Winnipeg

10.12.06, 21:53
Jesteśmy zrodzinka po badaniach lekarskich i myśle że do lata bedziemy juz na
miejscu w Winnipeg. Bardzo ciekawi jesteśmy na co możemy liczyć na
miejscu.Bylibyśmy wdzięczni gdyby ktoś napisał jak to jest po przyjeździe.
    • zmijka2002 Re: Winnipeg 16.12.06, 15:03
      hej, gratuluje! widze grupa chetnych do Manitoby sie powiekszasmile Napewno
      bedzie dobrze! Trzymam kciukismile
      • za_morzem Re: Winnipeg 16.12.06, 16:52
        jest taki zwyczaj wsrod newcomers.
        3pierwszy znaleziony komar wielkosci wrobla jest suszony i zalewany w
        przezroczystej masie, przechowywany na szczescie na regale.

        p.s. szczescie przychodzi gdy w koncu mozna sie z manitoby wyprowadzic.
        • kaczorki5 Re: Winnipeg 17.12.06, 12:44
          cze za_morzem.Czemu tak piszesz? Dla mnie jakakolwiek informacja jest
          cenna,podziel sie ze mna. Pozdrawiam
      • kaczorki5 Re: Winnipeg 17.12.06, 12:42
        dzieki zmijka. chcialbym wiedziec czy ty jestes juz w Manitobie, czy lub w
        jakiej fazie zalatwiania jestes ? Pozdrawiam
    • sylwek07 Re: Winnipeg 17.12.06, 16:42
      witaj kaczorki5
      tutaj bylo pare osob z Winnipegu,nawet mieli spotkanie.
      • kaczorki5 Re: Winnipeg 17.12.06, 18:59
        Witaj sylwek07. Jestem bardzo zainteresowany kontaktem z osobami z Winnipegu i
        jesli sa w Polsce to nawet spotkaniem. Mieszkam niedaleko Opola Pozdrawiam
        • zmijka2002 Re: Winnipeg 17.12.06, 19:09
          hej
          my czekamy od roku wiec zapewne jeszcze z rok poczekamy; mieszkamy w UK a wiec
          spotkanie w PL moze stanowic problemsmile
          Czemu wybraliscie Winnipeg?
          pozdrawiamsmile
          • za_morzem Re: Winnipeg 17.12.06, 19:32
            pisze tak bo miejsce nie jest za ciekawe, szczegolnie ze wzgledu na klimat.
            lata gorace, pelne komarow, zimy extremalnie zimne.
            jesli w bogatszej albercie nie ma pieniedzy na odsniezenie glownych drog to
            strach pomyslec co sie dzieje w na drogach biedniejszej prowincji.
            (chyba ze tylko w albercie tak "umieja" dysponowac publiczna kasa wink)

            niewatpliwe plusy miejsca to fakt iz jest bardzo tanio jesli chodzi o koszty
            utrzymania, z praca nie tak zle, wiec moze to dobre miejsce zeby postawic swa
            stope w kanadzie, rozejrzec sie, nauczyc dobrze jezyka i zastanowic sie co
            dalej. tak czy inaczej powodzenia i napewno przyjazd bedzie dla was ciekawym i
            wiele uczacym doswiadczeniem.
            • dradam2 Re: Winnipeg 17.12.06, 21:35
              za_morzem napisał:


              > jesli w bogatszej albercie nie ma pieniedzy na odsniezenie glownych drog to
              > strach pomyslec co sie dzieje w na drogach biedniejszej prowincji.
              > (chyba ze tylko w albercie tak "umieja" dysponowac publiczna kasa wink)

              Interesujace skad ta rewelacyjna informacja.Moze wskazesz zrodlo ?

              Pewno, ze nikt rozsadny nie oczekuje, iz te 181 tysiecy kilometrow drog
              (utwardzonych) jakie posiada Alberta ( mniej wiecej 20 % wszystkich drog jakie
              sa w Kanadzie) zostanie odsniezone w ciagu 24 godzin po opadzie sniegu.Czego
              wiec za_morzem oczekuje ?


              www.alberta-canada.com/investLocate/accessToMarkets/roadsAndHighways.cfm
              Ale stwierdzenie, ze brakuje pieniedzy ,aby odsniezyc glowne drogi, to juz lekka
              przesada.

              Z kolei za morzem napisal :

              > pisze tak bo miejsce nie jest za ciekawe, szczegolnie ze wzgledu na klimat.
              > lata gorace, pelne komarow, zimy extremalnie zimne.

              Moze i klimat w MB jest rzeczywiscie srogi (srodek kontynentu, co innego mozna
              sie spodziewac) !!

