Adopcja - odkupowanie dziecka

14.10.06, 07:52
Witam ponownie wszystkich zainteresowanych tematem.

uslyszalam ostatnio, ze istnieja trzy (minimum) kategorie adopcji dziecka w
Kanadzie.
1) bezplatny (czy cos sie placi w ostatecznym rozrachunku nie mam pojecia)
lecz podobno oczekuje sie kilka dobrych lat, na dziecie.
2) adopcja zagraniczna - gdzie stara sie o dziecko z zagranicy - koszty
podawane to okolo5 tys. can $, choc podobno moze to byc rzad 20 tys can
oraz ostatni i najbardziej KONTROWERSYJNY rodzaj to
3) adopcja prywatna, gdy aranzowane jest spotkanie oddajacych i przyjmujacych,
po ktorym zainteresowani ewentualnie akceptuja sie nawzajem.... Pomijam, choc
nie bez konsternacji fakt, ze podobniez calkiem "naturalna" jest kategoria
oddajacych, ktorzy maja po prostu inne plany, np. studia i dziecko
przeszkadzaloby po prostu...; za to bardziej mnie intryguje to spotkanie,
celem adopcji kosztujacej jakies 4 tys. can $ (oplaty formalne, urzednicze...,
urastajace podobno do 1otys) i tu para adoptujaca decyduje sie wybrac sobie
towar (??)... Nie chcialabym urazic uczuc ewentualnych rodzicow adopcyjnych,
ktorzy te opcje wybrali, ale to z laickiego punktu widzenia wyglada dziwnie...

Chetnie poslucham opinii na temat, a jeszcze chetniej bardziej konkretnych
informacji, jesli znajdzie sie chetny, by sie nimi podzielic. Nie w kazdej
prowincji wyglada to tak samo, wymogi, czas trwania, oplaty etc.

Jesli ktos ma ochote, chetnie podyskutuje rowniez na privie.

Pozdrawiam

mmt
    • paulus30 Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 14.10.06, 14:54
      Poruszylas bardzo ciekawy watek.
      Jak najbardziej jestem zwolennikiem adopcjismileMysle ze adopcja to sansa dla
      wielu ludzi nie mogacych miec dzieci>Popieram jak najbardziej.
      Faktycznia adopcja prywatna to dla mnie toche smierdzi nie humanitaryzmemsad
      Jestem ciekawy skad wiesz ze ceny adopcji dzieci roznia sie w zaleznosci od
      prowincji?Czy masz jakis konkertny wlasciwiy link ktory zawiera takie
      informacje?Chetnie poczytam.
      A propos.Co uwazasz o adopcji?Jestes za przeciw?
      Pozdrawiam
      • m_mt Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 15.10.06, 04:43
        Adopcja jest szansa dla ludzi nie mogacych miec dzieci, ale jest jeszcze
        wieksza szansa dla dzieci, ktore nie rozumiejac czemu pierwotnie nie moga miec
        rodzicow...

        Mam wspanialych znajomych, ktorzy maja dwojke dzieci wlasnych i chca
        zaadoptowac jedno. To wspaniale co chca zrobic, chca dac milosc, dom i godnosc
        malemu czlowieczkowi. Wiem, ze chcieli z Polski. Zainteresowalo mnie to i
        wywolalam na google adoption i tam bylo o rodzajach i odsylacze do innych
        prowincji, stad wiem, ze sa rozne przepisy (nie zaglebialam sie) i co do cen
        tez nie wiem, bo wiem co jest na Manitobanskich aplikacjach, a tego nie ma w
        internecie. Ciekawe jest, ze taki adoptus musi byc sponsorowany, nie staje sie
        automatycznie PR czy obywatelem po rodzicach...
        Linki... jest jeden ciekawy, sledze go jak forum, bo to wlasciwie jest forum,
        tam duzo informacji z zycia wzietych wychodzi od ludzi. Forum jest
        fajtastyczne, bo ludzie (kobietki) dobrego serca, nie atakuja sie, nie
        przekomarzaja, kto robi, ma lepiej... Wspieraja sie, ciesza sukcesami innych i
        az bija miloscia do swiata i istotek ziemskich... Bardzo sloneczne forum. Zaraz
        wyszukam link i wkleje Ci go tu...
        www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=21427&start=0
        Sprobuj go przekleic, powinien dzialac...

