po "krolu Ralfie"

13.04.06, 02:58
ciekawym kto to bedzie (mowa oczywiscie o obecnym premierze Alberty).

Moim osobistym favorytem jest www.manningforpremier.ca/index.asp

Mnie osobiscie jest jego zal. Zalozyl "Reform Party", ktora cieszyla sie duza
sympatia na preriach i partia sie po prostu rozplynela, polknieta przez
"maszyne" konserwatywna.

Mysle, ze warto bedzie ten wyscig obserwowac.


Pozdrawiam


dradam1
    • sylwek07 Re: po "krolu Ralfie" 13.04.06, 09:14
      www.gazetagazeta.com/artman/publish/article_12532.shtml
      • skir.dhu Re: po "krolu Ralfie" 13.04.06, 14:06
        Moze wreszcie da sie polubic Albertian gdy sie przestana kojarzyc z RK wink))
        Preston to ponoc bardzo przyzwoity czlowiek (prywatnie) ale nudny jak flaki z
        olejem - Dradam, masz klopoty z zasypianiem? wink))
        Skir Dhu
    • dradam2 Re: po "krolu Ralfie" 06.06.06, 21:35
      Ralfie zostawia wiele spraw niezalatwionych. Miedzy innymi finansowanie szkonictwa.

      www.cbc.ca/default/story/ed-tuition-20060606.html
      Moja rodzina za bardzo nie narzeka, bo syn za dobre wyniki w nauce dostal
      stypendium od prowincji, ale moglby dostawac wiecej , albo tez i placic mniej.

      No i przypominam, ze Alberta funduje dobrym studentom stypendia , dla calej Kanady.


      Pozdrawiam


      dradam1/2
      • moped Re: po "krolu Ralfie" 14.06.06, 21:50
        Moze dla Ciebie skir.dhu mieszkajacej w Ontario,
        nasz albertanski "king Ralph" jest nie do zgryzienia,
        natomiast wiekszosc w Albercie b. jego lubi.
        Zwlaszcza jego pociagniecia ekonomiczne oraz gospodarcze...czy to nie prawda,
        ze Ontario wyciaga lepka lape po pieniadze z Alberty w
        ramach "equalization" ? smile))
        Alberta jedyna prowincja w Kanadzie bez zadluzenia!
        Mysle, ze tutaj Cie boli, jak widzisz Ontario placzace- dajcie $$$$!

        To tak jak gdyby moj bardzo bogaty sasiad zostal nagle postawiony pod mur z
        pistoletem i nakazano jemu oddac 50% jego bogactwa...
        podobnie maja sie sprawy "biedna" oraz lewacka prowincja Ontario:
        chca pieniadze?

        Ale wrocmy do tematu.
        Ernest Manning juz sie wycofal i slusznie zrobil. Po co jemu pchanie sie w
        polityke Alberty?

        Jim Dinning- ten facet jest b. niebezpieczny.
        Nie wiadomo co mysli i KTO ZA NIM STOI czyli jakie kola wplywow "ludzi z za
        sceny" on reprezentuje?
        Jak do tej pory to nikt nie zna idei oraz planmow politycznych Dinninga.
        Wiecej, media dziwnie jego pchaja, lansuja, i juz reklamuja jako przyszly
        zwyciezca oraz nastepca RK!
        Dziwny i tajemniczy facet- IMHO-niebezpieczny!

        Ted Morton z Cochrane, byly prof. of political science z UofC..moze silny facet
        i ma ciekawe ociangiecia oraz plany...
        ale tzw PC establishment nie pozwoli jemu na bez rozlanej politycznie krwi na
        zdobycie miejsca w Edmonton.
        Warto jemu sie blizej przypatrzec, zwlaszcza, ze jest mocny pro-rodzinie i gra
        na dobrej nutce pro rodzinnej Alberty.

        Lyle Oberg, z Brooks (profesjonalnie MD, mieszkajacy na wschod od Calgary)
        gra na nutce, ze ludzie sa zmeczeni RK. Na wiosne mial kilka nie pochlebnych
        wypowiedzi pod adresem arogancji RK.,, wiec zostal wyrzucony z klubu PC...
        Czy ma szanse ? - trudno przewidziec....

        Mark Norris - chlopak z wschodniej Kanady, po St Xavier U. nie za bardzo czuje
        nosem Alberte..nawet kiedys pamietam przebakiwal "redneckowskie" podejscie o
        separatyzmie Alberty od reszty kraju...nie wiem czy warto sie nad tym
        czlowiekiem blizej zastanawiac....raczej na spalonych pozycjach sie znajduje.

        Duzo nie wiadomo natomiast definitywnie kim tak naprawde jest David Hancock.
        Wiadomo, ze byl ministrem of Advance Education, ale co on naprawde mysli?
        Dziwnie milczy sie na jego temat , podobnie jak Jim Dinning...

