jak żyje się w Kanadzie? i coś o lasach

03.05.06, 22:37
Jak żyje się Wam na tej lesistej obczyźnie? Kończymy z mężem studia leśne i
myślimy o wyjechaniu gdzieś gdzie żyje się lepiej... Mamy 9-miesięczną
córeczkę.
Wiecie coś może o pracy w lasach w Kanadzie? Jaka instytucja się tam tym
zajmuje (odpowiednik polskich Lasów Państwowych)? Czy są duże szanse
znalezienia pracy przez internet?
Na pewno przed wyjazdem mieliście obawy. Co się okazało? Jak miały się one do
rzeczywistości?
Proszę napiszcie coś do kogoś, kto zastanawia się czy wyjechać z kraju.
    • dradam2 Re: jak żyje się w Kanadzie? i coś o lasach 03.05.06, 23:25
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23005&w=22128962&a=22128962
      Pozdrawiam


      dradam1
    • sunee Re: jak żyje się w Kanadzie? i coś o lasach 06.05.06, 03:28
      Lasow jest w brod. Jadac np. z Toronto na zachod, jedzie sie lasami przez 2 i
      pol dnia, az do Manitoby, a to tylko fragment Ontario. Mysle, ze jakies krzaki
      dla siebie bez trudu znajdziecie. Trudno sie tak otwarcie wywnetrzac opisujac
      swoje przezycia, obawy itp. Ja to zrobilem raz /post: poczatki pracy na nowej
      ziemi/ i do dzis dzien w dzien, dostaje po kilka e-mails z prosba o aplikacje
      itp. Poczytajcie to forum, bo duzo juz tu sie potu nowo-emigrancko-
      kanadyjskiego wylalo, ale nikt za Was decyzji nie podejmie, co wydaje sie byc
      oczywistoscia. Ja przyjechalem tu ze Stanow i dla mnie Kanada to rzeczywiscie
      ubozsza krewna USA, ale ogromnych roznic nie ma. Nie narzekam, ale znam takich,
      co dzien w dzien placza po Stanach. Znam takze takich, ktorzy dzien w dzien
      marudza o Polsce, Europie ale siedza tutaj "bo wiesz, pieniadze, samochod,
      wakacje itp. Oczekujecie konkretow - pytajcie konkretnie, na pewno inni i ja
      chetnie Wam odpiszemy. Zaznaczam, nie mowie tu w temacie pracy w lesie,
      znalezieniu pracy przez internet - bo to sobie mozecie znalezc sami wpisujac
      hasla w google i przegladajac strony. Pozdrawiam i powodzenia zycze
    • sosna28 Re: jak żyje się w Kanadzie? i coś o lasach 06.05.06, 06:16
      Napiszę z punktu tego, który pracuje w naszych LP.
      Zastanawiałem się chwilę, ale z każdym dniem coraz mniej, teraz mam nadzieję, że przyjmą moją aplikację w ambasadzie i ze wyjadę. Mam nadzieję, że wcześniej niż później.
      Nie będę się rozpisywał nad tym dlaczego. Każdy z tych co chcą wyjechać ma swoje dlaczego. Wy już się pewnie orientowaliście jak trudno wskoczyć nawet na staż do pracy, a co dalej? Ja wiem co dalej i dlatego właśnie wyjadę smile. Pozdrawiam lesników.
      • ertes Re: jak żyje się w Kanadzie? i coś o lasach 06.05.06, 06:34
        To jedzcie do BC. Teraz beda rznac ile sie da a jak rzna to trzeba sadzic.
        • sosna28 Re: jak żyje się w Kanadzie? i coś o lasach 06.05.06, 14:04
          Cytując ertes
          To jedzcie do BC. Teraz beda rznac ile sie da a jak rzna to trzeba sadzic.
          -----------------------------------------------------------------------

          Podoba mi się ten tok rozumowania. Ale praca leśnika to nie tylko cięcie drzew i sadzenie. To są przede wszystkim długie romantyczne spacery po lesie i oglądanie przyrody - drzewek, sarenek, zajączków.
          Piękne zdjęcia - już kiedyś zachwycałem się tą galerią.
Pełna wersja