        Zalaczam usmiechy smile smile)
      • m_mt Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 15.10.06, 04:46
        Oczywiscie Paulus, ze jestem za adopcjami, choc nie oceniam tych co nie chca,
        lub boja sie dzieci z problemami... Te dzieci zawsze beda z problemami, bo
        odrzucenie przez matke jest bardzo silnym szokiem emocjonalnym, a pierwszych
        miesiecy zycia, tych "bezdomnych" nigdy nie da sie skrocic do zera (czas
        roznorakich procedur czy oczekiwania na rodzicow).

        paulus30 napisał:

        > Poruszylas bardzo ciekawy watek.
        > Jak najbardziej jestem zwolennikiem adopcjismileMysle ze adopcja to sansa dla
        > wielu ludzi nie mogacych miec dzieci>Popieram jak najbardziej.
        > Faktycznia adopcja prywatna to dla mnie toche smierdzi nie humanitaryzmemsad
        > Jestem ciekawy skad wiesz ze ceny adopcji dzieci roznia sie w zaleznosci od
        > prowincji?Czy masz jakis konkertny wlasciwiy link ktory zawiera takie
        > informacje?Chetnie poczytam.
        > A propos.Co uwazasz o adopcji?Jestes za przeciw?
        > Pozdrawiam
    • sylwek07 Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 15.10.06, 08:35
      m_mt co do tych dzieci z adopcji to jest z tym roznie,zalezy jak sie urodzilo
      dziecko,jesli juz cos na poczatku bylo nie tak (nadwrazliwe i nadpobudliwe)i
      potem jego rodzice go tzw olali to bardzo trudno potem takim rodzicom
      adopcyjnym pracowac nad takim dzieckiem i chwala Im za to ze chca takie cos
      robic...
      Bo jesli nie zdobeda sily te dzieci to potem w doroslym zyciu trudno jest
      pracowac nad pewnymi sprawami.Teraz takie cos przechodze i trudno prosic ludzi
      o pomoc poniewaz uwazaja mnie za doroslego chociaz we mnie siedzi male dziecko
      (lekliwe itp).

      teraz sprawa z adopcjami :
      www.cic.gc.ca/english/sponsor/adopt-1.html
      jak wejdziesz na strone urzedu to tam Pan minister napisal ze maja byc
      przespisy zmienione na temat adopcji miedzynardowej.
      • m_mt Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 15.10.06, 22:29
        Ladnie to Sylwku ujales. Mamy takiego znajomego w Polsce, chlopak z domu
        dziecka, wspanialy czlowiek... Tylko ma problem ze zwiazkami w zyciu i bardzo
        sie boi, ze gdyby mial dziecko nie potrafilby go kochac...

        Zalaczam bukiet usmiechow, specjalnie dla Ciebie tym razem. smile big_grin smile) smile smile big_grin

        sylwek07 napisał:

