Dodaj do ulubionych

Wyjazd z Kanady w trakcie czekania na PR

02.07.06, 15:04
Sytuacja wygląda tak, przyjeżdzam do Kanady na wizie turystycznej, biorę ślub
z moim chłopakiem, obywatelem Kanady, składam papiery o PR. I teraz pytanie
czy w tym czasie kiedy oczekuję na papiery mogę wyjechać na chwilę z Kanady
do Polski i wrócić? Czy jak wyjadę to mogę mnie już nie wpuścić z powrotem
(takie opinie spotkałam). Jeśli mogę wyjechać czy ma to jakiś wpływ na
procedurę przyznawania PR.
Obserwuj wątek
    • skir.dhu Re: Wyjazd z Kanady w trakcie czekania na PR 02.07.06, 16:28
      Bardzo Cie przepraszam ale dlaczego TUTAJ zadajesz takie pytanie? Czemu nie
      zwrocisz sie z tym pytaniem do Immigration albo prawnika zajmujacymi sie
      sprawami imigracyjnymi? Cokolwiek Ci tu uprzejmi ludzie nie napisza, to beda
      tylko ICH doswiadczenia lub domysly, lub spekulacje. Na pewno kazdy bedzie Ci z
      glebi serca dobrze radzil ale przeciez to jest bez sensu - pytac kompletnie
      nieznanych ludzi za posrednictwem Internetu o opinie w tak istotnej dla Ciebie
      sprawie! Jezeli wciaz jestes w Polsce a Twoj chlopak w Kanadzie to On powinien
      sie z takim pytaniem zwrocic do Immigration lub prawnika, w ostatecznosci do
      settlement officer w jakiejs organizacji imigranckiej. Cokolwiek tutaj Ci
      ludzie nie napisza, nikt za to nie bierze zadnej odpowiedzialnosci a skutki
      bedziesz ponosic Ty. Zamiast wiec pytac na Forum, zapytaj tych, ktorzy decyzje
      faktycznie podejmuja lub rzeczywiscie znaja przepisy imigracyjne w Kanadzie.
      Serdecznosci,
      Skir Dhu
      • ertes Re: Wyjazd z Kanady w trakcie czekania na PR 02.07.06, 16:43
        Popieram Skir.
        Wytlumaczenie jest takie ze polska mentalnoscia jest kretactwo. Dlatego jak sie
        komus wydaje ze czegos nie mozna robic albo nie jest sie pewnym to lepiej nie
        pytac sie "wladzy" tylko zasiegnac jezyka bo a noz "wladza" zacznie zadawac
        pytania i bedzie miala haka. Lepiej wiec oszukac jak to w niedawno cytowanym
        artykule z Gazety.
        Obrzydliwe i przykre ale niestety prawdziwe. Zeby sie oduczyc musza minac lata
        emigracji a i to sie zdarza nie we wszystkich przypadkach.
      • grandbleu Re: Wyjazd z Kanady w trakcie czekania na PR 02.07.06, 17:03
        "Bardzo Cie przepraszam"

        ależ ja się nie gniewam smile

        "dlaczego TUTAJ zadajesz takie pytanie?"

        Liczę na to, że na forum Kanada i jej Polonia ktoś miał takie doświadczenia i
        zechce się ze mną podzielić.
        Powinnam się zwrócić z pytaniem do Immigration? Tzn. do ambasady kanadyjskiej w
        Polsce? Biorę to pod uwagę, ale tak szczerze to się obawiam że będzie jak z
        informacją w ambasadzie USA, czekasz pół godziny aż cię z kimś połączą a potem
        ktoś tylko umawia cię na rozmowę z konsulem i mówi jakie dokumenty przynieść,
        bardziej skomplikowane pytanie i odpowiedz: nie wiem. Ale mam to w planach.
        Do prawników i konsultantów emigracyjnych się nie wybieram, nie wierzę w to że
        mogą mi pomóc: do ogólnie dostępnych przepisów sama mogę dotrzeć, papiery też
        sama mogę wypełnić, a bardziej skomplikowane rady z zakresu jak mi się wydaje
        tej co pytam, jeśli to nie ma nigdzie oparcia w przepisach to ich zdanie mnie
        nie interesuje, bo będzie tylko opinią.
        Tak naprawdę w tej sprawie wydaje mi się, że jest zawsze tak jak w wjazdem do
        Kanady, masz wizę turystyczną, nie przekroczone pobyty, wszystkie papiery grają
        nie mają powodu żeby cię nie wpuścić. Chyba, że jest jakiś przepis. I o to
        właśnie mi chodzi. To co mnie interesuje to zdanie ludzi którzy mieli takie
        doświadczenia, może ktoś wyjechał i go nie wpuścili...etc

        Rozumiem o co ci chodzi w twojej wypowiedzi i nie mogę odmówić jej sensu, sama
        czytałam niedawno na tym forum o dziewczynie która poszła na rozmowę o wizę
        turystyczną i nakłamała że jedzie do kuzyna (bo jej ktoś poradził że tak
        napewno dostanie) sprawdzili, nie dostała, szlaban.
        Jestem dużą dziewczynką, nie robię czegoś tylko dlatego, że ktoś mi tak radzi,
        zawsze sprawdzam to co usłyszałam. Ale jednocześnie na tym forum, znalazłam
        wiele interesujących mnie informacji, myślisz że to niemożliwe?