        Reszta kandydatow?
        ... powinnismy lada dzien wiecej wiedziec, gdyz bedzie ciekawa kampania w
        kierunku objecia przewodnictwa PC w Albercie...
        czy bedzie to kontynuacja RK i jego wizji Alberty?,
        czy tez jak Don Getty, ktory wszystko "rozpizyl",
        czyli ktos kto Alberte zadluzy, a przy okazji kilku chlopcow z "old boys club"
        nabije kase, a reszta Alberty zostanie zawiedziona?

        Czas pokaze.


      • dradam2 krolewska wycieczka 20.06.06, 18:27
        KIng Ralf pojechal sobie, na zakonczenie rzadow, do Francji i na Ukraine.

        We Francji nikt powazniejszy nie chcial sie spotkac.
        Wiec krol Ralf przypomnial, ze Alberta potrzebuje ponad 30 tys. robotnikow na
        wczoraj , no i ze Francja (firmy francuskie) jest trzecim najpowazniejszym
        inwestorem w Albercie.

        Prawda jest taka, ze Alberta moze polknac spora liczbe wykwalifikowanych
        pracownikow :

        www.cbc.ca/default/story/ed-labourcrunch-06202006.html
        i to od zaraz. Ale niestety robotnicy francuscy sa przyzwyczajeni do takich
        przywilejow socjalnych, jakich w Ameryce Polnocnej nie ma.

        O wycieczce na Ukraine - osobno.


        Pozdrawiam


        dradam 1/2
        • dradam2 Re: krolewska wycieczka 27.06.06, 22:38
          www.cbc.ca/story/business/national/2006/06/27/energy.html
          Dlaczego US mieszkancy o tym nie wiedza ?


          Pozdrawiam


          dradam 1/2
          • ertes Re: krolewska wycieczka 27.06.06, 23:16
            A niby po co maja wiedziec poza tym zeby naciskali na rzad?

            "The findings suggest a foundation of American public support for meaningful
            initiatives to expand Canadian energy supplies to the U.S.," said CABC chairman
            Randoph Dove in a statement.

            "As more and more Americans recognize Canada as a secure source of energy
            resources, this support should only increase," he said.

            Dradam, Ty sie musisz nauczyc czytac miedzy wierszami.
            Zwlaszcza ta Trybune Lude errr tego mialem na mysli CBC...
            • dradam2 lepiej idzie w Waszyngtonie 28.06.06, 22:34
              www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2006/06/28/klein-washington.html
              Prawda jest, ze USA , a zwlaszcza zachodnie regiony, sa ogrzewane gazem z
              Alberty. Jest to najwiekszy dostawca gazu ziemnego dla US. Jak Alberta by
              chciala zakrecic , w zimie, kurek to w niektorych regionach USA wielu by zamarzlo.

              No i faktem jest, ze najwiecej ropy to USA importuje wlasnie z Alberty, a nie
              regionu Bliskiego Wschodu, jak pisalem.

              Jezeli cytuje artykuly z CBC.CA to nie dlatego, ze wszystko biore bezkrytycznie.
              To tylko dlatego, ze CBC nie ma "archiwum", wiec linki ktore podaje beda rowniez
              wazne za rok, dwa lub trzy. Za trzy lata bedzie mozna sobie wiec poczytac o
              kanadyjskich misiach rownie dobrze jak dzisiaj.

              Linki na przyklad z CNN nie maja tej wlasciwosci. Nie wspominajac o canada.com .


              Pozdrawiam

              dradam 1/2
              • ertes Re: lepiej idzie w Waszyngtonie 29.06.06, 00:39
                dradam2 napisał:

                Jak Alberta by
                > chciala zakrecic , w zimie, kurek

                Dradam jestes joker...
                Jakby Alberta czy jakokoliwek inna prowincja kanadyjska wstrzymala dostawy
                czegokolwiek to Kanada w ciagu 48 godzin stala by sie 51
                stanem USA hehe
                Doceniam twoje poczucie humoru smile
                • dradam2 powtarzaj za prez. Krzaczkiem 29.06.06, 06:36
                  ertes napisał:

                  > (...)Kanada w ciagu 48 godzin stala by sie 51
                  > stanem USA hehe
                  >

                  To samo obiecywalo paru prezydentow USA w odniesieniu do Korei, Vietnamu,Iraku
                  czy Afganistanu. Szybko, latwo ... A przeciez i kraje mniejsze, i biedniejsze
                  i ludnosc czesto gesto tez mniejsza . Taki Afganistan ma populacji 31 milionow,
                  mniej wiecej tyle samo co Kanada. Jest wielkosci Alberty.

                  Iraq jest wielkosci 2/3 Alberty, populacja 26 milionow. Ilu Amerykanow wrocilo w
                  blaszanych pudelkach z Iraqu ? Cos mi sie zdaje, ze wiecej niz zginelo w 911. A
                  ilu jeszcze dodatkowo zginie ?

                  Kanada jest wieksza od USA (obsszarem) jak wiesz...

