Kopernik w Kingston - czy jest tu ktoś z okolicy?

27.02.06, 22:08
Witam,

Interesują mnie (całkowicie amatrosko) miejsca w Kanadzie związane
z Polską i Polakami. Niedawno natrafiłem na informację o zegarze słonecznym
w Kingston, który upamietnia 500 rocznicę urodzin Kopernika. Dokładnie
jest to czterometrowa kolumna zwieńczona czterema tarczami zegarów
słonecznych, tu można zobaczyć zdjęcie:
sundials.org/registry/regphotos/450.htm
Kolumna znajduje się w parku przy Regent i Brock St. Czy ktoś może
widział ten obiekt? Nie będę prędko w Kingston, ale ciekawy jestem,
jaka jest inskrypcja na cokole i czy miejscowa Polonia (o ile
taka jest) miała jakiś związek z tą budowlą? Czy ktoś może wie
coś na ten temat?

    • starybaca Re: Kopernik w Kingston - czy jest tu ktoś z okol 27.02.06, 22:19
      OK, znalazłem więcej informacji łącznie ze zdjęciem inskrypcji
      www.starlightcascade.ca/tourism/churchill/


      • papalek Re: Kopernik w Kingston - czy jest tu ktoś z okol 28.02.06, 17:45
        Problem z Kopernikiem jest taki, ze trudno powiedziec, czybyl on Polakiem. My
        Polacy pragniemy bardzo go sobie przywlaszczyc, ale to nie takie proste.
        Osobiscie slyszalem o niemcach sugrujacych podobne rzeczy na ich oczywiscie
        korzysc. O ile sobie przypominam, to Kopernik urodzil sie w wolnym miescie
        Toruniu, ktore wtedy bylo pod opirka krola polskiego, bo Torunczycy obawiali sie
        zbyt silnej kontroli Krzyzakow. Moeze najlepiej byloby go nazwac Torunczykiem.
        Poza tym wydaje mi sie, ze Kopernik spedzil duzo czasu we Fromborku, a to juz na
        pewno nie bylo w Polsce.
        • starybaca Re: Kopernik w Kingston - czy jest tu ktoś z okol 28.02.06, 19:46

          papalek napisał:

          > Problem z Kopernikiem jest taki, ze trudno powiedziec, czybyl on Polakiem.

          Oczywiście. "Bycie Polakiem" jest koncepcją rodem z dziewiętnastego
          wieku, przynajmniej w sensie w jakim rozumiemy to teraz. Zresztą cała
          idea państwa narodowego, a wręcz narodowości jako takiej, jest
          też badzo nowym wynalazkiem.

          Ale dla mnie osobiście nie ma to żadnego znaczenia. Czy Jagiełło
          albo Batory byli "Polakami"? Niezależnie od odpowiedzi na to pytanie,
          są oni częścią polskiej historii - podobnie jak i Kopernik.
        • pikorpikor Re: Kopernik w Kingston - czy jest tu ktoś z okol 28.02.06, 19:57
          Kopernik - urodzony jako poddany króla polskiego - więc Polak

          a czy jeszcze jakiejś innej narodowości ??? Trzebaby go spytać smile)
          • papalek Re: Kopernik w Kingston - czy jest tu ktoś z okol 01.03.06, 02:36
            Poddanym krola Polskiego, czy Litewskiego. Czy ukaincy (Rusini) zyjacy w
            Rzeczpospolitej byli polakami. Starybaca ma racje, ze pojecie panstwa
            narodowosciowego to stosunkowo swiezy pomysl i takie mial znaczenie moj post.
            Mi nie chodzilo o czepianie sie zbytnie, ale z ta polskoscia roznych ludzi to
            trzeba uwazac. Czy Chopin byl Polakiem? Na pewno w polowie....
            • pikorpikor Re: Kopernik w Kingston - czy jest tu ktoś z okol 01.03.06, 14:23
              pojecie panstwa
              > narodowosciowego to stosunkowo swiezy pomysl

              Dokładnie. Dlatego wtedy Polakiem był poddany króla polskiego (władcy korony
              Polski i Litwy - nieważne jakiego pochodzenia). Wtedy Polska była jak teraz np
              Kanada - wielonarodowościowa.

              Też się nie czepiam, prezentuję tylko własny pogląd.

              >Czy Chopin byl Polakiem? Na pewno w polowie....

              No tu mam takie samo zdanie. Polakiem był na pewno a czy Francuzem?? - trzebaby
              go spytać smile

              pozdr.
Pełna wersja