Hej Torontonians, jak dajecie rade w te upaly ?

19.07.06, 18:20
Tak patrze na Weather Channel i widze, ze tam ciagle powyzej 30. Wczoraj
dzwonilem do oddzialu naszej firmy w Oshawie (50 km od Toronto) i pytam
goscia. Mowil, ze wczoraj (July 17) bylo 35 stopni a humid podbil to do
odczuwalnej 44. Jak z poszedl po poludniu do banku (2 przecznice) to jak
wrocil to cale ubranie bylo mokre. A w nocy temp. spada do 21 - 22C. Czy da
sie wogole robic cos na zewnatrz w taka pogode ?
    • soup.nazi Re: Hej Torontonians, jak dajecie rade w te upaly 19.07.06, 18:31
      estevez napisał:

      > Tak patrze na Weather Channel i widze, ze tam ciagle powyzej 30. Wczoraj
      > dzwonilem do oddzialu naszej firmy w Oshawie (50 km od Toronto) i pytam
      > goscia. Mowil, ze wczoraj (July 17) bylo 35 stopni a humid podbil to do
      > odczuwalnej 44. Jak z poszedl po poludniu do banku (2 przecznice) to jak
      > wrocil to cale ubranie bylo mokre. A w nocy temp. spada do 21 - 22C. Czy da
      > sie wogole robic cos na zewnatrz w taka pogode ?

      Kwestia przyzwyczajenia i rozsadku. Kiedys myslalem, ze sie nigdy nie
      przyzwyczaje, jednak po nastu latach, nienawidze tego z mniejsza sila i jakby
      mniej troche sie poce. Poza tym jesli chcesz siedziec wewnatrz to prosze, ale
      pamietaj, ze przyjdzie jesien i zima i znow wiekszosc czasu spedzisz wewnatrz.
      Nawiasem mowiac, ostatnie 2 czy 3 lata nie sa zle. Duzo dni slonecznych a
      suchych. Norma jest "hazy" przez 2 czy 3 miechy z niewielkimi przerwami. Aha,
      nie uzywaj slowa "humid" jako rzeczownika. Przejdzie ci to na angielski i
      rozmowcy beda patrzec na ciebie dziwnie.
    • ertes Re: Hej Torontonians, jak dajecie rade w te upaly 19.07.06, 19:18
      To bylo jedno z najbardziej przeze mnie znienawidzonych zjawisk klimatycznych
      tego regionu i rowniez jeden z waznych czynnikow ucieczki z Toronto.
    • tora99 Re: Hej Torontonians, jak dajecie rade w te upaly 19.07.06, 22:22
      e tam od razu upaly. ja tam zmarzlak jestem. ledwo zauwazylam wink)))
    • ma.pi Re: Hej Torontonians, jak dajecie rade w te upaly 19.07.06, 22:35
      Nie jest zle ;o)
      Zima bedzie gorzej jak zawieje -40.

      Mi tam upaly nie przeszkadzaja.

      Pozdr.
      • bibliotekarz76 Re: Hej Torontonians, jak dajecie rade w te upaly 20.07.06, 02:38

        > Mi tam upaly nie przeszkadzaja.

        Mi też nie smile W poniedziałek byłem na długim spacerze i wydaje mi się że w
        zeszłym roku pogoda była bardziej dokuczliwa.

        Bibliotekarz

    • ertes Super pogoda hehe 20.07.06, 02:42
      www.toronto.ca/health/smog/smog_new.htm
      Cus w poniedzialek nie bylo za dobrze.
      • bibliotekarz76 Re: Super pogoda hehe 20.07.06, 03:08

        O, jeszcze niedawno tak się przejmowałeś smogiem, a teraz się z niego cieszysz?
        Co za huśtawka nastrojów... smile

