Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo.

07.07.06, 05:55
http://www.thestar.com/NASApp/cs/ContentServer?pagename=thestar/Layout/Article_Type1&c=Article&pubid=968163964505&cid=1152223678841&col=968705899037&call_page=TS_News&call_pageid=968332188492&call_pagepath=News/News
    • dradam2 Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 07.07.06, 07:18
      ertes napisał:

      > www.thestar.com/NASApp/cs/ContentServer?pagename=thestar/Layout/Article_
      > Type1&c=Article&pubid=968163964505&cid=1152223678841&col=968705899037&call_page
      > =TS_News&call_pageid=968332188492&call_pagepath=News/News
      >
      >

      Wlasnie, wlasnie, a jak to wyglada w USA ?

      Chcesz linki na temat otylosci w USA, zwlaszcza na poludniu ?

      www.cbc.ca/story/science/national/2006/07/06/diet-canadians.html
      www.statcan.ca/bsolc/english/bsolc?catno=82-620-MIE2006002

      Pozdrawiam


      dradam 1/2 + 2
    • pal0ma Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 07.07.06, 13:09
      Ja niedawno czytałam, że Amerykanie są dużo bardziej schorowani niż
      Europejczycy, nawet ci posiadający wysokie dochody. Przyczyną jest zapewnie
      odżywianie i czynniki środowiskowe, takie jak trucizna dodawana do wody pitnej
      (fluor, tego nie ma raczej w Europie i nie stosują fluoru w Montrealu i
      Vancouver – w rezultacie mieszkańcy Toronto mają dwa razy tyle fluoru w kości
      biodrowej co mieszkańcy Montrealu i Vancouver) i karmienie bydła hormonami
      (tego nie ma na szczęście w Kanadzie, chyba że się kupi żywność importowaną z
      USA).

      • babiana Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 07.07.06, 18:51
        pal0ma napisała:

        > Ja niedawno czytałam, że Amerykanie są dużo bardziej schorowani niż
        > Europejczycy, nawet ci posiadający wysokie dochody. Przyczyną jest zapewnie
        > odżywianie i czynniki środowiskowe, takie jak trucizna dodawana do wody pitnej
        > (fluor, tego nie ma raczej w Europie i nie stosują fluoru w Montrealu i
        > Vancouver – w rezultacie mieszkańcy Toronto mają dwa razy tyle fluoru w k
        > ości
        > biodrowej co mieszkańcy Montrealu i Vancouver) i karmienie bydła hormonami
        > (tego nie ma na szczęście w Kanadzie, chyba że się kupi żywność importowaną z
        > USA).
        >
        Unia Europejska wprowadzila zakaz importu miesa z USA i Kanady wlasnie ze
        wzgledu na stosowanie hormonow w hodowli. W USA hormony uzywane sa przez 90%
        hodowcow bydla. W kanadzie statystyki nie sa dokladnie znane, ale przewiduje sie
        ze w okolo 40-50%.
        www.sierraclub.ca/national/programs/sustainable-economy/trade-environment/wto-cancun-agriculture-env.html
        • pal0ma Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 07.07.06, 22:46
          To straszne, a wydawało mi się, że tutaj jest zakaz. Ciekawe czy epidemia
          otyłości w Ameryce Północnej ma coś z tym wspólnego, bo te trzymetrowe obwody
          bioder są czymś rzadko spotykanym w Europie…
          • ertes Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 08.07.06, 07:47
            W Europie rzadko spotykana jest "obesity" ale otylosc jest na porzadku dziennym.
            W zeszlym roku komisja EU wydala raport w ktorym bije na alarm gdyz rosnie
            zastraszajaco szybko ilosc ludzi otylych. Przewodza Niemcy i Wlosi.
            Najszczuplejsi sa nadal Francuzi ale i u nich rosnie choc wolniej.