        > m_mt co do tych dzieci z adopcji to jest z tym roznie,zalezy jak sie urodzilo
        > dziecko,jesli juz cos na poczatku bylo nie tak (nadwrazliwe i nadpobudliwe)i
        > potem jego rodzice go tzw olali to bardzo trudno potem takim rodzicom
        > adopcyjnym pracowac nad takim dzieckiem i chwala Im za to ze chca takie cos
        > robic...
        > Bo jesli nie zdobeda sily te dzieci to potem w doroslym zyciu trudno jest
        > pracowac nad pewnymi sprawami.Teraz takie cos przechodze i trudno prosic
        ludzi
        > o pomoc poniewaz uwazaja mnie za doroslego chociaz we mnie siedzi male
        dziecko
        > (lekliwe itp).
        >
        > teraz sprawa z adopcjami :
        > www.cic.gc.ca/english/sponsor/adopt-1.html
        > jak wejdziesz na strone urzedu to tam Pan minister napisal ze maja byc
        > przespisy zmienione na temat adopcji miedzynardowej.
        • sylwek07 Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 15.10.06, 23:23
          a tak czasami jest no ale zycie idzie dalej i zobaczymy co przyniesie smile
        • sylwek07 ta historia zakonczyla sie happy endem 15.10.06, 23:26
          uwaga.onet.pl/1227368,archiwum.html
          i ten chlopiec jest od paru miesiecy w Kanadzie (Toronto).
          • paulus30 Re: ta historia zakonczyla sie happy endem 16.10.06, 00:22
            Ja zamierzam adoptoac dziecko z Chin lub Rosji.Trzymajcie kciuki za mnie
            wszyscysmileMam nadzieje ze cala sprawa pojdzie skladnie i gladko.Ciesze sie
            mocno.....Nawet nie macie pojecia jak bardzo....
            Buzka.
            • dradam2 Re: ta historia zakonczyla sie happy endem 16.10.06, 01:20
              a nie prosciej wynegocjowac z wlasna mama ?
              Wiadomo,ze bedzie to wtedy wlasne dziecko(jajeczko + plemniczek sa WLASNE !) ?

              wiadomosci.onet.pl/1418355,69,1,0,120,686,item.html
              Wiadomo, ze jest wiele rzeczy,ktore zrobi babcia dla wlasnego wnuka !


              Pozdrawiam dradam 1/2
            • m_mt Re: ta historia zakonczyla sie happy endem 16.10.06, 03:58
              Podobno z Chin jest latwiej, klarowne reguly gry, no i najczesciej dziewczynka!!
              W Rosji podobno robia brzydkie numery...

              Pozdrawiam smile)
              paulus30 napisał:

              > Ja zamierzam adoptoac dziecko z Chin lub Rosji.Trzymajcie kciuki za mnie
              > wszyscysmileMam nadzieje ze cala sprawa pojdzie skladnie i gladko.Ciesze sie
              > mocno.....Nawet nie macie pojecia jak bardzo....
              > Buzka.
          • pal0ma Re: ta historia zakonczyla sie happy endem 16.10.06, 04:20
            Dobrze że ta historia się tak skończyła, ale swoją drogą ciekawe czy polskie
            przepisy adopcyjne zmienią się ze względu na to, że polskie granice jakby się
            nieco rozstrzeliły po wejściu do Unii, zgodnie z wizją Słowackiego chyba smile
            • nappy Re: ta historia zakonczyla sie happy endem 16.10.06, 06:42
              smile)Paulus napisala:



              Ja zamierzam adoptoac dziecko z Chin lub Rosji.Trzymajcie kciuki za mnie
              wszyscysmileMam nadzieje ze cala sprawa pojdzie skladnie i gladko.Ciesze sie
              mocno.....Nawet nie macie pojecia jak bardzo....
              Buzka

              Wspaniala idea paulus! My tutaj jak najbardziej popieramy twoje lub wasze plany
              adopcji dziecka.Zyczymy wytrwania w papierkowej drodze do zostania rodzicem i
              jak najbardziej czekamy na nowe info.

              Pozdrawiam i pozostaje,

              Nappy

              > Szczesliwy tatus dwoch wspanialych dziewczyn urodzonych w Chinach <

              • m_mt Re: ta historia zakonczyla sie happy endem 16.10.06, 07:55
                Hej hej Nappy,

                Przeszedles taka droge?
                Dlugo to trwalo? Podobno Chiny dosc sprawnie wszystko zalatwiaja?