        Bibliotekarz
      • elagrubabela Re: Super pogoda hehe 20.07.06, 03:09
        Lato ma byc gorace, zima zimna smile Jak dla mnie ciut za cieplo ale moj Szkot
        jest przeszczesliwy. On uwielbia cieplo i wilgotno jak stary jaszczur - ha ha
        ha. Ja to wlasciwie lubie lato w miescie, bo jest mniej ludzi na drogach, jest
        duzo imprez w weekendy i mozna siedziec wieczorami na patio. Albo wlasnym
        patio, albo w jakiejs milej knajpeczce. Toronto i Chicago maja dokladnie takie
        pory roku i temperatury jakie mi odpowiadaja. Ja jestem z tych, co musza miec
        wyraznie podzielone 4 pory roku zeby sie czuc szczesliwym smile Elka
        • ertes Re: Super pogoda hehe 20.07.06, 03:59
          W Toroncie to chyba tylko 3 bo wiosny to raczej nie ma smile
          Tez mialem znajomego co lubil ta pogode. Ale tylko jednego.
          Wole jednak to co jest tutaj: w dzien upal po 30 i wiecej stopni a w nocy chlodno.
    • wiedzma30 Re: Hej Torontonians, jak dajecie rade w te upaly 20.07.06, 04:26
      W ubiegle lato bylo prawie 3 m-ce +45... Faaanie bylo wink))
      • spinelli Re: Hej Torontonians, jak dajecie rade w te upaly 20.07.06, 05:43
        A ja dzis szorowalam lazienki i kuchnie w mieszkaniu, z ktorego sie wyprowadzamy
        juz od trzech tygodni i jeszcze sie nie wyprowadzilismy. Po pracy. A po poludniu
        slonce jest po tej okiennej stronie a nie ma juz ani zaluzji ani klimatyzacji
        (ktora z reszta bardzo kiepsko toleruje). Super! Szczegolnie szorowanie w
        gumowych rekawicach tego lepkiego asfaltu pod kuchenka, ktorej nie odsuwalo sie
        trzy latasmile)

        Spinelli
        --
        Get a life
        Polskie Ogorki
        • wiedzma30 Re: Hej Torontonians, jak dajecie rade w te upaly 20.07.06, 13:31
          W niezlym syfku mieszkalisice... Masz sie czym chwalic wink))
          • tora99 Re: Hej Torontonians, jak dajecie rade w te upaly 20.07.06, 15:38
            a ty wiedzma jak czesto wymontowujesz kuchenke i szorujesz pod nia podloge?
            • pal0ma Re: Hej Torontonians, jak dajecie rade w te upaly 20.07.06, 17:30
              Chyba najważniejsze jest to, że Spinelli pozostawia czyste i pachnące
              mieszkanie, podczas gdy wiele osób, możliwe że większość, zostawia syf, malarię
              i stare graty, które dozorca w pocie czoła wynosi do śmietnika smile
            • wiedzma30 Re: Hej Torontonians, jak dajecie rade w te upaly 21.07.06, 04:25
              Nie musze wymontowywac kuchenki, bo moge ja odsunac jednym palcem, albo tez
              wyjac dolna szuflade i w ten sposob przetrzec kurze pod nia smile))
              Niczego innego niz kurz tam nie hoduje smile
          • spinelli Re: Hej Torontonians, jak dajecie rade w te upaly 20.07.06, 18:14
            wiedzmo,

            znasz okreslenie licentia poetica?
            (to tak w kontekscie lepkiego asfaltu i trzech latsmile)

            pozdrawiam
            Spinelli
    • estevez Re: Hej Torontonians, jak dajecie rade w te upaly 21.07.06, 02:40
      Ciekawe jest to, ze w Polsce panuja upaly troche lzejsze niz w Ontario i caly
      kraj zdycha z goraca. A w Ontario jeszcze cieplej i jak widac nikomu to nie
      przeszkadza. Nawet sie niektorym podoba. Czyli albo emigruja sami kozacy albo
      emigracja zmienia ludzi wink
      • ertes Re: Hej Torontonians, jak dajecie rade w te upaly 21.07.06, 06:26
        Jak sie powie 1000 razy ze sie lubi to i sie samemu uwierzy.
Pełna wersja