            Ciekawostka jest to ze tutaj, w Kalifornii, jakos jakby mniej tych grubasow a
            najwiecej sie ich widzi latem gdy przyjezdzaja na wakacje.
            • dradam2 otylosc 08.09.06, 21:34
              jest na swiecie obecnie najwazniejszym "zdrowotnym" problemem do susuniecia (
              pewnikiem zaraz po paleniu papierosow) :

              www.cbc.ca/story/health/national/2006/09/08/obesity.html

              Pozdrawiam


              dradam 1/2
      • smutas Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 24.10.06, 20:07
        Paloma co ty z tym fluorem? W calej Europie, wliczajac polski zascianek dodaje
        sie fluor do wody a tam gdzie nie ma wodociagow dodawany jest do soli kuchennej
        a dodatkowo w niektorych regionach sol i woda wzbogacona jest o jod. Ilosci
        tych pierwiastkow sa prawie sladowe 'kity' od tego nie wywiniesz a za to ubywa
        problemow z prochnica i tarczyca.
        pozdro S.
    • bibliotekarz76 Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 07.07.06, 14:35

      "Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo."

      Przestroga jest słuszna, ale chyba lepiej by ją zamieścić na jakimś forum
      kanadyjskim, tutaj większość z nas to Polacy.

      Odnośnie samego problemu, to będzie tylko gorzej, mam na myśli że osób otyłych
      będzie przybywać. Przemysł spożywczy sam sobie nie założy kagańca, a ustawowo
      uregulować tej kwestii się raczej nie da - bo i jak, na każdym "muffin" nakleją
      nalepkę "Nie jedz, to tylko tłuszcz i cukier. Twoje arterie tego w końcu nie
      zdierżą"?...

      Obecne pokolenie Amerykanów będzie pierwszym od stu lat, które będzie żyć KRÓCEJ
      od poprzedniego. Głównie w wyniku konsekwencji problemów zdrowotnych
      wynikających z otyłości.

      Paloma, pamiętasz może gdzie czytałaś to porównanie amerykańskiego i
      kanadysjkiego jedzenia? Bo mi kilka osób mówiło że na rynek CA i US trafiają te
      same produkty, zastanawiam się teraz jak to jest naprawdę.

      Bibliotekarz

      • ertes Typowe :( 07.07.06, 14:50
        Wszystkie trzy wpisy typowo dla kazdego Kanadola chodzacego na sznurku...
        Ludzie czy wy nawet nie potraficie sami mylec?
        Czy na kazda krytyke Kanady jedyne co umiecie odpowiedziec to "a w USA jest
        gorzej" ? To jest smieszne.

        Bibliotekarz a ty j to juz wogole strzeliles... My Polacy to nas nie dotyczy,
        przeciez narod wybrany wiec jakzesz Polacy sa pieknie, wspaniali, inteligentni
        no i duzo madrzejsi od Kanadoli. Zastanowiles sie choc przez chwile przed
        napisaniem tego postu?
        Co za glupota...

        Ludzie, myslenie samemu ma przyszlosc. Starajcie sie czasami.
        • bibliotekarz76 Re: Typowe :( 07.07.06, 16:46

          > Wszystkie trzy wpisy typowo dla kazdego Kanadola

          Ale ja nie jestem Kanadyjczykiem... Powinno być "...dla Polaczka chodzącego na
          sznurku".

          > na kazda krytyke Kanady jedyne co umiecie odpowiedziec to "a w USA jest
          > gorzej"

          Tylko że ja w tym poście nigdzie nie twierdzę że w USA jest gorzej... Napisałem
          "Amerykanów" mając na myśli cały kontynent. Zresztą, ta wyimaginowana odpowiedź
          na którą się tak zagotowałeś byłaby całkiem na miejscu, bo - o ile mnie pamięć
          nie myli - swoją krytyką Kanady zaszczycasz nas z USA...

          > Polacy sa pieknie, wspaniali, inteligentni no i duzo madrzejsi od Kanadoli.

          Tego też nigdzie nie napisałem smile Ale już się przyzwyczaiłem że lubisz sobie
          pokonfabulować. Notabene, interesujący sposób dyskusji, wymyślasz sobie
          argumenty z którymi potem polemizujesz... Można powiedzieć że jesteś
          samowystarczalny.

