wielki problem z psimi kupami

IP: *.212.200.89.otvk.pl 26.03.11, 20:10
W Oławie wszystkie zieleńce i trawniki zawalone są aż grubo psimi kupami i to w Centrum Miasta. Czas rozpocząć walkę o czystość zieleńców, trawników i chodników, aby już na stale zniknęły psie kupy. Zobowiązać właścicieli psów do usuwania zanieczyszczeń spowodowanych przez nie, na klatkach schodowych, chodnikach, ulicach, placach zabaw, zieleńcach i innych miejscach publicznych. To dotyczy również panią z SLD Zastępcę Starosty. Nieprzestrzeganie przepisów może kosztować, według najnowszego rozporządzenia Rady Ministrów, od 50 do nawet 500 złotych. Nikt nie może sie tłumaczyć, że kupa była mała. Inaczej tego problemu nie da się zlikwidować. Strażnicy i policjanci powinni zająć się tym problemem od zaraz.
    • Gość: pytalska Re: wielki problem z brudem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.11, 20:40
      A czy nie sadzisz, że skoro są zawalone grubo (również) psimi kupami, to znaczy, że nie są sprzatane (w ogóle)?
    • Gość: gość m Re: wielki problem z psimi kupami IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.03.11, 09:16
      Ludzie którzy nie sprzątają po swoich psach chyba nie mają wyobraźni, przecież taka kupe może podnieść dziecko i już nie chce pisać co z nią zrobić, zero wyobraźni
      • Gość: Centrum Miasta Re: wielki problem z psimi kupami IP: *.212.200.89.otvk.pl 27.03.11, 14:46
        Spacer w Oławie chodnikami jest torem z przeszkodami, nietrudno nie zauważyć licznych psich odchodów. Nie wiem czy w naszym mieście można znaleźć skrawek zieleni, który byłby czysty bez psich kup. Problem psich odchodów jest niechlubną plamą na tym tle i dlatego nie możemy przyglądać się temu bezczynnie. To problem, który dotyczy nas wszystkich.. Nie mam pretensji do psów, bo one są ducha winne, ale do właścicieli, którzy nie widzą w tym problemu. Powinny być wysokie grzywny dla właścicieli. Psie kupy są bowiem żywiołem potężnym i odrażającym. Sprzątanie po psie to obowiązek właściciela... obowiązuje uchwała o utrzymaniu czystości w mieście i nakazująca sprzątanie psich kup. Ale mało kto to robi. A wpaść w takie coś to raczej nic miłego. Krew mnie zalewa jak widze zasikane schody na klatce schodowej oraz zasrany trawnik przed blokiem oraz pełno petów. Są ludzie, którzy nie reagują nawet gdy pies wskakuje do piaskownicy. Sprawa psich odchodów jest najbardziej poruszającym emocje problemem społecznym.

        Są jasno okreslone przepuisy, ktore nakazują:

        - zachowania środków ostrożności zapewniających ochronę zdrowia i życia ludzi oraz
        zwierząt, a także dołożenia starań, aby zwierzęta te nie były uciążliwe dla otoczenia,

        - wyprowadzania psa na smyczy, a psa agresywnego na smyczy i w kagańcu,

        - niezwłocznego usuwania zanieczyszczeń spowodowanych przez zwierzęta domowe na klatkach, skwerach i trawnikach oraz innych miejscach służących do publicznego użytku.


        "Zgodnie z przepisami prawa - kto nie wykonuje ww. obowiązków podlega karze grzywny. Stosowne mandaty nakłada Straż Miejska i Policja, a ewentualne postępowanie toczy się wg przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia".

        Gdyby podatek od kejtra wynosił 500zł, a kara za obsrywanie miasta 200 zł problemu by nie było, ale o rzeczy najprostsze u nas najtrudniej. Problem w tym, że straż miejska zapomniała, już dawno zapomniała do czego została powołana.


      • Gość: pytalska Re: wielki problem z wyobraźnią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 14:54
        1. Biorąc pod uwagę brud ogólny panujący w tym mieście, kontakt z psią kupą we wczesnym dzieciństwie może okazać się nawet wysoce pożądany. Jest bowiem duża szansa, że zadziała w przypadku dziecka jak podanie szczepionki i uodproni je, być może na całe życie, na chorobotwórcze działanie obecnych w otoczeniu drobnoustrojów :/
        2. Podniesienie przez dziecko kupy dowodzi braku poświecania uwagi dziecku przez rodzica. Jest bowiem dwodoem, byc może wczesniej umyakjących uwadze troskliwych rodziców, niezwykle powaznych zaburzeń emocjonalnych, zaburzeń funkcjonowania zmysłu smaku i powonienia czy braków w pożywieniu. Może jednak również suferować pewne predyspozycje do zawodu np. analityka medycznego - rodzice powinni więc, idąc z dzieckiem, wrecz starać się minąć choćby jedną kupę psią kupę dziennie :/
        3. Wdepnięcie w kupę przynosi ponoć szczęście, więc... nie oburzajmy się, że leżą tu i tam, a wrecz... szukajmy ich:]

