Dodaj do ulubionych

Jak to jest z tym podpisem nieczytelnym

02.06.11, 10:37
Witam,

Mam pytanie odnośnie liczby podpisu, Uzywając podpisu nieczytelnego, wychodzą pewne litery i czy wartośc tych liter mogę ustalić na podstawie tej tabelki : astromagia.pl/magia/numerologia/740-podpis-dla-pitki ????? jezeli tak to wychodzi mi liczba 1 (19) a jestem numerologiczną 5 czy to jest dla mnie korzystne? a i dodam ze podpis idzie lekko ku górze.
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: Jak to jest z tym podpisem nieczytelnym 03.06.11, 17:15
      Witaj
      Nie ma znaczenia stopień czytelności podpisu. Każdy podpis ma swoją genezę, kiedyś powstał i z biegiem lat staje się coraz bardziej nieczytelny. Niezależnie od tego jak okropnym bohomazem jest, jest zapisany w naszej podświadomości dokładnie w takiej formie w jakiej się narodził. Jak już wielokrotnie powtarzałam, to nie litera jako znak graficzny jest siłą stwórczą wibracji, gdyby tak było, moglibyśmy czytać np. po chińsku, zupełnie nie znając tego języka. Najpierw były wibracje, od początku świata, są i będą na zawsze. Litera jako znak graficzny jest jedynie prymitywnym opisem wibracji, tak jak zdjęcie jakiejś osoby nie jest tą osobą a jedynie jej płaską, uproszczoną podobizną.
      Dlatego należy wsłuchać się w swój wewnętrzny zapis, ponieważ z całą pewnością znajduje się tam pierwotna forma naszego podpisu. Z tej formy właśnie wyliczamy wartość numerologiczną podpisu.
      Co do podanego przez ciebie linka, treść znajdująca się tam, jest autorstwa Pani Bądkowskiej. Tą Panią mam już wyjaśnioną od lat i nie jest dla mnie żadnym autorytetem. Bo jak może być autorytetem ktoś, kto pisze tekst pt. np. "Najlepszy podpis dla Piątki"?
      Tak jakby nie istniała droga życia ze wszystkimi białymi i czarnymi szczytami, cyklami. Tak jakby nie istniały wibracje własne. Podpis należy ustawić po dokładnym zapoznaniu się ze wszystkimi elementami portretu numerologicznego, aby nie powielać w podpisie krytycznych układów. Tak więc oferowanie urodzeniowej piątce takiego czy innego podpisu tylko dla tego że jest piątką, jest wyrazem skrajnej niefrasobliwości lub po prostu braku wiedzy. Tak to niestety już jest w tej naszej Polsce, że najczęściej piszą o numerologii osoby, których wiedza pozostawia wiele do życzenia, a z kolei osoby które mają wiedzę nie piszą, bo po prostu nie mają na to czasu - klienci czekają w wielotygodniowych kolejkach.
      Zanim zastanowimy się nad tym, jaki podpis byłby dla ciebie najlepszy, przeczytaj tekst wklejony poniżej, powiązany z tematem na który odpowiadałem także dziś. No i oczywiście odkryj właściwą formę swojego podpisu, czyli jaki był gdy powstał.
      >>>>>>>>>>> Co do podpisu. Należy zacząć od tego, że podpis jest naszą najważniejszą afirmacją. Jego użycie jest związane często z bardzo ważnymi wydarzeniami w naszym życiu. Ślub, umowy, kredyty. Jest więc bardzo istotnym elementem i dlatego powinien być silny, ekspresyjny, budzący szacunek, dający siłę przebicia. To nasza najbardziej osobista wizytówka, pieczęć. Stąd należy wybierać takie wibracje, które przynoszą dużą ekspresję. Taką dają 1, 3 i 8.
      Zanim jednak zaczniemy liczyć, warto spojrzeć na nasz podpis z innego punktu widzenia, z punktu widzenia psychografologii. Zasady psychografologii nakazują formę podpisu pełnym imieniem i nazwiskiem. Trzeba przyznać, że jest coś na rzeczy, bo gdy spojrzymy na podpisy uzywane przez wielkich tego świata, to zawsze mamy imię i nazwisko. Wystarczy prześledzić formę podpisywania się monarchów, prezydentów, szefów wielkich koncernów itp.
      Tak więc zaczynamy od tego że nasz podpis to nasze pełne pierwsze imię i nazwisko.
      Przeliczamy tą formę i gdy daje nam niekorzystną wibrację (tutaj należy pamiętać, że siła podpisu to jego wartość numerologiczna plus wibracja drogi życia), korygujemy go poprzez dodanie odpowiedniej litery. Należy przy tym pamiętać, aby nie powtarzać w podpisie (podpis + droga życia) wibracji, które są obecna w czarnych szczytach lub też silnie zaznaczone w portrecie numerologicznym, np. osobie, która ma czarne szczyty 1 albo duże jedynek w drodze życia, nie dałbym podpisu o wibracji 1.
      Tak więc sprawdź, jaką wartość numerologiczną ma twój pełny podpis (imię+nazwisko).
      Pozdrawiam
    • qwerty0412 Re: Jak to jest z tym podpisem nieczytelnym 03.06.11, 21:23
      Dziekuje za odpowiedz jednak nie wiem skąd mam wziąc wartosci liczbowe odpowiadające każdej literze. Jest jakas strona? Co do podpisu w pelnym brzmieniu imienia i nazwiska to nie bardzo mi to odpowiada, tzn tak podpisywalam sie wczesniej jednak gdzy jakis dokument wymaga "szybkiego" podpisu wolalabym jednak uzywac "nieczytelnego"