          Bibliotekarz
          • ertes Re: Typowe :( 07.07.06, 17:32
            Jestes znowu smieszny. Skoro nie jestes Kanadyjczykiem to po co wogole
            odpowiadasz na kanadysjkie tematy. Ja nim jestem, gdzie mieszkam to jest
            nieistotne. Tak samo jak jestem Polakiem i mimo ze nie mieszkam w Polsce to
            nadal sie interesuje i dyskutuje na tematy polskie.

            Jestes w stanie zrozumiec cos takiego? Pomysl bo widze ze masz wyrazne problemy
            ze zrozumieniem dosc protej sprawy.

            Oczywiscie poniewaz ty nie jestes Kanadyjczykiem a NASZE problemy cie nie
            dotycza to rozumiem ze jestes tutaj przelotem. Nie ma sensu wiec zebys
            dyskutowal tematy kanadyjskie. Tak w kazdym razie mozna zrozumiec co piszesz.
            Bo widzisz, dla nas, Kanadyjczykow, jest istotne jak zyjemy i co jemy. Jest
            rowniez istotne co jedza rowiesnicy naszych dzieci gdyz one beda robily to samo.
            I beda staly przed problemami opisanymi w tym artykule.

            > Tylko że ja w tym poście nigdzie nie twierdzę że w USA jest gorzej...

            Uprawiasz demagogie rodem z PRL. Nie pierwszy raz.

            > "Amerykanów" mając na myśli cały kontynent.

            Mysle ze musisz sie doksztalcic: Amerykanie mieszkaja w USA, w Kanadzie
            Kanadyjczycy, w Meksyku Meksykanie itp.

            > Tego też nigdzie nie napisałem smile

            I znow demagogia. Dokladnie to chciales powiedziec.
            "Przestroga jest słuszna, ale chyba lepiej by ją zamieścić na jakimś forum
            kanadyjskim, tutaj większość z nas to Polacy."

            To zdanie oznacza tylko jedno: glupie Kanadole zra byle co ale my Polacy jemy
            zdrowo. Teraz probujesz sie wykrecac z powyzszej glupoty.

            > nie myli - swoją krytyką Kanady zaszczycasz nas z USA...

            Coz, na ten idiotyzm juz odpowiedzialem. Dodam tylko ze Ty jako tylko Polak
            spiewasz hymn Polski ktory zostal napisany na emigracji. Idac twoim tokiem
            myslenia to nie jest zupelnie na miejscu.
            Ech...czlowieku, zastanow sie troche czasami.
            • bibliotekarz76 Re: Typowe :( 07.07.06, 19:17

              > to po co wogole odpowiadasz na kanadysjkie tematy.

              Hm... bardzo trudne pytanie... dlatego że mieszkam w Kanadzie? smile))

              > NASZE problemy cie nie dotycza to rozumiem ze jestes tutaj przelotem.

              Źle rozumiesz, ale jakoś nie jestem zaskoczony.

              > Nie ma sensu wiec zebys dyskutowal tematy kanadyjskie.

              Podejmę teraz heroiczną próbę nadążenia za twoim rozumowaniem: ty powinienneś
              dyskutować na tematy kanadyjskie mimo że tu nie mieszkasz, ale ja nie. To może
              powienneś zaapelować do Sylwka żeby mnie zabanował? smile Myślę że ugnie się pod
              niszczącą potęgą twojego rozumowania smile

              > I znow demagogia. Dokladnie to chciales powiedziec.

              Cóż za porywająca argumentacja! smile)) Zobacz, skoro lepiej ode mnie wiesz co
              chcę powiedzieć, to może to w ogóle ja? Piszę pod dwoma nickami? A może, jeśli
              się nie zgadzasz z jakimś moim poglądem to po prostu go zacytuj i powiedz
              dlaczego, zamist uciekać się do jakichś pociesznych egzegez smile

              > Mysle ze musisz sie doksztalcic

              Dokształciłem się, ale kontynent nadal nazywa się Ameryka Północna... Żeby ci
              dopomóc w objęciu tego problemu, podpowiem - można być Kanadyjczykiem i
              Amerykaninem, tak samo jak Polakiem i Europejczykiem.