        Pozdrawiam i dziękuję za troskę ( nie ma w tym ironii),
        GB
    • momo16 Re: Wyjazd z Kanady w trakcie czekania na PR 02.07.06, 17:55
      Moge Ci tylko powiedziec, ze 3 lata temu nie bylo takiej mozliwosci - bez
      wyjatkow. Jak jest dzis - nie wiem. I pewnie w ten sposob odpowie Ci wiekszosc
      osob.
      Rzeczywiscie najlepiej zadzwonic do Immigration i dopytac sie, sama tak kiedys
      zrobilam i otrzymalam pelna, konkretna i wyczerpujaca odpowiedz.
        • grandbleu Re: Wyjazd z Kanady w trakcie czekania na PR 02.07.06, 18:06
          Dziękuję za odpowiedź, rozumiem, że dzwoniłaś do immigration na terenie Kanady?

          To ciekawe co piszesz o wizie turystycznej, ponieważ słyszałam o przypadku
          gdzie dziewczyna oczekująca w Polsce na papiery złożyła o wizę turytyczną i ją
          dostała.
          Myślę, że z wyjazdem z Kanady nie byłoby problemu wink

          Ja myślałam, że trzy lata temu nie można było aplikować z terenu Kanady, tylko
          z zagranicy.
          Pozdrawiam,
              • pal0ma Re: Wyjazd z Kanady w trakcie czekania na PR 02.07.06, 18:50
                (1)
                Można zadzwonić do Immigration i dostać bezpłatną odpowiedź przez telefon, ale
                nie warto tego rodzić, bo osoby odpowiadające na pytania często nie znają
                dobrze przepisów.
                (2)
                Znacznie lepiej sprawdzić przepisy na stronie internetowej CIC. Poszukałam
                odpowiedzi dla ciebie:
                Wejdź tu:
                www.cic.gc.ca/manuals-guides/english/ip/index.html
                a potem na IP8, sekcja 5.29.
                Z tego co tam piszą wynika, że nie masz gwarancji, że cię wpuszczą z powrotem;
                gdyby cię nie wpuszczono do Kanady musiałabyć składać nową aplikację.

                  • pal0ma Re: Wyjazd z Kanady w trakcie czekania na PR 03.07.06, 21:42
                    Pomogłam paru osobom w tych sprawach, stąd wiem gdzie szukać informacji.
                    Oprócz tego po angielsku czytam tak szybko jak po polsku i szukanie informacji
                    zajmuje mi niewiele czasu. Nigdy bym nie chciała być konsultantem imigracyjnym
                    ani urzędnikiem imigracyjnym ani pracować w jakimś biurze pomagającym
                    imigrantom, mam ciekawszy zawód smile
                      • pal0ma Re: Wyjazd z Kanady w trakcie czekania na PR 04.07.06, 23:19
                        Czyżby twój przyjaciel z Kanady padł kiedyś ofiarą jakiegoś szakala-konsultanta
                        i stąd to ugruntowane zdanie na ich temat? Mieszkając tutaj spotkałam niejedną
                        oszukaną osobę, ale to że ich zła sława sięga aż za ocean nieco mnie zdziwiło.

                        Wybierając studia kierowałam się tym co bardzo lubię robić, wszystkim życzę
                        pracy, która lubią wykonywać smile
                          • pal0ma Re: Wyjazd z Kanady w trakcie czekania na PR 05.07.06, 15:02
                            Sylwek,
                            Ja też niejedno widziałam i dlatego uważam, że ludzie powinni więcej wiedzieć
                            na temat imigracji. Są sytuacje gdy konsultacja u prawnika jest niezbędna, ale
                            często wystarczy dobra znajomość angielskiego, żeby własnoręcznie wypełnić
                            aplikację. Można zaoszczędzić parę tysięcy dolarów. Dla wielu ludzi ta kwota
                            to rok ciężkiej pracy i oszczędzania – konsultant tyle bierze za dzień swojej
                            pracy. Pół biedy jak jeszcze załatwi to, co obiecał, gorzej gdy były to
                            przysłowiowe gruszki na wierzbie.