        A tak na powaznie, to...
        ...tylko żal mi zwierząt, bo ich opiekunowie nie zdają sobie chyba sprawy, że pozostawiona psia kupa jest zagrożeniem zdrowia również zwierząt, których łap od ziemi nie izoluje podeszwa buta. Człowiek jest samodzielny i zadba o swoje zdrowie i higienę, bo m.in. szczepi się, przyjmuje witaminy podnoszące odporność jego organizmu na dronosutroje, myje się. Zdrowie i higiena zwierzęcia zależy od człowieka, który przyjął je pod swój dach, a przez to "obiecał" zaopiekować się. Tak przy okazji zastanwiam się tylko, dlaczego człowie, w przeciwieństwie do zwierząt wnoszących swoją obecnością w jego życie tak dużo, okazuje się przy tej okazji tak straszliwym egoistą i myśli wyłącznie o zaspokojeniu swoich potrzeb...?

        ... po psie odchody nie sięgnie nikt przy zdrowych zmysłach.

        ... psia kupa rozłoży się z czasem i wsiąknie w ziemie. Zagrożeniem dla człowieka byłaby wtedy, gdyby pochodziła od naprawdę chorego zwierzęcia. Śmieci, które w tym mieście w bardzo wielu miejscach lezą w bardzo wielu miejscach tygodniami w dużej ilości, np. resztki jedzenia wyrzucane przez ludzi, gniją, rozkładają się, co dowodzi, że są o równie poważnym zagrożeniem dla zdrowia wszystkich, również zwierząt.

        ... czy nie byłoby sprawiedliwie wymagać dbałości o otoczenie i wyznaczyć kary za jej brak wszystkich zanieczyszczających to miasto. Bo ile wynosi kara za niesprzątnięcie przez człowieka "jego" śmieci, które nie trafiają w odpowiednie miejsca? Dlaczego zawsze musi być jakiś "wróg", z którym należy walczyć (tu: zwierzęta, głównie psy) i który ponosi winę za zło tego świata (tu: brud wokół), a nie potrafimy się przyznać, że to MY wszyscy mamy problerm z umiejętnością dbania o środowisko?

        ... czy wyobraźni już nie trzeba, kiedy wyrzuca się ono reztki jedzenia czy produktów spożywczych, które zalegają na trwanikach, gniją, śmierdzą i produkują drobnoustroje, również chorobotwórcze?

        • Gość: centrum miasta Re: wielki problem z wyobraźnią IP: *.212.200.89.otvk.pl 27.03.11, 16:59
          Właściciel psa powinien płacić 500 PLN na miesiąc za zanieczyszczenia dlatego ze takowe występują i cześć! problem szybko zniknie gwarantuje! Będą czyste chodniki, trawniki i klatki schodowe.
          A tak naprawdę to ludzie w ogóle nie dbaja o porządek np. wyrzucanie petów na trawnik z balkonu, rzucanie w dużych ilościach chleba, ziemniaków itp. z balkonu na trawnik przed blokiem tzw. dokarmienie ptactwa tj. - siedlisko szczurów. Za taką bezmyslność powinny być kary mandatowe.
          Albo niemal wszędzie gdzie ustawione są ławki na ziemi petów i łusek po słoneczniku aż grupo. Za takie zaśmiecanie równiez powinny być kary.
          Inaczej porządku nie będzie.
          • Gość: pytalska Re: wielki problem z problemem kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 18:03
            Czy jeżeli każdą kupę zebraną po psie zaniosę do "odfajkowania" do UM otrzymam zwrot owych 500 pln, a jeżeli nie, to dlaczego mam płacić za tych, którzy nie sprzątają? Czy w naszym kraju istnienieje odpowiedzialnośc zbiorowa?

            Temat psich kup to taki temat ogórkowy: z nastaniem wiosny, kiedy cały syf staje się widoczny po stopnieniu śniegu, zaczyna się bicie na alarm. Szkoda tylko, że ZAWSZE pierwszy i najczęściej jedyny alarm, to psie kupy. Cały inny brud wzbudza znacznie mniej emocji. Czyżby dlatego, że zwierzeta najrtudniej obronić?

            Bez odbioru:)



Pełna wersja