Jak to wlasciwie jest z praca na czarno?

23.08.06, 17:37
Mieszkam w Kanadzie grubo ponad dziesiec lat i w zasadzie prawie nie spotykam zjawiska pracy na czarno. Czasem przypadkiem sie dowiem, ze jakas kobieta sobie dorabiala jako niania w tajemnicy przed fiskusem, ktos komus pomalowal mieszkanie, ale mozna tu mowic tylko o pojedynczych przypadkach, ktorych jest malo.

Albo zyje pod kloszem i nie wiem co jest grane, albo w Kanadzie to zjazwisko pracy na czarno jest rzeczywiscie slabo wyrazone. Kto chce naprawde pracowac na czarno to jedzie do USA a nie do Kanady.

Ciekawe jakie macie doswiadczenia i obserwacje w tym wzgledzie.
    • ertes Re: Jak to wlasciwie jest z praca na czarno? 23.08.06, 17:59
      Zyjesz chlopie pod kloszem smile
      Construction, sprzatanie, farmy itp itd to tylko wierzcholek czarnego.
    • sunny25 Re: Jak to wlasciwie jest z praca na czarno? 23.08.06, 18:00
      spotkalem sporo osob bedacych na wizycie w Kanadzie chodzac na angielski do
      cenrum Jana Pawla,niestety wszystkie te osoby pracowaly na czarno.
    • estevez Re: Jak to wlasciwie jest z praca na czarno? 23.08.06, 19:23
      Heh znajomy Czech mi mowil, ze jakis Polak w okolicy regularnie zatrudnia ludzi
      do malowania mieszkan na czarno (tzn na inne kolory tez). I to chyba 8$/h placi
      (do reki). A w innej prowincji znajomi Polacy byli przekonani, ze wszyscy
      pracujacy w lokalnym polskim sklepie sa zatrudnieni na czarno.
    • sylwek07 Re: Jak to wlasciwie jest z praca na czarno? 23.08.06, 19:25
      artur737 jesli ma sie kogos w USA to tam jada ludzie ,a inna sprawa zobacz
      ostatnio co bylo z tymi Portugalczykami a gdzie inne nardowosci.
    • ma.pi Re: Jak to wlasciwie jest z praca na czarno? 25.08.06, 15:42
      Otworz sobie chociazby jakas polska gazete i poczytaj ogloszenia "szukam
      pracy", "dam prace". I sie zdziwisz jak duzo jest takich chetnych do pracy na
      czarno i jak duzo tak zatrudnia ludzi.

      A opiekunki to dzieci to w 90% tylko na takiej zasadzie dzialaja. I to nie
      tylko Polki. Mam teraz Irlandke do opieki nad dziecmi. Ona juz sobie od 20 lat
      prowadzi takie "domowe przedszkole". Ale od razu na poczatku pierwszej rozmowy
      zaznaczyla, ze kwitkow do podatku nie daje i placimy gotowka. Fakt bierze
      taniej.
      A miejsc w przedszkolach czy domowych przedszkolach zrzeszonych w tych
      wszystkich agencjach itd. nie ma. Obdzwonialm wszystkie mozliwe miejsca. Takze
      innej mozliwosci nie mam w tej chwili tylko placic na czarno.

      W swojej 11-letniej karierze matki tylko raz mialam opiekunke, ktora przyszla
      pod koniec roku z wypisanym kwitkiem do podatku. Sama z siebie. Ja juz nawet
      sie przestalam pytac o takie sprawy.

      Pozdr.
      • artur737 Re: Jak to wlasciwie jest z praca na czarno? 25.08.06, 18:09
        A ja znam mnostwo rodzin z niankami i wszystko legalnie, z kwitkami. Revenue Canada sprawdza pozniej i potwierdza.

        Kiedys tez miewalismy nianie i tylko raz czy dwa byla jakas na czarno.
        A tak to bylo legalnie przez 80% czasu.

        Widocznie mieszkam na malo kryminalnym terenie.
        • ma.pi Re: Jak to wlasciwie jest z praca na czarno? 25.08.06, 19:40
          artur737 napisał:

          > A ja znam mnostwo rodzin z niankami i wszystko legalnie, z kwitkami. Revenue
          Ca
          > nada sprawdza pozniej i potwierdza.
          >
          > Kiedys tez miewalismy nianie i tylko raz czy dwa byla jakas na czarno.
          > A tak to bylo legalnie przez 80% czasu.
          >
          > Widocznie mieszkam na malo kryminalnym terenie.

          Lucky you :o)

          Tez bym wolala legalnie dzieci do przedszkola wyslac, ale miejsc nie ma i sie
          nie zanosi na takowe.

          A jak nie masz kwitka, to po prostu nie odpisujesz opiekunki od dochodu i
          Revenue Canada nie ma co sprawdzac :o)

          Pozdr.
Pełna wersja