co bedzie z Polakami na "Zachodzie" za lat 20...

01.06.06, 12:00
No co bedzie jak Ci ludzie szkoły pokończą i minie ze 20 lat:

wiadomosci.onet.pl/1338579,2678,kioskart.html
Ci na zmywaku pracować nie będą.

pozdr.
    • zmijka2002 Re: co bedzie z Polakami na "Zachodzie" za lat 20 01.06.06, 17:23
      sadze ze nie wszyscy posiadajacy polskie papiery pracuja "na zmywaku"smile
    • ertes Re: co bedzie z Polakami na "Zachodzie" za lat 20 01.06.06, 18:20
      Jak to co bedzie? Beda sobie pracowac, zyc jak normalni ludzie z dala od burdelu
      zwanego Polska.
      • soup.nazi Re: co bedzie z Polakami na "Zachodzie" za lat 20 01.06.06, 18:28
        ertes napisał:

        > Jak to co bedzie? Beda sobie pracowac, zyc jak normalni ludzie z dala od burdel
        > u
        > zwanego Polska.

        Czyli to samo co zrobili to samo w US, Kanadzie, AU, lat temu kilkanascie.
        Biedacy mysla, ze sa pierwsi, hehehe, bo komia i bulbonska propa wmowila im, ze
        ci co wyjechali w latach 80 to byli niepismienni, jak przedwojenna emigracja.
        Upiorna zemsta PRL, hehehe. Niedawno spotkalem przypadkiem takiego jednego
        swiezego geniusza - nie mogl uwierzyc, ze jest w Kanadzie i Stanach wielu
        takich, co przyjechali nascie lat temu, skonczyli uczelnie, a chociazby i
        college w roznych zawodach i od dawna nie rypia. Chyba mu zepsulem dzien -
        biedak myslal, ze jest pionierem, hehehe. Powinienem byl mu powiedziec, zeby
        sobie "Sline" pospiewal - "Sli na zachod osadnicy".
        • pikorpikor Re: co bedzie z Polakami na "Zachodzie" za lat 20 01.06.06, 20:25
          > biedak myslal, ze jest pionierem, hehehe

          smile
      • pikorpikor Re: co bedzie z Polakami na "Zachodzie" za lat 20 01.06.06, 20:17
        Dokładnie.
        • za_morzem Re: co bedzie z Polakami na "Zachodzie" za lat 20 03.06.06, 09:13
          nie wiesz co myslal poza tym co sugeruje matolek.
          wielu polakow konczy szkoly w kanadzie i w usa i nie jest to zadnym wielkim
          osiagnieciem, jak sie chce to sie po prostu to to robi.

          osobiscie znam trzy osoby z polski ktore dostaly sie na dobre, panstwowowe
          szkoly kanadyjskie, byly najlepsze na swoim roku w szkole wyzszej w arts,
          science i naukach humanistycznych. kazda osoba po kolei w czym innym.




          • soup.nazi Re: co bedzie z Polakami na "Zachodzie" za lat 20 06.06.06, 16:20
            Ty nie masz glosu w tej sprawie. Jak wyraznie widac, ze wszystkich twoich
            postow, jestes funkcjonalnym analfabeta i kretynem, a edukacje zakonczyles w
            Polsce na trzeciej klasie szkoly wyplatania koszykow ze sznurka do
            snopowiazalek, hehehe.
            W najlepszych 5 minutach twojego zycia stales kolo kogos, kto mial odrobine
            oleju w glowie.
    • soup.nazi Re: co bedzie z Polakami na "Zachodzie" za lat 20 01.06.06, 18:53
      pikorpikor napisał:

      > No co bedzie jak Ci ludzie szkoły pokończą i minie ze 20 lat:

      A powiedz dlaczego cie to tak frapuje i podnieca?

      > Ci na zmywaku pracować nie będą.

      I jeszcze powiedz dlaczego sadzisz, ze wszyscy przed tymi "pionierami" pracowali
      i pracuja na zmywakach? I masz na mysli Kanade czy UK?
      • ertes Re: co bedzie z Polakami na "Zachodzie" za lat 20 01.06.06, 19:13
        To glownie dlatego ze polska znajomosc Ameryki zaczyna sie i konczy na Jackowie
        i Greenpoint. Wiekszosci sie wydaje ze to wyglada tak jak w filmie Szczesliwegop
        Nowego Jorku. Tak sa przedstawiani Polacy w kolejnych programach TV itp.
        Albo pokazuja roboli, zmywakow albo jakis ciemnawych biznesmanow.
        Do tych ktorzy przyjechali i na poczatku fakt zapierdalali w pocie czola
        jednoczesnie sie uczac itp juz nikt nie zaglada. Nie wspominajac ze oni trzymaja
        sie z daleka od wyzej wspomnianych miejsc.

        Z drugiej strony jest tez zjawisko nielegalnych,w Kanadzie prawie nieznane.
        Tutaj, w USA, byl to dla mnie wrecz szok ze jest tyle osob! Jesli sie chce miec
        znajomych w polskim srodowisku jest wrecz niemozliwe zeby nie poznac kogos bez
        pobytu. I co tacy ludzie moga robic? No wlasnie zmywak, domki itp.
        Potem idzie fama do Polski.
      • pikorpikor no właśnie 01.06.06, 20:16
        Ja podałem ten link właśnie dlatego, że wiele osób twierdzi, że emigracja to
        tylko zmywak, a w szczególności poza Kanadą i US. Chodzi mi właśnie o to, że
        jak ktoś ma/miał łeb na karku to wszędzie sobie poradzi/ł a teraz, jako że nie
        ma barier urządowych to w UK zjawisko to rośnie lawinowo.

        Po prostu właśnie wielu ludzi twierdzi, że cała emigracja w UK to te lewusy a
        la Victoria station.

        pozdr.
        • mario751 Re: no właśnie 01.06.06, 21:18

          Witam.
          Uwazam, ze wszedzie sa ludzie twardo i madrze stapajacych po ziemi jak i tacy
          co mysla ze po przekroczeniu lotniska w US , Ameryka zaczyna sie i konczy w
          dzielnicy polskiej.
          Osobiscie znam bardzo duzo Polakow, ktorzy moze i zaczynali w brudnych robotach
          ale wcale tam nie grzezli tylko rozwijali sie do przodu i to w bardzo szybkim
          tempie. Oczywiscie laczac ciezka prace z nauka, gdyz na emigracji samemu nie
          jest juz tak latwo jak w Polsce , gdzie obecnie wiekszosc dziadkow maja wysokie
          emerytury . Jak bedzie wygladalo zycie nastepnego pokolenia w wieku emerytalnym
          skoro wieksza czesc mlodych ludzi szuka lepszych mozliwosci zyciowych za
          granica??
    • pikorpikor Re: co bedzie z Polakami na "Zachodzie" za lat 20 02.06.06, 13:07
      wiadomosci.onet.pl/1338853,2678,kioskart.html
      wiadomosci.onet.pl/1338992,2679,kioskart.html
      pozdr.
      • pal0ma Re: co bedzie z Polakami na "Zachodzie" za lat 20 02.06.06, 14:47
        Interesujące artykuły. Ciekawe czy Polska pójdzie w końcu śladem Irlandii i
        zacznie przyciągać tych emigrantów z powrotem?
        • ertes Re: co bedzie z Polakami na "Zachodzie" za lat 20 02.06.06, 16:07
          Duuzo musi sie zmienic. A trzeba zaczac od zmarginalizowania szalejacego
          katolicyzmu.
Pełna wersja