artur737
23.08.06, 17:37
Mieszkam w Kanadzie grubo ponad dziesiec lat i w zasadzie prawie nie spotykam zjawiska pracy na czarno. Czasem przypadkiem sie dowiem, ze jakas kobieta sobie dorabiala jako niania w tajemnicy przed fiskusem, ktos komus pomalowal mieszkanie, ale mozna tu mowic tylko o pojedynczych przypadkach, ktorych jest malo.
Albo zyje pod kloszem i nie wiem co jest grane, albo w Kanadzie to zjazwisko pracy na czarno jest rzeczywiscie slabo wyrazone. Kto chce naprawde pracowac na czarno to jedzie do USA a nie do Kanady.
Ciekawe jakie macie doswiadczenia i obserwacje w tym wzgledzie.