za_morzem Re: Czy to forum umiera? 26.11.06, 04:43 zlote czasy raczej minely. zbyt wielka kontrola nad 'uczestnikami' forum i tresciami przez nich zamieszczanymi nie wplywa dobrze na frekwencje. co zreszta jest widoczne. Odpowiedz Link
dradam2 Re: Czy to forum umiera ? 26.11.06, 04:50 zobacz sobie tutaj : forum.gazeta.pl/forum/0,46581,1540807.html?x=1375988 w swojej kategorii jest ono nie tylko jednym z najwiekszych, ale i stosunkowo aktywnych. Z czego to wynika : moze z tego, ze sporo uczestnikow forum woli sie zajac materia, niz obgadywaniem samych siebie. Pozdrawiam dradam 1/2 Odpowiedz Link
za_morzem Re: Czy to forum umiera ? 26.11.06, 08:34 no swietnie, tylko ze przed chwila ja odpowiedzialem na post dradama, ktory nastepnie wykasowal swoj (ex)post i wkleil nastepny tak ze wyglada ze on komentuje moj i tomaseniora. aktywnosc uczestnikow (czyli poniekad sukces forum) ma wiecej do czynienia z uczestnikami niz wlascicielem. aktywnosc 'wlasciciela' ostatnio zaczyna zdecydowanie ograniczac aktywnosc uczestnikow. w naturze nic nie ginie i ciekawe jak wszelkie 'przegiecia', w tym przypadku over'kontrola' forum (oczywiscie jak zwykle dla dobra powszechnego ) negatywnie wplywa na sytuacje. Odpowiedz Link
moped Re: Czy to forum umiera ? 26.11.06, 17:56 Uwazam, ze Forum w ktorym uczestniczy trzymaja sie raz rozpoczetego watku ma dosc duza frekfencje. Natomiast coraz czestsze odchodzenie od tematu nie tylko staje sie nudne, ale przeistacza sie w ..."przepychanke". Odpowiedz sama sie nasuwa. Odpowiedz Link
wpg.girl Re: Czy to forum umiera ? 27.11.06, 00:56 umiera... odkad dradam przejal ten topik forum umiera.. nie wiem czemu ale wydaje mi sie ze sylwek mial wiecej ciekawych tematow na forum i byl b.mily... pewnie znow mnie wszyscy zjada a draDAM wykasuje to co napisalam no co kazdy ma racje o wolnosci slowa.. Odpowiedz Link
sunny25 Re: Czy to forum umiera ? 27.11.06, 17:35 a moze jednak jest tu ktos potrzebny taki jak ertes? Odpowiedz Link
papalek Re: Czy to forum umiera ? 27.11.06, 20:29 Wszystko zalezy od tego czego sie po forum oczekuje. Jezeli lubimy wzajemne obrzucanie sie blotem i bezsesowne pyskowki i udowadnianie, ze JA JESTEM NAJMADRZEJSZY A RESZTA TO GLUPY, to takie foara juz sa i zapraszam do Polonii. Z tego tez powodu nie tesknie za ertesem. Moze dradam wycina za duzo itd, ale to jest jego forum. Juz wole mniej postow, ale za to wiecej informacji i mniej glupkowatych pyskowek. Z interneten jest niestety tak, ze mozna wypisac wszystko co sie chce bez ryzyka dostania w MORDE i to niestety nie sklania ludzi do zachowywania dobrych manier. Odpowiedz Link
sunny25 Re: Czy to forum umiera ? 27.11.06, 21:04 Fakt ertes czasem przesadzal, ale bynajmniej dla mnie osoby z poza Kanady 'dyskusje' z pozostalymi forumowiczami byly bardzo ciekawe. Odpowiedz Link
elagrubabela Re: Czy to forum umiera ? 27.11.06, 21:33 sunny25 napisał: > a moze jednak jest tu ktos potrzebny taki jak ertes? Nie wydaje mi sie To forum jak i kazde inne ma swoje momenty kiedy duzo sie dzieje i ludzie sporo pisza a potem momenty zastoju i spokoju. To nie powod zalowac, ze brak wszystkowiedzacego chama, ktory by tu zaraz wszystkich porozstawial po katach. Przeciez to nie o to chodzi zeby sobie tu wzajemnie burzyc krew ile razy sie wchodzi na forum! Elka Odpowiedz Link
moped Re: Czy to forum umiera ? 28.11.06, 18:50 Prosze mnie poprawic jesli sie myle, wydaje mi sie ze dradam jest "opiekunem", a nie wlascicielem tego forum. Rowniez, narzucona samocenzura przez dradam (wycinanie) nie jest zachecajaca do uczestnictwa jak juz ktos poprzednio wspomnial zlosliwych uwag idacych od ludzi "wszystko wiedzacych". Duzo dzieje sie w swiecie oraz w Kanadzie. Napewno duzo ludzi mogloby sie podzielic ciekawymi doswiadczeniami czy tez wiadomosciami (rowniez z punktu ich dzialalnosci zawodowej). Zle sie dzieje, za tacy ludzie sa uciszani, waleni palka po glowie, a glupkowate uwagi odbiegajace od tematu sa odpychajace w uczestniczeniu skadinad byc moze ciekawej dyskusji. Mysle, ze mieszkajac w tym kraju mozna by przejac pozytywne nastawienie do drugiego czlowieka, nauczyc sie spokojnie wysluchac drugiej strony i wprowadzic ta atmosfere na tutejszym forum. Czy to jest az tak trudne? Odpowiedz Link
dradam2 Nie chcialbym byc trywialny, ale : 28.11.06, 19:29 moped napisał: > Prosze mnie poprawic jesli sie myle, wydaje mi sie ze dradam jest "opiekunem", > a nie wlascicielem tego forum. forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1621261.html Dziekuje za uwage. Pozdrawiam dradam 1/2 Odpowiedz Link
bibliotekarz76 Re: Nie chcialbym byc trywialny, ale : 28.11.06, 21:14 Nie ma wlasciwie o czym mowic... skoro niektorych tak drazni "kontrola" ich postow, to przestancie sie udzielac - gwarantuje ze problem natychmiast zniknie. Dradam sobie zalozyl to forum wiec on tu rozdaje karty - jesli sie nie podoba mozna sobie zalozyc wlasne, administrowac nim lepiej i patrzec na Dradama z wyzszoscia. Trzeba jednak przyznac ze forum nie jest idealne (a ktore jest?...) i zdecydowanie mogloby byc moderowane lepiej (ja np. bym was duzo wiecej wycinal )) Ertes przydawal sie bo poprawial "ogladalnosc" , ale drazniace bylo w nim to ze byl strasznym ignorantem. Rownoczesnie bardzo lubil sobie podyskutowac, zwlaszcza na tematy o ktorych nie mial pojecia. Bibliotekarz Odpowiedz Link