                Nappy - duzo cierpliwosci, zaczelas juz procedure?
                Tez uwazam, ze to wspanialy pomysl!!

                nappy napisał:

                > smile)Paulus napisala:
                >
                >
                >
                > Ja zamierzam adoptoac dziecko z Chin lub Rosji.Trzymajcie kciuki za mnie
                > wszyscysmileMam nadzieje ze cala sprawa pojdzie skladnie i gladko.Ciesze sie
                > mocno.....Nawet nie macie pojecia jak bardzo....
                > Buzka
                >
                > Wspaniala idea paulus! My tutaj jak najbardziej popieramy twoje lub wasze
                plany
                >
                > adopcji dziecka.Zyczymy wytrwania w papierkowej drodze do zostania rodzicem i
                > jak najbardziej czekamy na nowe info.
                >
                > Pozdrawiam i pozostaje,
                >
                > Nappy
                >
                > > Szczesliwy tatus dwoch wspanialych dziewczyn urodzonych w Chinach <
                >
    • sylwek07 Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 16.10.06, 08:25
      paulus30 zycze powodzenia w sprawach adopcyjnych smile

      nappy zycze duzo zdrowia dla calej rodziny smile
      • paulus30 Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 16.10.06, 13:19
        Dzieki wielkie.To prawda ze adopcja z Rosji jest bardziej pomieszana.Duzo
        niejasnosci,biurokracji....zreszta co tu duzo pisac.
        Z Chin jest prosciej ,latwiej,szybciej...
        Pozdrawiamsmile
        • pal0ma Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 16.10.06, 15:47
          Dorzucam swoje pozdrowienia, piekna sprawa. Uzbroj sie w cierpliwosc, jest na
          pewno duzo latwiej niz z Rosji, ale chyba tez nie tak do konca latwo, widzialam
          jakis program na ten temat. Zacznij zalatwianie formalnosci wczesniej, bo w
          Kanadzie, zanim jeszcze zajmiesz sie adopcja, musisz przejsc proces
          sprawdzajacy cie oraz przygotowujacy do roli rodzica.
          Pozdrawiam.
    • sylwek07 Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 16.10.06, 17:16
      Pare lat temu byl glosny przypadek w Lubelskim kiedy to adwokaci posredniczyli
      w adopcji dzieci do Kanady (podobno takie cos kosztowalo kolo 30 tys dol can).
      • nappy Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 16.10.06, 21:34
        hi everyone! a moze ni hao!

        na poczatku tak troche jak z ambony dobra rada nappiego:odosobnione"przypadki
        nie sa regula.wszystkim zainteresowanym adopcja-trzymajcie sie jednego
        oficjalnego osrodka adopcyjnego.jest ich tak jak w holandii,usa czy canadzie
        tylko kilka na kraj i one to wlasnie sa przedstawicielem swego kraju w chinach
        ludowych.
        to tak jak z biurem emigracyjnym czy canadyjskim adwokatem oferujacym
        ci "pomoc"w otrzymaniu permanent residence do kraju liscia klonowego.znajac
        jezyk angielski czy francuski samemu mozna od poczatku do konca przejsc przez
        strony cic i..w ciagu kilku lat hulac po lasach ontario czy alberty z
        pozwoleniem na zamieszkanie w bear country!wink)
        powracajac do tematu zagranicznej adopcji do canady.no rodzina nappiego jest
        od szesciu lat naprawde taka...juz wielonarodowsciowa czyli kanadyjska.jest
        gosciu z wroclawia,zona rodowita blondynka z the netherlands a pociechy z
        prowincji anhui i guandong.jasmijn ma szesc a ismay trzy latka i razem z zona
        tworza wspaniala babsko/barbie/make up/mieszanke domowa!
        najwyzsza liczebnie grupe adopcyjna krajem z chin sa stany zjednoczone. co
        roku ponad 2000 dzieci z chin.nastepnie australia,canada nowa
        zelandia,szwecja,holandia oraz hiszpania.
        okres oczekiwania:okolo dwoch lat special needs krocej,
        oplaty:powiedzmy nowy samochod sredniej klasy "japonczyk".
        no to bedzie na tyle.jezeli beda pytania lub chec dalszego doglebienia w
        temacie to jak najbardziej "pomozemy!"