              > To zdanie oznacza tylko jedno: glupie Kanadole zra byle co ale my Polacy
              > jemy zdrowo.

              Muszę ci przyznać że imponuje mi twoja niemożność zrozumienia słowa pisanego
              smile)) Spróbuję prościej: sugerowałem żebyś się swoją troską podzielił na jakimś
              kanadysjkim forum, wtedy trafi do większej liczby Kanadyjczyków...

              > Dodam tylko ze Ty jako tylko Polak spiewasz hymn Polski ktory zostal
              > napisany na emigracji. Idac twoim tokiem myslenia

              O, a to jest gwóźdź programu! smile)) Gdybyś jeszcze był uprzejmy naprowadzić
              mnie, skąd myśl że śpiewanie polskiego hymnu jest (przypomijmy, według mnie) nie
              na miejscu, to byłbym naprawdę zobowiązany smile

              Bibliotekarz

              • ertes Re: Typowe :( 07.07.06, 20:47
                Facet, dyskusja z toba mija sie z jakimkolwiek celem
                gdyz ty nie rozumiesz tego co sam piszesz.
                Swiadczy to tez dobitnie o jakosci emigracji do Kanady w ostatnich latach sad

                Ostatni raz sprobuje jak malemu dziecku:

                > > NASZE problemy cie nie dotycza to rozumiem ze jestes tutaj przelotem.
                > Źle rozumiesz, ale jakoś nie jestem zaskoczony.

                Napisane jest to z przekasem tylko dlatego zeby ci uzmyslowic bezsens zdania o
                pisaniu na kanadyjskim forum. Rozumiesz? (to forum tez jest chyba kanadyjskie? A
                moze nie? Co myslisz?)

                To zdanie swiadczy ze zupelnie nie pojmujesz o co chodzi i na pewno nie czujesz
                sie Kanadysjczykiem:

                > Spróbuję prościej: sugerowałem żebyś się swoją troską podzielił na jakimś
                > kanadysjkim forum, wtedy trafi do większej liczby Kanadyjczyków...

                Powyzsze zdanie moglbys zastosowac do kazdego tematu tutaj poruszanego wiec po
                co to forum? Czy moglbys zdefiniowac "kanadyjskie forum". Oczywiscie to forum
                nie jest takowym rozumujac twoim tokiem.

                > dopomóc w objęciu tego problemu, podpowiem - można być Kanadyjczykiem i
                > Amerykaninem, tak samo jak Polakiem i Europejczykiem.

                Tak by sie moglo wydawac kazdemu. Niestety tak nie jest. Nie mozna byc
                Amerykaninem i Kanadyjczykiem. Od razu widac ze masz zero kontaktu z
                Kanadyjczykami. Musisz sie nauczyc ze mozna byc: North American i Canadian.
                Rozumiesz juz "delikatna" roznice??? Czy jeszcze za ciezko?

                > O, a to jest gwóźdź programu! smile)) Gdybyś jeszcze był uprzejmy naprowadzić
                > mnie, skąd myśl że śpiewanie polskiego hymnu jest (przypomijmy, według mnie) ni
                > e
                > na miejscu, to byłbym naprawdę zobowiązany smile

                Jesli po moich dwoch postach nie potrafisz nadal zrozumiec o co chodzi to wybacz
                ale jak napisalem na poczatku dyskusja z toba nie ma sensu. Przeczytaj swoje dwa
                posty i sprobuj zrozumiec co napisales bo widze ze masz wyrazne problemy z
                uzywaniem szarych komorek.
                • bibliotekarz76 Re: Typowe :( 07.07.06, 22:59

                  > Facet, dyskusja z toba mija sie z jakimkolwiek celem

                  Tez jestem rozczarowany ze nie jestes w stanie odpowiedziec na moje argumenty...

                  > gdyz ty nie rozumiesz tego co sam piszesz.

                  No jak to, przeciez nie potrzebuje rozumiec! smile Skoro – jak twierdzisz - ty
                  wiesz lepiej co mam na mysli...

                  > zeby ci uzmyslowic bezsens zdania o pisaniu na kanadyjskim forum.

                  Probe uzmyslowienia udaje za nieudana. Probuj dalej.

