Ubezpieczenie dla wizytujacych

31.10.06, 22:48
Moze sie ktos orientuje ,jak to jest z ubezpieczeniem w razie choroby osoby
,ktora sie zaprasza?Uslyszalam od znajomych,ze jesli zaprosze mame i
ubezpiecze ja tu w kanadzie(Ontario)w Polimexie ,to jesli ona ma nadcisnienie
"przywiezione z Polski"i dostanie w Kanadzie np:wylewu to Polimex nie zwroci
za szpital i inne zabiegi ,bo gdzies tam na ich umowie jest napisane malymi
literkami ,ze za choroby i ich przyczyny wczesniej istniejace -nie odpowiadaja
.To jak zabezpieczyc rodzicow przeciez oni zawsze cos tam maja ?Gdzie
ubezpieczyc czlowieka starszego?Moze ktos doradzi ...Czy Wy macie zle
doswiadczenia?
Pozdrawiam
    • pikorpikor Re: Ubezpieczenie dla wizytujacych 01.11.06, 00:35
      Jeżeli nie w Kanadzie to niech mama się w Polsce ubezpieczy. Standardowe,
      niedrogie ubezpieczenie.

      pozdr.
      • wiedzma30 Re: Ubezpieczenie dla wizytujacych 01.11.06, 01:34
        Tylko w razie czego, to raczej niesciagalne...

    • wiedzma30 Re: Ubezpieczenie dla wizytujacych 01.11.06, 01:37
      Jest przeciez tyle firm ubezpieczeniowych, ze nie musisz ubezpieczac w Polimexie.

      Obawiam sie, ze jezeli choruje sie na cos od dluzszego czasu (choroba
      przewlekla), to sa marne szanse, ze jakas firma ubezpieczy na te okolicznosc...
      Nie sadze, ze ktokolwiek to zrobi, a jezeli juz to kwota ubezpieczenia bedzie
      dosc wysoka.
    • niebieski_motylek Ja mam doswiadczenie z Manulife !!! 01.11.06, 02:44
      Jestem z firmy zadowolona.
      Moja mama byla tutaj przez 6 miesiecy... ma rozne historie chorobowe bo
      przechodzila raka piersi i tez cierpi na nadcisnienie.wiadomo w tym wieku
      zawsze cos dolega...ma 75 lat.
      bezpieczenie z Manulife pokrywala rowniez "preexistent condistions, given that
      these conditions were stable in the year preceeding the travel." Powiedzialam
      mamie zeby zaswiadczenie przywiozla od lekarza o tym ze nie bylo zmian w lekach
      ktore bierze.... tak na wszelki wypadek.
      Poza tym niestety mama wyladowala w szpitalu na pogotowiu.(dzwonilam na 911).
      bo mi zemdlala.... i nie wiedzialam czy to atak serca, czy co bo wczesniej
      miala wysokie cisnienie.. (atak paniki... smile na szczescie.... i wszystko
      zostalo pokryte bez problemu... i karetka i badania EKG 2x i Przeswietlenia
      klatki i pobyt 1/2 dnia w szpitalu....Szpital wystawil rachunek prosto do
      Manulife...

      Radze ci dobrze poczytac co oferuje rozne kompanie,dokladnie co pokrywaja i w
      razie wypadku jak to wyglada z placeniem....
      Koszty ubezpieczenie to byly rok temu cos kolo $1500.00
      • meg40 Re: Ja mam doswiadczenie z Manulife !!! 01.11.06, 03:23
        Dzieki .Masz moze jakes namiary na nich?
        Te 1500$ to na jaki okres bylo to ubezpieczenie?
        • syswia Re: Ja mam doswiadczenie z Manulife !!! 01.11.06, 03:28
          www.manulife.ca/canada/canada1.nsf/public/homepage
    • sylwek07 Re: Ubezpieczenie dla wizytujacych 01.11.06, 11:33
      Ubezpieczenie z Polski to samo bedzie mialo (tzn restrykcje)ze wiele chorob nie
      bedzie obejmowac plus ze po przylocie dana osoba bedzie musiala(w nie ktorych
      przypadkach) starac sie o zwrot pieniedzy.Proponuje ubezpieczyc Mame w
      Kanadzie jesli nawet bedzie to kosztowac duzo smile

      Motylek Ty ubezpieczylas Swoja Mame na 6 miesiecy i dlatego taka kwota wyszla?
      • meg40 Re: Ubezpieczenie dla wizytujacych 01.11.06, 14:29
        No wlasnie troche to duzo ...A swoja droga to kazdy starszy czlowiek na cos tam
        choruje i zawsze mozna sie przyczczepic ,ze to wlasnie bylo przyczyna .Moze
        oczywista jest mozliwosc wylewu przy nadcisnieniu ,ale zlamanie w starszym wieku
        tez moze byc oczywiste ,bo kosci z osteoporoza...
        Tak tylko gdybam ....Moze dacie te namiary na jakies ludzkie firmy .Czekam dalej
        na odpowiedz .Dzieki serdecznie.
        • wiedzma30 Re: Ubezpieczenie dla wizytujacych 02.11.06, 02:31
          Uwazasz ze to duzo za "spokoj"?
          Przeciez dzien pobytu w szpitalu to 3 tys.! A tu za pol roku 1,5 tys. Nie musisz
          przeciez placic calej kwoty na raz. Mozesz przedluzac ubezpieczenie co miesiac.
          Musisz tylko pamietac, ze ubezpieczenie po podpisaniu zaczyna "dzialac" dopiero
          po 72 godz. i kazde nastepne nalezy wyklupic odpowiednio wczesniej.

          Pozdrawiam!
          • sylwek07 Re: Ubezpieczenie dla wizytujacych 02.11.06, 10:25
            tez tak mysle ze lepiej zaplacic te 1500 dol can i miec spokuj ,bo czy zdrowie
            i dobre samopoczucie nie jest wazniejsze niz pieniadze ...
      • niebieski_motylek Tak... 02.11.06, 02:11
        Uebezpieczylam Mame na cale 6 miesiecy.. Zdaje sobie sprawe ze jak jest
        rodzicow dwojka to wiaze sie to z kosztami...
        Ale ja nie zaluje, bo mama akurat byla po chemii..nadcisnienie ma od zawsze...
        i po prostu tym razem wiecej bym stresu miala jakby nie byla ubezpieczona....
        Wole wyda 1500 i spac spokojnie...
        powiedzmy w tem sposob.. ten maly wypadek by mnie kosztowal 700-800 dolarow.. i
        to tylko bylo 1/2 dnia w szpitalu..
        Musisz najlepiej podzwonic po roznych firmach i zrobic rozeznaie a potem podjac
        decyzje..
        .
Pełna wersja