      • janus50 Re: Jak to jest z tym podpisem nieczytelnym 03.06.11, 21:48
        Witaj ponownie
        AJS - 1
        B(K)T - 2 K = 11
        CLU - 3
        DM(V) - 4 V = 22
        ENW - 5
        FOX - 6
        GPY - 7
        HQZ - 8
        IR - 9

        Jeśli chodzi o skrócony podpis, uzywamy parafki, czyli właśnie takiego skróconego podpisu.
        Ponadto, zastanów się ile czasu tracisz podpisując się pełnym imieniem i nazwiskiem?
        3 sekundy? Ja używam zawsze pełnego podpisu a jeśli są do podpisania jakieś bagatelne sprawy lub też trzeba parafować każdą stronę umowy, wtedy używam parafki, jednak na końcu umowy zawsze pełny podpis.
        Pozdrawiam
        • qwerty0412 Re: Jak to jest z tym podpisem nieczytelnym 04.06.11, 17:26
          Witam, bardzo serdecznie dziekuje za szybka odpowiedz.

          Wlasnie policzylam sobie pełne imie i nazwisko i liczba ktora mi wychodzi po dodaniu drogi zycia to 14/5 (chyba niedobrze) z tym ze w nazwisku mam 2x K i raz obliczam jak by to byla 2 a raz jak 11, tylko ze wychodzi mi i tak po zsumowaniu 6 bo z "2" mam liczbe 33 a z 11 mam liczbe 51 tak ze z samego nazwiska i tak 6 i tak. chyba ze ma to znaczenie ze jest liczba 33 z "2"jako "K"

          Natomiast jezeli wezme pod uwage pierwsza litere imienia i cale nazwisko to wychodzi liczba 12/3.

          a jezeli podpis "nieczytelny" to 6..... i juz sama nie wiem co jest najlepsze do mojej drogi zycia do jakiej liczby mam dazyc. Czy jest PAN wstanie mniej wiecej powiedziec jaka liczba moejego podpisu bylabym najodpowiedniejsza?

          I jeszcze mam pytanie. Bardzo wiele razy Pan mi pomogł, odpowiedzial na kilka dobrych pytan...czy jest jakis sposob abym mogła sie Panu odwdzięczyc?