                        • grandbleu Re: Wyjazd z Kanady w trakcie czekania na PR 05.07.06, 20:28
                          Mój przyjaciel nie ma takich doświadczeń, to jest trochę związane z moją pracą
                          w Polsce, to czym się zajmuję można załatwić samemu (i większość tak robi)
                          można też z różnych powodów zapłacić za to adwokatowi. Nie będę się rozpisywać
                          o co chodzi, zbyt nudno i długo by było wink zwykłe urzędowe sprawy, coś jak
                          składanie papierów o PR wink Niektórzy chcą adwokata, mają jakieś tam swoje
                          powody. A oni są w całej tej procedurze zbyteczni, jeśli nie przeszkadzają i
                          nie zaszkodzą to tylko tyle dobrego co może się stać. Załatwienie sprawy wymaga
                          osobistej obecności. Oprócz tego, że z kieszeni wyparowało kilka tysięcy to
                          jedynym zyskiem może być dobre samopoczucie, jeśli nie straty, bo niekoniecznie
                          interes adwokata pokrywa się z interesem jego klienta. On chce szybko dostać
                          wynagrodzenie i przejść do kolejnej sprawy, klient może chcieć mieć dobrze
                          załatwioną sprawę a to może wymagać czasu.
                          Często tacy ludzie mają do adwokata bezgraniczne zaufanie "bo jest taki mądry",
                          coś jak często mają ludzie z lekarzami.
                          Nie raz widziałam jak adwokat komplikował sprawę żeby wykazać jaki to on jest
                          niezbędny (nie musiałby tego robić jakby był naprawdę potrzebny) i dostać
                          większe wynagrodzenie.
                          O tym, że jego wiedza w zakresie załatwianej sprawy często jest zerowa, nie
                          będę już wspominać.
                          Pamiętam taki żart o adwokatach, pewnie coś przekręcę bo z pamięci wink
                          Tatuś adwokat, syn adwokat, syn jest pierwszy dzień w pracy wraca z sądu i
                          mówi: Tato skończyłem sprawę Michalińskiej, to taka prosta sprawa nie mogę
                          zrozumieć jak mogłeś ją nie załatwić przez tyle lat.
                          A na to tatuś: synku, z tej sprawy to ja dom wybudowałem, ciebie i twoją
                          siostrę wykształciłem a ty ja już zakończyłeś??

                          No właśnie, więc po prostu trzeba mieć ograniczone zaufanie do "specjalistów".
                          Szczególnie, jak mi się wydaje że składanie papierów o PR nie jest bardzo
                          skomplikowane.
                          A na koniec to tylko przepraszam w stronę wszystkich dobrych specjalistów wink
    • syswia Re: Wyjazd z Kanady w trakcie czekania na PR 04.07.06, 04:01
      Dostalas juz odpowiedz, a ja ja tylko potwierdze - trzy i pol roku temu
      ubiegalam sie o PR z terenu Kanady. Po ponad pol roku wezwano mnie na rozmowe w
      rezultacie ktorej wydano pozytywna decyzje o przyznaniu mi tego statusu -
      dostalam papier, ale nie mialam jeszcze fizycznie karty. Przy okazji tej
      rozmowy powiedzialam, ze planuje wyjazd do Polski na swoj slub koscielny i
      zapytalam, czy moge wrocic i okazac ten papier (decyzje ) na granicy i czy to
      bedzie traktowane tak samo jak karta PR. Powiedziano mi, ze to zalezy od sluzb
      na granicy, gwarancji takiej nie ma i ze sie takich praktyk nie poleca. Na
      szczescie karte dostalam poczta na tydzien przed wylotem do Polski.
      • pal0ma Re: Wyjazd z Kanady w trakcie czekania na PR 05.07.06, 17:03
        Ja myślę, że ta strona zawiera sporo informacji, a to najważniejsze.
        Jedyne co mnie zastanawia to sekcja processing times, jak to jest że ludzie z
        forum dostają pobyt stały w ciągu mniej niż 3 lata, a tam jest napisane, że
        proces trwa 5 lat i dłużej z Warszawy? Trochę to dziwne i chyba zniechęcające
        dla potencjalnych emigrantów.
        • spinelli tak troche na marginesie 15.07.06, 20:15
          Bylam zdziwiona jak szybko, milo i wyczerpujaco udzielono mi informacji w
          Immigration & Citizenship przez telefon - 1 888 242-2100. Bylam przygotowana na
          godzine "on hold".
          Mialam podobne pytanie, z tym, ze rzecz dotyczyla mamy, ktora czeka na PR a ma
          10-letnia wize turystyczna. W jej przypadku moze sobie jezdzic wteiweftesmile
          Spinelli
          --
          Get a life
          Polskie Ogorki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka