saphaya 25.02.06, 10:08 pomóżcie choremu chłopcu www.pomoc-dla-dominika.blog.pl/ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dradam2 Re: to nic że w Kanadzie... 25.02.06, 17:47 nie wiem, czy w Polsce sobie ludzie zdaja sprawe z tego, ze takie wezwanie do ofiarnosci publicznej, skierowane do mieszkancow Kanady powoduje to, ze circa 30 % tej kwoty pojdzie do ministerstwa finansow Kanady. I jezeli ma sie do wyboru ofiarowac to wieksosc ofiarodawcow raczej skieruje uwage na instytucje, ktore przekaza 95 % tam gdzie pieniadze sa potrzebne, a nie do kanadyjskiego fiskusa. Z "polskich" instytucji, na przyklad, o ile mnie pamiec nie myli , jedynie Uniwersytet Jagiellonski i KUL maja uprawnienia do wystawienia pokwitowa, ktore zmniejszaja podstawe opodatkowania dochodu w Kanadzie. Nieco inaczej wyglada to, gdy wplaca sie na kanadyjski Red Cross, ktory przekazuje dalej. Zanim wiec zaczyna sie zbierac z Kanady $$ dla chorego warto o to zadbac, aby wplacajacy, w dobrej wierze, nie zasilali kanadyjskiego fiskusa. Pozdrawiam dradam1 Odpowiedz Link