            • janus50 Re: Jak to jest z tym podpisem nieczytelnym 06.06.11, 14:52
              Witaj
              Nie mogę odnaleźć twojej daty urodzenia, strasznie mi wolno dziś net chodzi...
              Korzystne wibracje podpisu, czy, lepiej powiedziawszy przeznaczenia wynikającego z podpisu, czyli wartość podpisu + droga życia, to 1, 3 lub 8. Należy jednak unikać powtarzania czarnych szczytów albo wibracji, które są bardzo silnie uwypuklone w drodze życia. Np. osobie, która ma dużo jedynek, nie dałbym podpisu 1.
              Generalnie, o ile nie ma przeciwwskazań w drodze życia, to 12/3 byłby dla ciebie dobry.
              Pozdrawiam
              • qwerty0412 Re: Jak to jest z tym podpisem nieczytelnym 06.06.11, 15:12
                Witam ponownie,

                moja data urodzenia 04.12.1987, jeżeli znajdzie Pan chwilkę to bardzo proszę o poświęcenie mi czasu na ten podspis, bede bardzo wdzieczna.

                A mam pytanie co do kropki w podpisie. jezeli stawiam w podpisie pierwszą litere imienia i po literze kropke i pelne nazwisko to czy ta kropka ma jakieś znaczenie?

                Czy mogę znaleźć jak ta 3 bedzie oddziaływala wobec "mnie"

                • janus50 Re: Jak to jest z tym podpisem nieczytelnym 06.06.11, 15:27
                  Witaj ponownie
                  Generalnie podpis 3 mógłby być, ponieważ jesteś w pierwszym szczycie 7, który może nieco izolować. Po 31 roku życia wejdziesz w drugi szczyt i automatycznie zacznie działać czarny szczyt o wibracji 3, no ale to jeszcze siedem lat.
                  Trójka w podpisie przyciąga przyjaciół, płeć przeciwną, życzliwość innych ludzi.
                  Pozdrawiam
          • donbas Re: Podlaczę się pod ten wątek -mozna? 06.06.11, 20:50
            Tez mnie to zawsze nurtowalo- mam nieczytelny podpis od lat. Ale czasem w urzędach wymagaja aby podpisywać sie pełnym imieniem i nazwiskiem. Nigdy tego nie lubiałam. Chyba podświadomie bo wychodzi mi, że wibracja mojego imienia to 11. Karmicznych liczb u mnie dostatek ( oj musialam ja nagrzeszyc w poprzednim wcieleniu). Ale w sumie jesli zliczyc wartośc imienia nazwiska i drogi życia to wychodzi 11+7+6 = 24/6. A moja droga zycia to 6/33. Wiec może powinnam się jednak podpisywac zawsze pelnym podpisem a nie nieczytelnie? W koncu wartośc numerologiczna pelnego podpisu jest zgodna z drogą zycia. I moze wtedy ta karmiczna 13 mi odpusci?

            Pozdrawiam
          • janus50 Re: Jak to jest z tym podpisem nieczytelnym 06.06.11, 21:21
            Witaj
            Tak to jest mniej więcej. Nikt nigdy nie napisał, że podpis nie powinien być taki jak czarny szczyt, lub ja tego nie czytałem, jednak zawsze jest tak, że im więcej elementów powielających czarny szczyt, tym jest on bardziej uciążliwy. Dlatego lepiej dmuchać na zimne.
            Pozdrawiam
    • qwerty0412 Re: Jak to jest z tym podpisem nieczytelnym 07.06.11, 09:12
      Dziekuje Bardzo serdecznie Panie Januszu.