        pozostaje i pozdrawiam

        nappy




        • paulus30 Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 16.10.06, 23:07
          Dzieki nappy za odpowiedz.
          Czy mozna wiedziec z jakiego osrodka adopcyjnego korzystales?
          Jesli chodzi o koszty adopcji to na dzien dzisiejszy jest to oklo 15-20 tys CAD.
          Czy to duzo?Nie mysle....Aby stworzyc niechcianej pociesze normalny ,szczesliwy
          dom zadna kasa niezastapi tego co mozna przezyc bedac rodzicem adopcyjnymsmile)))))
          Bardzo prosze nannpy abys mogl uzyczyc jesli mozesz oczywoscie liste odrodkow
          adopcyjnych w Kanadzie.Gdzie tego szukac?
          Buzka.
          • nappy Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 17.10.06, 06:42
            paulus,

            zapomnialem podac ze nasza proces adopcyjny przeprowadzalismy w holandii.no ale
            poprosze zone bo napewno ma jakies blizsze info i google jest rowniez obecny
            wiec nie bedzie problemu ze znalezieniem oficjalnych adresow.
            jak masz pytania to mozesz pisac do zony po angielsku.a jest o czym pisac.

            na razie. pozdrawiam i pozostaje,

            nappy
            • sylwek07 Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 17.10.06, 08:47
              paulus30 co do kasy masz racje,dlatego wyjechalem z Kanady bo brakowalo mi tego
              tzw ciepla rodzinnego bo kasa bedzie ale brak milosci .
            • sylwek07 nappy 17.10.06, 08:50
              masz racje,jest duzo do opisana .Twoje Corki beda miec 3 obywatelstwa jak
              dostaniecie sie do Kanady smile
              • nappy Re: nappy 18.10.06, 06:39
                hoi sylwek,
                co do obywatelstwa to z dziewczynami jest tak ze w momencie otrzymania
                holenderskiego paszportu automatycznie traca chinskie obywatelstwo(no ale jaka
                to strata?smile).w polsce nigdy na stale nie mieszkaly wiec orla polskiego nie
                maja.sadze jednak ze po ewentualnym "pasowaniu"na obywatela canady beda mogly
                zatrzymac holenderski paszport ktory zawsze moze im sie przydac "na przyszlosc".

                pozdrawiam i pozostaje

                nappy

          • m_mt Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 18.10.06, 03:01
            Hej Paulus,

            Sprobuje tego linka:

            www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=21427&start=0
            Powinien dzialac po wklejeniu na gorny pasek. Rekomendowalabym przebrniecie
            przez caly watek. Fajnie sie czyta ludzkie historie...

            A tu jeszcze cos:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=581&w=48505292
            Moze sie przyda.

            Pozdrawiam,

            mmt

            paulus30 napisał:

            > Dzieki nappy za odpowiedz.
            > Czy mozna wiedziec z jakiego osrodka adopcyjnego korzystales?
            > Jesli chodzi o koszty adopcji to na dzien dzisiejszy jest to oklo 15-20 tys CAD
            > .
            > Czy to duzo?Nie mysle....Aby stworzyc niechcianej pociesze normalny ,szczesliwy
            >
            > dom zadna kasa niezastapi tego co mozna przezyc bedac rodzicem adopcyjnymsmile))))
            > )
            > Bardzo prosze nannpy abys mogl uzyczyc jesli mozesz oczywoscie liste odrodkow
            > adopcyjnych w Kanadzie.Gdzie tego szukac?
            > Buzka.
            • dradam2 Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 18.10.06, 05:39
              Dosc dobry opis sytuacji jaka istnieje po stronie "polskiej" znajduje sie tutaj :

              travel.state.gov/family/adoption/country/country_438.html
              Strona "kanadyjska" daje mniej do wiwatu, niz polska. No i takze mniej niz robia
              to amerykanie.