              Ale dla ponad miliona ludzi jest to miejsce zamieszkania , i co wiecej,
              populacja MB jest stosunkowo mloda.

              www12.statcan.ca/English/census01/products/analytic/companion/age/mb.cfm
              www.travelmanitoba.com/default.asp?page=133&node=588&menu=436
              Czy ten >milion ludzi moze sie przesiedlic gdzie indziej ? Nie wszyscy moga, ale
              z pewnoscia spora czesc. Czy chca to zrobic ? To juz inna sprawa.

              Duzo jest w Winnipegu instytucji o zasiegu ogolno-krajowym. Znakomita placowka
              National Research Council, glowne centrum mikrobiologiczne ( wysokiego ryzyka
              laboratorium) Kanady, nie wspominajac ,na przyklad, o "Taxation Canada Centre"
              dla calej zachodniej Kanady.

              Na terenie MB miesci sie, jak wiadomo miasteczko Churchill, z ktorym wiaza sie
              ciekawe opowiesci (odsylam do odpowiedniego watku na tym forum) o niedzwiedziach :

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23005&w=15318433&v=2&s=0
              www.greatcanadiantravel.com/churchill_winnipeg_train_via_rail.htm

              Polarnym niedzwiedziom nie powodzi sie obecnie dobrze, gloduja.

              Z innych ciekawostek : proboszczem w Churchill jest obecnie polski ksiadz.

              O Churchill wiemy sporo od jednej z naszych znajomych,ktora wyemigrowala z
              poczatkiem lat 60tych i osiedlila sie w tej miejscowosci, prosto z Polski. Co
              ona przezyla , nieprzygotowana, to jest warte osobnego opowiedzenia.Moze kiedys
              zrelacjonuje , w skrocie, jej opowiesci.

              Zycze powodzenia , nowym Kanadyjczykom, zaczynajacym swoj pobyt w Kanadzie,
              wlasnie od osiedlenia sie w MB ! Przynajmniej Swieta beda mieli prawdziwe, ze
              sniegiem, a nawet mozna zrobic sobie kulig na Gwiazdke !

              Pozdrawiam

              dradam 1/2

              PS. To kiedy w Vancouver wszyscy beda mieli prad :
              www.cbc.ca/canada/story/2006/12/17/bc-storms.html ?




              • zmijka2002 Re: Winnipeg 17.12.06, 22:55
                Troszke zdziwil mnie post za_morzem bo jakby z gory zalozyl ze tam jada ludzie
                bez jezyka a jak juz sie doksztalca to jada dalej. No ale kazdy ma prawo miec
                swoje zdanie.
                Mnie spokoj Manitoby pociaga i wlasnie tego szukam w Kanadzie. A pogoda napewno
                lepsza niz w UK(bynajmniej dla mnie)smile)
              • za_morzem Re: Winnipeg 18.12.06, 04:56
                dradam,
                nie mydl oczu.
                ja pisze o GLOWNYCH TRASACH KOMUNIKACYJNYCH (ulice w downtown, glowne arterie
                polnoc- poludnie, wschod- zachod itp.) miasta nie odsniezanych przez pare dni
                od momentu pierwszych opadow sniegu. o samochodach grzeznacych w muldach sniegu
                na glownych drogach w centrum miasta w 24- 48 godzin od ostatniego opadu.

                Cos w stylu nie odsniezania przez 3, 4 dni podczas dosc duzych opadow, trasy
                lazienkowskiej i marszalkowskiej i paru innych glownych ulic w warszawie.

                O ile sie orientuje edmontonianie sa zaszokowani tym co sie dzieje, miasto nie
                podpisalo umow z prywatnymi firmami odsniezajacymi i system jest sparalizowany.
                nie wiesz o tym?
                • dradam2 Re: Winnipeg 18.12.06, 05:49
                  no popatrzcie, popatrzcie !

                  Jezdze sobie po tym miescie co najmniej raz dziennie, 40 km i jakos tego
                  sparalizowania nie widze.

                  Moze wskazesz zrodlo tych swoich rewelacji ?

                  To co ja wiem, to pokrywa sie z tym, co wiedza media.Na przyklad :

                  www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2006/11/14/snow-ed.html
                  www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2006/12/13/snow-ed.html
                  Cudow nie ma, snieg musi troche polezec, ale katastrofy nie widze... Snieg to
                  normalka na preriach, kazdy sie z tym liczy...