                  > nie czujesz sie Kanadysjczykiem:

                  No, choc raz moge sie z toba zgodzic smile Chociaz odkrycie jest troche
                  spoznione, bo juz o tym napisalem wczesniej smile

                  > Czy moglbys zdefiniowac "kanadyjskie forum".

                  Oczywiscie. Swoj post skierowales do Kanadyjczykow („Kanadyjczycy, zle jecie:
                  tlusto i niezdrowo”wink, a zareczam ze o wielu wiecej znajdziesz na np. Yahoo.ca
                  smile

                  > Od razu widac ze masz zero kontaktu z Kanadyjczykami.

                  smile)))))))))))) Tak, nigdy nawet zadnego nie widzialem na oczy! smile

                  > Jesli po moich dwoch postach nie potrafisz nadal zrozumiec o co chodzi

                  No jak to, poddajemy sie? smile Nie podejmiesz jednak proby jakiegos
                  wytlumaczenia swoich aberracji? smile


                  Bibliotekarz
    • babiana Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 07.07.06, 18:31
      Dodam jeszcze link o trans fats. Bardzo niebezpieczne. Kanadyjski rzad zabral
      sie za ten problem.
      www.bantransfats.com/
      • ertes Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 07.07.06, 18:45
        Wlasnie, czas najwyzszy zaczac bic na alarm.
        Tym bardziej ze koszty wynikajace z leczenia wszystkich chorob wynikajacych czy
        to z otylosci czy niezdrowej zywnosci pokrywamy my wszyscy.
        • dradam2 Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 07.07.06, 22:27
          tu sie z przyjemnoscia zgadzam :

          www.cbc.ca/story/science/national/2006/07/04/obesity-health.html

          Pozdrawiam

          dradam 1/2 +2
          • ertes life expectancy and quality of life 08.07.06, 00:30
            Dradam, masz tu wiecej na poruszony przeze mnie temat z twojego ulubionego zrodla:

            www.cbc.ca/story/science/national/2005/04/07/obesity-canada050407.html
            "[Canadians] are going to be looking forward to a life expectancy that is
            shorter and associated with more problems and less pleasant outcomes than their
            parents," he says."
    • sylwek07 Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 07.07.06, 19:31
      bibliotekarz76 nikogo nie zamierzam banowac i tym bardziej Ciebie.
    • tora99 Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 07.07.06, 21:20
      a ja lubie ich ciasta...
      ummm... tarty.. brownie... nanaimo bars...
      • za_morzem Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 08.07.06, 06:43
        hamburgery, hot dogi, coca cola, to czesc pomyslu na "american dream" zrodzonego
        w glowach psychologow mas w latach 50-tych i jadacego w dol po rowni pochylej do
        dzis.
        idea z usa zaszczepiona w kanadzie z racji bliskosci geograficzno-kulturowej.
        nakrecanie konsumpcji odpadkow produkcyjnych (zyly i takie tam) i najtanszych
        produktow sprzedawanych przez duze korporacje z x-owym przebiciem. woda, cukier,
        zmielone odpadki miesa, papier toaletowy deep fried w starym oleju. musi byc
        koszmarnie slodkie albo w miare prawdopodobnie udawac mieso- bo tak biedacy
        wyobrazaja sobie bycie bogatym- jedzenie duzo miesa i slodkosci. raj po prostu.
        genialna socjotechnika. wszyscy sa "happy" (do 50tki wink). korporacje i masy
        zyjace w "luksusach".
        "american dream" dla wielkich korporacji mozliwy tylko dzieki "tabula raza"
        spoleczenstwu ktorego mentalnosc mozna napisac od nowa, tworzac z jednostek
        idealne trybiki w machinie ekonomicznej, genialnie przekonujac ze sa szczesliwi
        dzieki rozbudowanej, najbardziej w historii genialnej propagandzie.
        • ertes Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 08.07.06, 07:28
          Zawsze przeciez mozna w ten sposob. Takie zdrowe spoleczenstwo, zyjace na
          zdrowej zywnosci. Same mundre ludziska tam mieszkaja:

          To co odkryliśmy na zapleczu warszawskiego sklepu "Champion" jest wstrząsające.
          Przeterminowane produkty są odświeżane, a następnie sprzedawane nieświadomym
          klientom.

