poczta - gdzie kradna??

23.08.06, 22:20
Od pewnego czasu trace zaufanie do poczty. Tak ogolnie, bez precyzowania czy
to kanadyjskiej czy polskiej. Nie jestem w stanie 'przyszpilic' miejsca na
trasie Kanada - Polska, gdzie znajduje sie 'trojkat bermudzki' w ktorym z
nieustajacym uporem rozplywaja sie listy i paczki. Co ciekawe kierunek nie
odgrywa tu najmnieszej roli... Zastanawia mnie czy to np. ustawy
antyterrorystyczne, brygady antynarkotykowe, urzad celny czy zlodzieje?
Jezeli urzedy to czemu nie otrzymuje rowniez jakiegokolwiek pisemka mowiacego
np. zawartosc przesylki niezgodna z deklaracja, przesylka zostala zniszczona,
oplata wymagana... Czy macie podobne problemy, czy to jedynie moje 'szczescie'

S. 'SoL'??
    • ertes Re: poczta - gdzie kradna?? 23.08.06, 22:58
      Polacy kradna.
      Kazdemu sie to zdarza w z byle ktorygo kraju wysylka.

      Najwieksza moja strata do tej pory byla wartosci 300 dolcow.
      • ivi26 Re: poczta - gdzie kradna?? 23.08.06, 23:34
        Ja co prawda wysylam z USA, ale tez na 5 listow albo kartek urodzinowych
        dochodza 2. Do mnie dochodzi wszystko. takze mysle ze na Poczcie Polskiej to ma
        miejsce, a tym bardziej ze ostatnio wyslalam siostrze kartke urodzinowa,
        zdjecia mojego malucha i do jednego przykleilam kase, list doszedl ale bez kasy-
        tylko zdjecie sie lepilo wink. Juz wiecej nie wysylam nic w listach-nie bede
        wspomagala pracownikow poczty.

        Pozdrawiam

        Iwona
    • artur737 Re: poczta - gdzie kradna?? 24.08.06, 01:06

      W Kanadzie kradziez korespondencji zdarza sie niezwykle rzadko. A Polacy kradna na okraglo. Strach wyslac kartke na Boze Narodzenie lub Wielkanoc bo tez dziabna z nadzija, ze w srodku beda dolary.

      Wina jest wylacznie tych co wysylaja w listach dolary zamiast normalnie wyslac pieniadze przelewem bankowym.
      • artur737 Re: poczta - gdzie kradna?? 24.08.06, 01:14
        Mi osobiscie kiedys ukradziono zwrot z ubezpieczenia samochodu, ktory otrzymalem od firmy ubezp. kiedy sie przeprowadzalem do innej prowincji.

        Ale czek nigdy nie zostal zrealizowany bo byl na moje nazwisko. Pol roku pozniej ktos go znalazl na podlodze w dalekim mallu handlowym i mi go przeslal.

        Dziewczynie, ktora znalem kiedys ktos podpieprzyl zasilek bezrobotnej. I ten czek zostal skasowany. Ale chyba rzad i tak jej zrekompensowal straty.

        Na cos 15 lat zycia w Kanadzie jak widac malo tego bylo i bezbolesne.
    • blotniarka.stawowa Re: poczta - gdzie kradna?? 24.08.06, 01:43
      Smutas, jesli wysylasz list polecony lub paczke, to na stronie Canada Post
      mozesz sprawdzic jej status em.canadapost.ca/emo/basicPin.do?language=en
      Zaniepokojona o los drugiej przesylki, wyslanej na skutek znikniecia pierwszej,
      sprawdzilam jej status w ten sposob. Otrzymalam date, kiedy to dotarla do
      urzedu pocztowego w polskim porcie lotniczym i (chyba) nazwe lub numer tego
      urzedu. Z opoznieniem, ale doszla do adresata, wiec nie bylo potrzeby alarmowac
      "strony polskiej". Zaluje, ze pierwszy pakiecik wyslalam listem zwyklym, bo byl
      cenniejszy od drugiego (ksiazka).