                  Pozdrawiam


                  dradam 1/2

                  PS. Jak juz komus wspolczuc to tym marznacym biedakom w Vancouver...Ciemno,
                  zimno ...
                  • za_morzem Re: Winnipeg 18.12.06, 06:24
                    "Edmonton is struggling to plow its way out of winter snowfalls because
                    contractors aren't responding to calls from the city to clear roads."

                    pierwsze slowa artykulu z linku podanego przez ciebie...
                    • rocket6 Re: Winnipeg 19.12.06, 00:36
                      Witam.
                      Napisze krotko, piszesz bzdury totalne za_morzem.Drogi sa odsniezone z momentem
                      przestania opadow sniegu(pisze o Winnipeg)Mieszkasz tu czy bywasz , ze
                      pozwalasz sobie na takie bezpodstawne wypowiedzi.Lato sie soknczylo i pewnie
                      ku Twojemu zdziwieniu nie widzialem ani jednej sztuki tego roku.Poprzednia zima
                      byla o wiele gorsza w Polsce niz w Winnipeg wiec o czym ty piszesz.Biedniejsze
                      prowincje...dogadał kocioł garnkowi
                      Oczywiscie nie mam nic przeciwko Tobie to jest tylko obiektywna wypowiedz na
                      Twoj subiektywny post smile))
                      Pozdro dla wszystkich z Winnipeg!

                      rocket6
                      • rocket6 Re: Winnipeg 19.12.06, 00:38
                        Ze,nie widziałem ani jednej sztuki to oczywiscie chodziło o komary.
                        • andrew-11 Re: Winnipeg 19.12.06, 01:04
                          Skad on moze wiedziec jak jest w Manitobie jak tam nigdy nie byl , jego
                          znajomosc Kanady zaweza sie do rejonu dzialania transportu publicznego w
                          Vancouver.
                        • papalek Re: Winnipeg a Vancouver 19.12.06, 01:11
                          Dziwi mnie ze za_morzem musi z uporem maniaka za kazdym razem udowadniac
                          wyzszosc Vancouver nad jakim kolwiek innym miastem w Kanadzie. Skoro w
                          Vancouver jest najlepiej, to nie trzeba nikogo o tym przekonywac, chyba, ze sie
                          ma jakies kompleksy i za kazdym razem trzeba wyjezdzac i prowokowac idiotyczna
                          dyskusje. Pzrykro mi , ale uwazam, ze za_morzem ma bardzo powierzchowne, ale
                          stanowcze zdanie na temat praktycznie kazdego tematu o Kanadzie. Gratuluje
                          skutecznego izolowania sie w tym kraju.
                          • za_morzem Re: Winnipeg a Vancouver 19.12.06, 01:43
                            nie pisalem jakie sa warunki drogowe w manitobie bo tego nie wiem, choc kolega
                            stamtad mowil mi ze odsniezaja faktycznie od razu i t akich sytuacji o jakish
                            slyszalem w edmonton bron Boze nie ma.
                            nie udowadniam wyzszosci niczego nad niczym, stwierdzilem tylko zgodnie z prawda
                            sytuacje jaka zaistniala po pierwszych opadach sniegu w "bogatym", w/w miescie .
                            jesli macie tam znajomych to zadzwoncie i sie zapytajcie jak sie jezdzilo przez
                            pierwszy tydzien zimy.
                            wedlug mnie, sytuacja ze snieg lezy przez pare dni od pierwszego opadu na
                            glownych ulicach miasta a bryzy miedzy pasami sa po kolana to niezla kicha.

                            na potwierdzenie ze "zima niespodziewanie przyszla w grudniu zaskakujac
                            drogowcow" dradam dodal link do artykulu opisujacego sytuacje.

                            kanada zjezdzilem prawie cala, oprocz dalekiego wschodu ktory jest ponoc
                            przepiekny, bynajmniej nie transportem publicznym ktory andrew (bc transit)
                            polecam jako ponoc najlepszy w north america anno domini 1986.
                            moze kiedys odwiedze domek "ani z zielonego wzgorza".

                            na marginesie kanada znam
                            • andrew-11 Re: Winnipeg a Vancouver 19.12.06, 02:46
                              za_morzem napisał:

                              > kanada zjezdzilem prawie cala
                              __________________________________________