                  Swgo czasu czytalem "Pamietniki Ambasadora" piora Drohojowskiego. Piszac o
                  latach 50 tych napisal " USA jest mocarstwem dzieki swojej sile. Francja nie ma
                  sily, ale jest mocarstwem wlasnie dlatego ze nadrabia w innym zakresie"

                  Mysle, ze sie domyslisz o jaki to zakres chodzilo. Aby Ci ulatwic podam Ci
                  okreslenie " gentlemana poznaje sie nie po tym jak zaczyna, ale jak konczy".

                  A teraz ide spac i mam nadzieje, ze mi sie przysli sen, iz Kanada wstapila do
                  EU, za porada swojej Krolowej ( w koncu mamy ta glowe panstwa w Europie, wiec w
                  jakiejs mierze Kanada jest krajem europejskim !).

                  Dla zartu : wiekszosc Amerykanow nawet nie wie gdzie sie znajduje Kanada :=)))

                  Jest taki kanadyjski komedian , nazywa sie Rick Mercier. Przygotowywuje on z
                  luboscia programy satyryczne na temat " USA/Kanada". Najwiekszym jego
                  osiagnieciem byla seria "Talking to Americans".

                  Jakie to glupoty na temat Kanady potrafia wypowiadac publicznie Amerykanie to az
                  sie jelita skrecaja. Mam nagrany ten jego najlepszy program. Moge zrobic ,
                  powiedzmy 5 (CD-ROM) kopii dla 5 pierwszych osob,ktore sobie listownie (e-mail)
                  zamowia. Jak Ty tego programu nie znasz, to Ci zrobie szosta.

                  Dla Kanady wystarczy przyjmowac zaplate za rope i gaz tylko w euro ,a gospodarka
                  USA bedzie od razu bardzo ciezko dyszec. W koncu jak by nie bylo to kredytujemy
                  amerykanow od lat.


                  No wiec sobie pomarz jeszcze troche, posluchaj co mowi prezydent Krzaczek i
                  zastanow sie dlaczego za Clintona USA nie bylo zadluzone za granica ( w tym i w
                  Kanadzie). No i GI nie gineli na obcej ziemi usilujac nauczyc innych ludzi zyc
                  "demokratycznie".

                  Pozdrawiam


                  dradam 1/2
                  • ertes Re: powtarzaj za prez. Krzaczkiem 29.06.06, 07:41
                    Hmm ty tak powaznie?


                    Jesli ktos uwaza Rick Mercier za dowcipnego to ...hmm. Zwykly chamowaty,
                    nacjonalistyczny bufon. Takich ludzi co najwyzej mozna sie wstydzic.
                    Typowy prymitywny dowcip dla prostackich blue collars.
                    Wspolczuje tym ktorym tacy ludzie sie podobaja. Bozia ich zbytnio nie
                    wynagrodzila w szare komorki.

                    Nacjonalizm to brzydka rzecz dradam, nacjonalizm nabyty jest smieszny.
                    • dradam2 Re: powtarzaj za prez. Krzaczkiem 29.06.06, 18:42
                      ertes napisał:

                      > Hmm ty tak powaznie?
                      >

                      Takze samo jak i Ty ?

                      >
                      > Jesli ktos uwaza Rick Mercier za dowcipnego to ...hmm. Zwykly chamowaty,
                      > nacjonalistyczny bufon. Takich ludzi co najwyzej mozna sie wstydzic.
                      > Typowy prymitywny dowcip dla prostackich blue collars.
                      > Wspolczuje tym ktorym tacy ludzie sie podobaja. Bozia ich zbytnio nie
                      > wynagrodzila w szare komorki.

                      A sa komorki w innym kolorze ?
                      W moim wieku trzeba byc tolerancyjnym, nawet na nacjonalizmy. No i na
                      "zagajniczkowatosc". W koncu go ktos wybral, prawda ? Podobnie bylo z Nixonem,
                      prawda ?

                      >
                      > Nacjonalizm to brzydka rzecz dradam, nacjonalizm nabyty jest smieszny.
                      >
                      >
                      >


                      "De gustibus non est disputandum"

                      ( w tlumaczeniu , z Krakowa : "o biustach sie nie dyskutuje " ).

                      Albo "oral sex it's no sex", znamy to ?


                      Pozdrawiam


                      dradam 1/2
    • dradam2 nowy premier Alberty 05.12.06, 04:47
      jest pochodzenia ukrainskiego :

      www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2006/12/04/stelmach-monday.html
      Pozdrawiam


      dradam 1/2
      • skir.dhu Re: nowy premier Alberty 10.12.06, 18:13
        No i jak pierwsze wrazenia po pierwszym tygodniu urzedowania nowego premiera?
        Albertianie zadowoleni? Mnie sie najbardziej podobalo to, ze podobno w pierwsza
        noc po wyborach pan premier sam naprawial zepsuty furnace w swoim domu. Good
        for him smile
        Skir Dhu
Pełna wersja