 17.02.06, 11:50
            Tak, zakładając że ta druga strona jest dorosła, mentalnie sprawna i podejmuje
            decyzje bez żadnego wymuszania czy krzywdy. A tu już mam duże wątpliwości w
            przypadku islamu czy mormonów.
          • pikorpikor Re: Kanada - kraj poligamii ?? 17.02.06, 11:58
            > No ale Mormoni jak najbardziej wywodza sie z tradycji judeo-chrzescijanskiej.
            I
            >
            > co z nimi?

            Ale mainstream judeo-chrześcijańskiej tradycji to to nie jest smile)

            pozdr.
            • elagrubabela Re: Kanada - kraj poligamii ?? 17.02.06, 15:31
              pikorpikor napisał:

              > > No ale Mormoni jak najbardziej wywodza sie z tradycji judeo-chrzescijansk
              > iej.
              > I
              > >
              > > co z nimi?
              >
              > Ale mainstream judeo-chrześcijańskiej tradycji to to nie jest smile)
              >
              > pozdr.

              To ja Ci na to powiem, ze osobicie bym wolala zeby to bylo jak w piosence
              Lenona:
              "(...) Imagine there's no countries,
              It isn't hard to do,
              Nothing to kill or die for,
              No religion too,
              Imagine all the people
              living life in peace...(...)"
              Moim zdaniem, religia jakakolwiek to proszenie sie o problemy i prywatnie
              wolalabym zebysmy w ogole nie musieli brac pod uwage zadnych kwestii
              religijnych przy rozwiazywaniu problemow spolecznych. Ale to jest utopia i tak
              nie bedzie. Islam budzi moj niepokoj, bo jest religia relatywnie mloda i bardzo
              agresywna ale taki sam, a czasem wiekszy niepokoj budza we mnie WSZYSCY
              chrzescijanie pokroju np. Busha & Co., ktorzy pragneliby bezpardonowo narzucic
              nam wszystkim ich wlasny swiatopoglad i czynia to powolutku malymi kroczkami w
              sprawach tak zasadniczych jak aborcja czy eutanazja, obecnosc religii i symboli
              religijnych w szkolach itp. W Kanadzie tez jest sporo podobnych ludzi i ja np.
              boje sie Ich duzo bardziej niz poszczegolnych Muzulmanow, ktorzy moze
              pragneliby miec 3 zony a wszystkie w hidzabach. Elka
              • pikorpikor Re: Kanada - kraj poligamii ?? 17.02.06, 20:22
                Zgadzam się z Tobą. Dlatego piszę o tradycji a nie religii. Choć niewątpliwie
                to się ze sobą w dosyć dużym stopniu wiąże w tym przypadku - jeśli chodzi o
                wartości krajów, które wywodzą swe korzenie z Europy.

                pozdr.
        • andy_pro Re: Kanada - kraj poligamii ?? 17.02.06, 11:30
          Popieram w 100%, nic dodać nic ująć.
          Myślę ze skoro ktoś przyjeżdża do Kanady to, dlatego że ona mu się „podoba”, a
          nie, aby zmieniać ją w drugi Afganistan. Skoro jednak nie odpowiada monogamia w
          Kanadzie to należy wybrać taki kraj, w którym jest ona dopuszczona i pozostać w
          zgodzie ze swoją tradycja.
          Na pewno nie będziemy za nimi tęsknić.
      • syswia Re: Kanada - kraj poligamii ?? 17.02.06, 03:55
        Prosze... nie hindusi tylko sikhowie - inna nacja, inna religia, inny jezyk.
        Akurat turban z policja sie moim zdaniem komponuje, bo jest symbolem zaszczytu,
        dostojenstwa i odwagi, ma budzic respekt.
        • za_morzem Re: Kanada - kraj poligamii ?? 17.02.06, 04:04
          "> Akurat turban z policja sie moim zdaniem komponuje, bo jest symbolem zaszczytu,
          >
          > dostojenstwa i odwagi, ma budzic respekt"

          u mnie jedynie budzi ciekawosc co jest pod nim.
          i uwazam ze kazdy policjant kanadyjski z przodkami z okolic krakowa ma prawo do
          noszenia do munduru krakowskiej czapki z piorkiem .
          • elagrubabela Re: Kanada - kraj poligamii ?? 17.02.06, 15:23
            Eee tam, Za Morzem - pie...ysz i tyle. Sorry. Pozycz sobie "English patient"
            jak nie masz innych mozliwosci i zobaczysz, co jest pod turbanem. Tak przy
            okazji - nikomu turban jakos nie przeszkadzal jak w kanadyjskim i brytyjskim
            wojsku oddawali zycie Sikhowie w I i II wojnie swiatowej - wtedy to bylo
            nakrycie glowy OK, bo te glowy padaly "w naszej sprawie" - "za nasza i wasza
            wolnosc" sad Teraz, gdy nosza turban policjanci, budzi jakies sprzeciwy - double
            standard, niestety. Elka
            • za_morzem turbany itp 17.02.06, 17:49
              no sorry ale krakowiacy i nie tylko (kto za czapkami krakowskimi z piorkiem w
              policji kanadyjskiej???!!!)tez walczyli. i to calkiem skutecznie. a nawet nie
              byli zaproszeni na parade zwyciestwa w londynie po zakonczeniu wojny. to dopiero
              double standart!
              pozatym sikhowie to raczej za uk niz kanade, za co dostali bonus w formie uk
              paszportow zdaje sie.
              proponuje jeszcze pioropusze dla sluzacych natives . wink.
          • syswia Re: Kanada - kraj poligamii ?? 18.02.06, 01:56
            pozwolisz, ze zaspokoje Twa ciekawosc swiata -
            wlosy, dlugie, codziennie myte i czesane przez wierzacych (a to raczej wierzacy
            nosza turbany)

            co do piorek i krakowiakow to polscy strzelcy podhalanscy zdaje sie maja pirko
            na wyposazeniu...tylko, ze porownanie raczej do kitu, bo to piorko nie jest
            wymogiem religijnym i jakos nikt sie o nie nie upomnial... a skoro sie nikt nie
            upomnial, to tak juz na tym swiecie jest... zreszta - droga wolna, zglos
            oficjalnie propozycje - poprzygladam sie z zaciekawieniem
    • dradam2 ile jest warte takie malzenstwo 1+4+4 ? 18.03.06, 18:05
      www.cbc.ca/story/business/national/2006/03/17/nationalnetworth-060317.html
      wychodzi, ze dobrze ponad milion.
      Na szczescie zony moga na siebie popracowac. No i rzecz jasna nie maja one
      uprawnien do kard kredytowych.
      Ale i tak podstawowa czesc majatku musi wypracowac malzonek.

      Pozdrawiam


      dradam1
Pełna wersja