      Mam jeszcze jedno pytanie, czy w przypadku kiedy w moich wibracjach z imion i nazwiska jest brak 8 a z podpisu wyjdzie liczba ktora po dodaniu z liczba drogi zycia da mi wlasnie tą 8 to czy w czyms to przeszkadza czy wrecz przeciwnie dobrze?
      Dodam ze w piramidzie nie mam 8 jako czarny szczyt.
      • janus50 Re: Jak to jest z tym podpisem nieczytelnym 07.06.11, 11:28
        Witaj ponownie
        Zawartość wibracji wyrażona literami posiadanymi w imionach i nazwiskach wyznacza poziom potencjałów którymi dysponujemy w poszczególnych sferach "zarządzanych" przez określone wibracje. Kiedy jakiejś wibracji brakuje, wówczas odpowiednia dla niej sfera realizacji jest narażona na jakieś dysfunkcje lub deficyty.
        Brak taki zwykle oznacza osłabienie, choć czasem jest inspiracją do wytężonej pracy w tej właśnie sferze, w której występuje brak, nie bez powodu braki często nazywane są lekcjami.
        Koronnym przykładem takiej skutecznej inspiracji może być założyciel amerykańskiego koncernu samochodowego, Henry Ford, który mało tego, że nie posiadał żadnych jedynek w imionach i nazwiskach, to jeszcze nie posiadał dwójek ani trójek, czyli wibracji odpowiedzialnych za grupę JA w słupku zawartości.
        Pozyskanie za sprawą odpowiednio ustawionego podpisu ósemki nie jest działaniem niekorzystnym, jednak w moim przekonaniu nie daje gwarancji, że zastąpi to brakującą wibrację. Braki są trochę jak czarne szczyty (wyzwania), które mają stymulować do działania w określonej sferze, praktyka pokazuje jednak, że niewiele jest osób, którym udaje się skutecznie zneutralizować ich niekorzystne działanie czy nawet odwrócić ich negatywny wpływ.
        W każdym razie, lepiej jest mieć odpowiednią literę w zawartości niż jej nie mieć.
        Pozdrawiam
            • donbas Re: Podłaczę się pod wątek 07.06.11, 18:08
              Widac mi pisane miec trudne życie - jak by nie patrzyc to wychodzi do niczego. Jak policzę tylko literę z imienia i nazwisko to i tak wychodzi karmiczna - mistrzowska 11. No ale jak to bedzie pierwsza litera pierwszego i drugiego imienia i nazwisko to wychodzi 3. Więc może tak?

              SERDECZNIE CI DZIEKUJE ZA ODPOWIEDZI.
                    • qwerty0412 Re: Jak to jest z tym podpisem nieczytelnym? 07.06.11, 19:58
                      jesli chodzi o mnie to jedno imie, imie z bierzmowania i jedno nazwisko podałam wyzej.

                      Podpisuję się pierwszą literą imienia i całe nazwisko czyli wcyhodzi
                      imie:
                      A-1
                      Nazwisko:
                      S-2
                      A-2
                      k-2
                      w-1
                      o-1
                      n-1
                      i-1

                      A jak można nieczytelnie to są takie litery w podpisie:

                      A, S, I, A
                      • janus50 Re: Jak to jest z tym podpisem nieczytelnym? 09.06.11, 12:18
                        Witaj
                        Rozumiem, że z jakiś powodów nie chcesz używać korzystnego psychografologiczne podpisu, czyli formy z pełnym pierwszym imieniem z przodu i nazwiskiem.
                        Podpis, którego zawartość podałaś, ma wartość siedem i w powiązaniu z twoją drogą życia pięć daje wynikające z podpisu przeznaczenie o wibracji trzy. Jest generalnie korzystny. Oczywiście pod warunkiem, ze nie brakuje tobie trójek w zawartości imion i nazwiska.
                        Podpis ASIA można potraktowac jako parafkę, czyli skróconą formę podpisu. Daje ona przeznaczenie o wibracji 8 i jest także dla ciebie korzystna, z tym zastrzeżeniem oczywiście, że nie brakuje tobie ósemek w zawartości.
                        Pozdrawiam
                    • donbas Re: Podłaczę się pod wątek 07.06.11, 21:03
                      No tak:
                      13-08-1956
                      zawartośc imienia pierwszego, drugiego i nazwiska po mężu:
                      M1,i1,S1,W1, N3, J1, A5, Z1,Y1,C1,Y1,R1,Ł1

                      W sumie to mi wychodzi, że wibracja pierwszego imienia to 2/11
                      drugiego 3/12
                      nazwiska "po mężu" 7
                      nazwiska panieńskiego (tez do niczego) 9 ( czasem w dokumentach sie podaje)
                      a imienia z bierzmowania 4 ( wyparte ze świadomości i w ogole nieuzywane - czasem mi sie przypomina, że je mam.