                              "Zjezdziles" wirtualnie w miejskiej bibliotece .
                              • za_morzem Re: Winnipeg a Vancouver 19.12.06, 03:03
                                teraz to mi dopiero powiedziales.
                      • kaczorki5 Re: Winnipeg 20.12.06, 18:06
                        Witam rocket6. Ciekawy jestem jak dlugo jestes juz w Winnipeg. Razem z zona
                        bylem w Vancouwer 2 lata temu i bardzo nam sie podobalo. W Winnipeg mam
                        siostrzenice i wlasnie za jej wskazaniami i namowami zdecydowalismy sie
                        emigrowac wlasnie tam. Mysle ze decyzja bedzie trafiona w dziesiatke. Jak masz
                        jakies ciekawe info na temat swoich doswiadczen jak przyjechales do Winnipeg to
                        bardzo bylbym wdzieczny. Pozdrawiam
                        • rocket6 Re: Winnipeg 21.12.06, 03:57
                          Czołem kaczorki5.
                          W Winipeg jestem prawie 2 lata.Winnipeg nie jest tak pieknie polozonym miastem
                          jak Vancouwer ale jest ciekawym miejscem i mozna tu znalezc zawsze cos dla
                          siebie. Czy to bedzie trafna decyzja tego niestety nikt nie wiesmileMam nadzieje,
                          ze tak.Ciekawych doswiadczen jest wiele zaraz po przyjezdzie.NIe wiem co Cie
                          interesuje, bardzo chetnie Ci odpowiem tylko jesli mozesz to jakies konkretne
                          pytania.Na jaki program przyjezdzacie?
                          Tak na marginesie wyslalem Ci email na skrzynke gazety.
                          Pozdrawiam
                          rocket6

                          P.S
                          Tu takze znajdziesz kilka informacji


                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23005&w=20629549
    • sylwek07 Re: Winnipeg 19.12.06, 11:46
      witaj rocket6
      co tam slychac,jak przygotowywania do swiat?
      • rocket6 Re: Winnipeg 20.12.06, 03:12
        Witaj Sylwek!
        Bardzo lubie swieta ale czas przedswiatecznych przygotowan to istna kara smile))
        Wrabiam zone ile tylko moge w tematy ktorych ja nie cierpie hahah.Mysle , ze
        okolo czwartku wyjdziemy na prosta.
        A jak to wyglada u Ciebie?
        Pozdrawiam
        rocket6
        • sylwek07 Re: Winnipeg 20.12.06, 15:14
          a umnie podobnie,tez sie nie wyrabiam no ale raz do roku sa swieta .
          Zakupy,gotowanie(przygotowuje do gotowania),sprzatanie teraz tym sie zajmuje.
          • elagrubabela Re: Winnipeg 20.12.06, 17:51
            Okazuje sie, ze ludzie w Manitobie sa najbardziej hojni z calej Kanady smile Na
            pewno milo zyc wsrod ludzi zyczliwych innym!
            www.theglobeandmail.com/servlet/story/RTGAM.20061220.wcharity1220/BNStory/National/home

            Elka
            • za_morzem Re: Winnipeg 21.12.06, 01:03
              "Na pewno milo zyc wsrod ludzi zyczliwych innym!"



              te 0.7% w porownaniu do ontario to kolosalna roznica w zyczliwosci (szczegolnie
              to pewnie sie odczuwa na codzien wink.
    • sylwek07 Sokół Winnipeg 26.12.06, 16:36
      ostatnio w Tv Polonia lecial program o Ssokole..ktos moze z Was tam byl?
      • kaczorki5 Re: Sokół Winnipeg 29.12.06, 22:33
        Witam
        Pragne poinformowac wszystkich bioracych udział w tym forum ze dzisiaj dostalem
        telefon z ambasady i mam zglosic sie z paszportami po vize i dokumenty
        emigracyjne.
        Pozdrawiam
        • sunny25 Re: Sokół Winnipeg 29.12.06, 23:34
          gratulacje i powodzenia na nowej drodze zycia
        • zmijka2002 Re: Sokół Winnipeg 29.12.06, 23:42
          GRATULACJE!!!
          • rocket6 Re: Sokół Winnipeg 30.12.06, 01:10
            Gratulacje!
    • sylwek07 Re: Winnipeg 30.12.06, 16:15
      kaczorki5 gratulujesmile

      a ile czekales czasu na ta chwile?
      • kaczorki5 Re: Winnipeg 30.12.06, 18:32
        Cze sylwek07
        Jesli chodzi o sama procedure to trwala ona 7 miesiecy.
        Zbieranie dokumentow i tych wszystkich papierow potem tlumaczenia i mase innych
        zaswiadczen to gdzies okolo 5 miesiecy no i w maju tego roku wyslalem wszystko
        do Manitobt po 3 miesiacach odpowiedz i zakwalifikowanie mnie jako Prowincjal
        Nomine potem papierki tu do ambasady w Warszawie no i wczoraj odpowiedz .

        Dziekuje wszystkim za gratulacje . Mysle ze ci co sa ju na miejscu to moze za
        niedlugo sie spotkamy (wylot mamy w pierwszym tygodniu lipca) a pozostalym
        oczekujacym na odpowiedz zycze wytrwania i trzymam za was kciuki zeby to poszlo
        jak najszybciej.
        Pozdrawiam
Pełna wersja