      Szkoda, ze choc w tych czasach nikt nie wklada juz banknotow do kopert, jeszcze
      zdarzaja sie poszukiwania takowych. Zwlaszcza listy grubsze, z kartkami lub
      zdjeciami, maja tendencje do znikania sad
      • smutas Re: poczta - gdzie kradna?? 24.08.06, 02:48
        macie racje z glupota wysylania kasy zwykla poczta w kopercie. Nie o to chodzi,
        od jakis 6mcy dochodzi do mnie (Kanada) 1/3 wyslanej korespondencji!!! Kiedys
        mialy to byc leki, wiec sie nie dziwie, ze wsiakly - spodziewalbym sie jednak
        jakiegos info z cla. Inna sprawa - sledzenie przesylek - wyslalem kiedydys
        POLECONE / UBEZPIECZONE paczki na Swieta jeszcze z Wisconsin, dotarly z 2
        miesiecznym opoznieniem, porozrywane i spladrowane!!! na poczcie w Polsce lezaly
        sadzac po steplu urzedu celnego co najmniej 6tygodni. Nikt nie usluszal nawet
        'przepraszam' a o jakiejkolwiek rekompensacie to mowy wogole nie bylo!!!
        S.
    • zmijka2002 Re: poczta - gdzie kradna?? 24.08.06, 11:19
      heheh w UK miesiecznie ginie tysiace listow i trabia o tym nagminnie!
      • sylwek07 Re: poczta - gdzie kradna?? 24.08.06, 13:05
        raz podawali ze na lotnisku we Frankfurcie gina takie przesylki(tzn worki
        pocztowe) wiec jak widac wszedzie mozna spotkac takie osoby.
    • estevez Re: poczta - gdzie kradna?? 25.08.06, 05:51
      Dzisiaj dostalismy paczke z Polski. Standard - z zewnatrz nawet OK, w srodku
      tornado. Widac, w ktorym miejscu paczka zostala naderwana. Wyglada, jak by
      powyciagali wszystkie rzeczy a nastepnie je na sile wciskali - wszystko
      strasznie pogniecione, czekoladki dla dziecka polamane, sluchajcie nawet salami
      (prawdziwe, a jak) bylo wgniecione - co jest niemozliwe bo to max twarda
      kielbasa przeciez a paczka z zewnatrz nie byla zniszczona. Poza tym widac, ze
      pakunek byl oryginalnie sklejony tasma przezroczysta, zostala ona przecieta a
      nastepnie sklejona ale tasma koloru zoltego (w jednym miejscu) - sprawdzimy
      jutro czy rodzina uzywala takiej ale juz teraz w to watpie bo kto korzysta z
      zoltej (takiej jakby papierowej) tasmy klejacej w Polsce ? Nie wiem czy nie
      nadac tematu np Gazecie Wyborczej - niech spreparuja paczke, zrobia zdjecia i
      wysla do Kanady i zobacza w jakim stanie dotrze. WYjasniloby sie moze, gdzie tak
      te paczki molestuja wink
    • tora99 Re: poczta - gdzie kradna?? 25.08.06, 06:39
      kradna, kradna. raz nam butki dla marty wydlubali z paczki, bajeczki, innym
      razem cala paczke urodzinowa z polarem i koszulka dla mezowego brata wcielo w
      calosci..
      • sylwek07 Re: poczta - gdzie kradna?? 25.08.06, 09:10
        estevez kazdy kraj ma przepisy co do szukania w przesylkach i widac ze musieli
        to zrobic,umnie tez jak przychodza rzeczy z Kanady to pisze ze ta paczka
        przeszla przez urzad celny i tez bylo ruszane ale nic nie zginelo (a juz pare
        paczek dostalem plus z USA jest tak samo).Nie twierdze ze nie kradna i nie
        niszcza bo to sie dzieje ale to sa tzw wyjatki jak wszedzie.......
        • artur737 Re: poczta - gdzie kradna?? 25.08.06, 16:37
          Do Kanady np nie wolno przesylac lekow, ktore sa niezatwierdzone w Kanadzie (ale wtedy po co wysylac skoro mozna kupic tu?)

          M.in dlatego grzebia w paczkach z Polski. Mojej zonie kiedys zabrali z przesylki witaminy bo wlasnie, w takim zestawie, akurat w Kanadzie na rynku nie bylo i celnik uznal, ze mogly stanowic zagrozenie dla jej zdrowia.
    • gacusia1 NIestety Tak! 25.08.06, 18:55
      Juz kilka razy zdarzylo sie nam,ze nie doszla przesylak(paczka),ktora
      wysylalismy.Tak,jak w Twoim przypadku-NIE MA ZNACZENIA DOKAD LECI.Nawet zwykle
      kartki w kopertach nie doszly NA TERENIE MIASTA!
    • smutas Re: poczta - gdzie kradna?? 29.08.06, 20:53
      OH, Ah !!!! Coz za pesymista ze mnie!! Poczta doszla! Coz, ze wyslana 2 miesiace
      temu, coz, ze express, coz, ze lotniczy, coz, ze koperta poszargana - ale
      doszla, dzis rano!! Ale radosc smile)

      S.
    • babiana Re: poczta - gdzie kradna?? 29.08.06, 21:18
      Przesylam watek na podobny temat. W Montrealu w zeszlym roku byla wielka afera
      poniewaz nakryli listonosza, ktory chyba przez piec lat nie dostarcczal poczty.
      Tylko niewielka czesc. Jak policja udala sie do jego domu lezaly tam tony
      przesylek nigdy nie doreczonych.Wywalili go oczywiscie z pracy i ma sprawe
      sadowa. Nastepnie Canada Post zajmowala sie doreczaniem tych zaleglych listow i
      paczek.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29887&w=42434982&v=2&s=0
Pełna wersja