              Przynajmniej takie rozeznanie nabylismy, kiedy rozwazalismy problem adoptowania
              corki (zmarlej) zony kolezanki . Zreszta kompletnej sieroty, w tym ukladzie.


              Pozdrawiam


              dradam 1/2
          • nappy Re: Adopcja - odkupowanie dziecka 18.10.06, 06:44
            witam,

            zagooglowalem pod tekstem adoption agency in canada from china i znalazlem pare
            stronek odnosnie zagranicznej adopcji do kanady.
            nalezy pamietac ze kazdy adoptujacy kraj ma rozne wymagania i ..udogodnienia ze
            strony chin.naszym zdaniem najszybciej i "najtaniej"jest adoptowanie z chin do
            stanow zjednoczonych.dlaczego? dalej mamy jedynie hipotezy.

            pozdrawiam i pozostaje,

            nappy
    • sylwek07 rodzina zastepcza 01.01.07, 19:04
      witajcie
      Jak to jest z ubezpieczeniem np na wypadek smierci osoby ktora sprawowala
      opieke nad dziecmi ,macie moze te sprawy uregulowane jakos.Bo ja nie moge
      wziasc pieniedzy z mojego ubezpieczenia za zmarla Babcie (tzn dostaja ludzie
      ktorych rodzice zmarli)ale nie w tym przypadku.
      Pisze to aby pokazac na co mozna sie natknac i wazne aby pewne sprawy
      uregulowac.
      • nappy Re: rodzina zastepcza 01.01.07, 21:56
        witaj sylwek,jak ci minal sylwester i imieniny? my obejzelismy sylwestrowo-
        noworoczny koncert w krakowie(poprzez polsat)a koncert we wrocku obejzalem w
        internecie.o 24 byly babelki oraz ogladanie sasiadow "bawiacych sie"
        fajerwerkami.w nowy rok pojechalismy do zoo w miejscowosci emmen.bardzo duzy i
        zadbany ogrod zoologicny i jeden dzien to za krotko aby zobaczyc wszystkie
        zwiezaki i atrakcje.w radiu podali ze w nocy gosciu 36 lat chcial zrobic
        fajerwerk z granatu mozdiezowego i.. juz go nie ma wsrod zywych mieszkancow
        krolestwa niderlandow.
        ale zawrocmy do twego pytania.
        przed przylotem naszej pierwszej coreczki jasmijn sprawe opieki nad dzieckiem
        ustalilismy w ten sposob ze w przypadku smierci jednego z rodzicow opieke
        przejmuje tatus albo mamusia.w przypadku smierci obojga rodzicow opieke nad
        jasminka przejeliby po wczesniejszym notarialnym potwierdzeniu nasi holenderscy
        przyjaciele.w tym przypadku notariat potrzebny byl poniewaz w przypadku kiedy
        oboje rodzice umieraja a dzieje sie to w ciagu roku po przyjedzie dziecka do
        holandii to nie ma ono prawa pozostac w tym kraju czyli musi wracac do chin
        ludowych.na szczesie dalej jestesmy razem a dokumenty dotycza automatycznie
        pozostale rodzenstwo ktore dolaczylo do nas w dalszym terminie.
        z notariuszem uzgodnilismy rowniez podzial majatku miedzy naszymi dziecmi.
        laczy sie to z duzymi kosztami ale mamy ten komfort ze przynajmniej finansowa
        przyszlosc naszych milusinskich jest w ten sposob zagwarantowana.

        pozdrawiam i pozostaje,

        nappy
        • sylwek07 Re: rodzina zastepcza 02.01.07, 17:49
          ogladalem tez tv te koncerty Wroclawia i Krakowa i probowalem wygrac samochod
          jak i ten sprzet rtv ale nic nie wyszlo z tego..
          A co do reszty swietowania to polozylem sie spac tak gdzies po godzinie 1 i tak
          spedzilem swoje Imieniny.
          A to dobrze ze macie takich znajomych ktorzy by sie zajeli dziecmi,tacy ludzie
          to jak skarb smile
Pełna wersja