          Wracamy do tematu przeterminowanej żywności w sklepach. Zebrane przez nas dowody
          są niepodważalne i wstrząsające. Czego nie widzi klient? Co się dzieje na
          zapleczu? Nasza redakcyjna koleżanka pracowała w sklepie "Champion" należącym do
          sieci Carrefoure (przeczytaj wywiad!).

          - Pracowałam przez tydzień w dziale z wędlinami, serami i rybami. Zawsze
          wiedziałam, że nie znamy całej prawdy o sprzedawanej żywności - opowiada Ala. -
          Widziałam takie rzeczy, że przerosły one moje najśmielsze oczekiwania. To nie
          mieści się w głowie przeciętnego pracownika. To jest straszne.

          - Daty są zdrapywane, naklejane nowe. Stare wędliny, spleśniałe kaszanki,
          przeterminowane sery. Obślizgłe kiełbasy były myte pod kranem i wracały z
          powrotem na ladę. Niektóre z nich były dodawane do bigosu. Zgniłe warzywa, które
          na przykład były dodawane do leczo (zobacz galerię zdjęć!). Spleśniałe są także
          ciastka - wylicza nasza koleżanka.

          uwaga.onet.pl/1186591,archiwum.html
          • za_morzem typowe... 08.07.06, 07:35
            "a w ameryce murzynow bija"... hehehe
            • ertes Re: typowe... 08.07.06, 07:43
              Inaczej bys nie zrozumial. Choc w pzreciwienstwie do bibliotekarza masz kilka
              szarych komorek tyle ze jestes luzer. Takie wiecznie niezadowolony, narzekajacy
              na wszystko Polaczek ktory gdziekolwiek by nie byl to zawsze gdzies widzi
              zielensza trawe.
              Trzeba byc naprawde zerem zeby nie napisac choc jednej, jedynej pozytywnej
              rzeczy o tym gdzie zyjesz i co cie otacza tylko ciagle, typowo Polaczkowate,
              wywyzszanie sie nad innych. Lomza lub Monki, tak to mi wyglada.
              • za_morzem Re: typowe... 08.07.06, 07:59
                "jedynej pozytywnej rzeczy o tym gdzie zyjesz"...

                napisalem tu wiele pozytywnych rzeczy o kanadzie. jak bedziesz chcial to
                znajdziesz. jak nie bedziesz chcial to bedziesz pisal takie posty jak powyzszy.
    • dr.wal2 Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 13.07.06, 07:20
      A slyszeliscie o diecie Atkins´a ? ja w osiem miesiecy schudlem 14 kg i teraz
      mam wymiarowa wage tzn: wzrost minus 105 = wlasciwa waga.

      Kupcie ksiazke ,mozecie bez rowniez - unikajcie wszelkich weglowodanow i
      niektorych slodkich owocow np.bananow, - mozecie jesc do woli,niebiegac -
      chudnac bedziecie w TV fotelu.Pzdr.
      • pikorpikor Re: Kanadyjczycy: zle jecie, tlusto, niezdrowo. 09.09.06, 14:20
        Kwestia gustu. Ja tam wolę pobiegać i zjeść bananka smile

        pozdr.
    • dradam2 gastric by-pass 21.09.06, 17:41
      mialem pacjenta , ktory czekal na ten zabieg.
      Niestety nie doczekal.
      A szkoda, bo byl fajny gosc i mial poczucie humoru.

      www.cbc.ca/story/science/national/2006/09/21/nb-gastricbypass.html
      Mysle, ze i inne prowincje w Kanadzie beda placic. W sumie taniej niz leczenie
      niewydolnosci krazenia/cukrzycy i tak dalej u takiego pacjenta.

      Pozdrawiam


      dradam 1/2
    • dradam2 w QC 24.10.06, 00:23
      www.cbc.ca/health/story/2006/10/23/healthylivingprogram.html
      Pozdrawiam


      dradam 1/2
Pełna wersja