grandbleu 10.12.06, 10:58 Jak spędzacie ten dzień w Kanadzie, czy jest na stole karp, śledzie, łamańce a makiem? Piszę z Polski więc nie wiem na ile to realne. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
skir.dhu Re: wigilia w Kanadzie 10.12.06, 18:10 Ten temat powraca co jakis czas na roznych forach Niedawno wpisalam sie á propos na forum "Wielojezycznosc w rodzinie", tu jest link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37229&w=52370431&a=52493869 Jaka w Polsce pogoda? Rownie cieplo jak u nas? Skir Dhu Odpowiedz Link
grandbleu Re: wigilia w Kanadzie 11.12.06, 21:20 Dla mnnie to nowy temat i pierwsze święta z dala od domu. Sama jestem ciekawa na ile mi będzie tego brakować i jak się będę czuć. Ciepło, zupełnie niezimowo, choć dziś już troche chłodniej. Odpowiedz Link
dradam2 Re: wigilia w Kanadzie 20.12.06, 03:13 grandbleu napisała: > Dla mnnie to nowy temat i pierwsze święta z dala od domu. Sama jestem ciekawa > na ile mi będzie tego brakować i jak się będę czuć. > Ciepło, zupełnie niezimowo, choć dziś już troche chłodniej. U nas nie jest tak zimno, jak sie wydaje innym, z daleka ... Cos kolo zera, ale od piatku bedzie zimniej. Na razie dodatkowych opadow sniegu nie zapowiadaja. Wigilie spedzamy u "siebie", przyjedza syn z narzeczona, przywoza psa i kota. Beda wiec wieczorowac przy choince ( i kominku) : -4 dwulapy -dwa psy -trzy koty... Wbrew pozorom juz spotykalismy sie w takim gronie i wszyscy sie swietnie bawia. Rowniez i koty z psami... Zapraszamy do siebie, poprzez SKYPE (wlaczajac videoconferencing) , wszystkich zainteresowanych, z calego Swiata. Ciekawym jaki bedzie trafik w sieci. W pierwszy dzien swiat jedziemy na obiad circa 150 km na polnoc, do znajomych farmerow. Bedzie ze 20 dwulapow, 5 psow i chyba z 7 kotow, nie wspominajac o innych zwierzakach. Boze Narodzenie zawsze laczylo ludzi i zwierzeta, jak to pisze w Biblii, prawda ? Pozdrawiam dradam 1/2 Odpowiedz Link