Jestescie gotowi?!

26.10.06, 13:37
na Halloween? Czy wisielce juz wisza na jablonkach? Czy trupie glowki strasza
na gankach? Dym sie sciele po trawniczku?

U nas w tym roku tematyka ufo - wczoraj mielismy w Home Depot mala awanture
pt. czy styropian sie zegnie czy niesmile

w koncu znalezlisy gigantyczne podkladki pod stojak pod choinke, do tego
stalowa misa z Ikei, troche swiatelek choinkowych, puszka srebrzanki i
latajacy spodek jak sie patrzy.

pozdrawiam,
Spinelli
    • pal0ma Re: Jestescie gotowi?! 26.10.06, 14:29
      Spinelli,
      Podoba mi się pomysł z UFO, chętnie bym obejrzała tak udekorowany dom. Grupa
      malutkich srebrzystych statków UFO mogłaby lecieć w powietrzu (zawieszona na
      cienkich niewidocznych linkach rozpiętych między drzewami), a na nich mogłyby
      siedzieć okrakiem różne postacie z Halloween, to wszystko można by podświetlić
      od dołu dramatycznym światłem smile
      Pozdrawiam.

      • skir.dhu Re: Jestescie gotowi?! 26.10.06, 17:02
        Jak co roku - nagrobki na front-yard, dynia na porch i wielka dyskusja pomiedzy
        mna i moim mezem kto moze sie lenic a kto ma wydawac slodycze przychodzacym
        potworom. Kilka lat temu wydawalo sie, ze neighbourhood wymiera i bylo bardzo
        malo dzieci ale 2 lata temu i rok temu nagle znow sie powprowadzaly mlodsze
        rodziny i zrobilo sie weselej. Uwielbiam Halloween smile
        Skir Dhu
        • tomsenior Re: Jestescie gotowi?! 27.10.06, 03:00
          Nasz pumpkin wazy 25kg , potworny kolos!
    • sylwek07 Re: Jestescie gotowi?! 30.10.06, 16:15
      I jak ida przygotowania?

      zycze milego Halloween smile
      • spinelli W sobote byla impreza dla dzieci 30.10.06, 19:57
        Bylo dziesiecioro 4-12 latkow, moj maz robil za straszydlo w roznych wersjach
        (urwana noga/wyplywajacy mozg, urwana reka, wyplywajace wnetrznosi, urwane pol
        twarzy) Jedna z matek (pielegniarka) stwierdzila, ze czuje sie swojsko jak w pracy.

        Nasz dom przypomina skrzyzowanie sali tortur z dolarstorem.

        Dzieciaki byly szczesliwe - w piwnicy mielismy kino z projektorem, strasznym
        filmem i strachami w ciemnosci (i ufo na szczycie zamrazarki)

        Jutro dekoracje wyniesie sie na zewnatrz, ufo zawisnie pod drzewem, na trawniku
        zamieszkaja ufoludzie, ktorzy stoja teraz w korytarzu i przyprawiaja mnie o
        zawal za kazdym razem kiedy o nich zapomne i nagle sie obejrze.

        Uwielbiam te klimaty!
        pozdrawiam
        spinelli
Pełna wersja