lubeka01
06.04.11, 13:51
Panie Janusu, niedawno wyszłam za mąż, ale mieszkamy razem prawie już rok i mamy problem z synem męża. Otóż chłopak dorasta, ale kompletnie nie dba o higiene osobistą. Niemal codziennie dochodzi z tego powodu do spięć w domu, bo na siłę wysyłamy go do łazienki. Nie interesuje go nic, prócz komputer i nowinki elektroniczne. Potrafi godzinami ślęczeć przed komputerem i wyszukiwać nowe telewizory HD itd itp a potem terroryzowac ojca, by mu kupił. Próbowaliśmy niejdnokrotnie z nim rozmawiać, ale bez efektu

Jak sam powiedział, on traci cenny czas na przyziemne sprawy takie jak, mycie, sprztanie pokoju czy nauka. Czujemy sie coraz bardziej bezsilni i bezradni wobec nastolatka.
Czy ten okres u niego jest przejściowy, czy to wynika z jego wibracji własnych. Proszę o pomoc.
Jego dane: 13.04.1996
A-2, K-3, M-1, O-3, I-1, S-3, R-1, W-1