                      No i jak bym nie patrzyła to w róznych konfiguracjach wychodza mi takie wibracje podpisu:
                      im.p. ,nazw i dr zycia - 6/15 (karmiczna)
                      im.p. im.dr.nazw i droga zycia 9/18 - no nie wiem?
                      im.p.+ 1 lit im.dr. +nazw + dr zycia - 7/16 (Karmiczna)
                      i w innych konfiguracjach: 7/18, 6/17 ( to juz chyba w ogole do d...), 2/20 itd.
                      Nie uwolnie sie od tej karmy?

                      Co do zawartości pierwszego imienia : 2 x A,1 x W,1 x S,1 x L,1 x M,1 x O,1 x I,1 x R
                      oraz aktualnie używanego w podpisie nazwiska: 1 x Y,1 x Z,1 x J, 1 x N,1 x C, 1 x A.
                      No i własnie tak sie podpisuje jeśli trzeba calym imieniem i nazwiskiem. Podpis nieczytelny sklada sie z jakis tam "kresek" z ktorych mozna -przy bardzo dużej dozie wyobraxni wyodrebnić lit M,J i dalej cos w rodzaju m i może y.

                      Pięknie z góry dziękuję.

                  • janus50 Re: Podłaczę się pod wątek 09.06.11, 12:28
                    Witaj
                    Twój podpis, w pełnej, korzystnej psychografologicznie formie, czyli pełne pierwsze imię i nazwisko, ma wartość 1 i w połączeniu z wibracją drogi życia 6 bedzie dawać przeznaczenie wynikające z podpisu o wibracji 7, co jest niekorzystne.
                    Można dodać do podpisu literę S, może być to np. zawijas-ogonek ostatniej litery podpisu. Twój podpis bedzie dawał wówczas przeznaczenie o korzystnej wibracji 8. Możesz na podobnej zasadzie dodać literę c - wtedy wchodzimy na przeznaczenie o wibracji 1, także korzystne dla ciebie.
                    Pozdrawiam
                    • qwerty0412 Re: Podłaczę się pod wątek 09.06.11, 12:43
                      Właśnie ja mam pytanie odnośnie tych "ogonków" mozna jej dodać jako dodanie jakiejs nowej litery zeby calośc dała dobrą cyfre podpisu,ale..... czy w momencie kiedy ja pisze swój podpis nieczytelny i mam na koncu ogonek do góry to czy jest juz to traktowane jako nowa litera? co automatycznie zmienia mi liczbe podpisu? mimo iz ja nie traktuje tego jako dodatkowa litere tylko jest to poprostu moje "widzi mi sie"
                      • janus50 Re: Podłaczę się pod wątek 09.06.11, 12:52
                        Witaj
                        Piszesz:
                        > Właśnie ja mam pytanie odnośnie tych "ogonków" mozna jej dodać jako dodanie jak
                        > iejs nowej litery zeby calośc dała dobrą cyfre podpisu,ale..... czy w momencie
                        > kiedy ja pisze swój podpis nieczytelny i mam na koncu ogonek do góry to czy jes
                        > t juz to traktowane jako nowa litera? co automatycznie zmienia mi liczbe podpis
                        > u? mimo iz ja nie traktuje tego jako dodatkowa litere tylko jest to poprostu mo
                        > je "widzi mi sie"

                        Po pierwsze - nie istnieje coś takiego jak podpis nieczytelny. Pisałem już o tym obszernie do ciebie. Po drugie - nie przywiązuj się się do formy a patrz na treść. Po trzecie - dodana litera ma właśnie za zadanie skorygować wartość podpisu tak, aby był korzystny.
                        Jeśli ktoś nazywa się Jan Kowalski i po latach jego podpis zniekształcił się do np. Ja~Kowal~~~
                        to przecież te ogony w dalszym ciągu mają swoją pierwotną treść, która jest jasno i wyraźnie zapisana w podświadomości Jana Kowalskiego.
                        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka