książka

13.05.13, 17:28
Witam wszystkich.
Jestem tu pierwszy raz, a okazją ku temu jest książka której poszukuję bardzo pilnie.
Chodzi mi "Świat magii liczb" - Bernd Nossack. Może ktoś ma i chciałby się z nią rozstać.
Chętnie odkupię. Dla mnie sprawa b. pilna.
    • janus50 Re: książka 13.05.13, 19:47
      Witaj
      wiga77 napisała:

      > Witam wszystkich.
      > Jestem tu pierwszy raz, a okazją ku temu jest książka której poszukuję bardzo p
      > ilnie.
      > Chodzi mi "Świat magii liczb" - Bernd Nossack. Może ktoś ma i chciałby się z ni
      > ą rozstać.
      > Chętnie odkupię. Dla mnie sprawa b. pilna.

      Pojawia się od czasu do czasu na allegro. Ja mam tą książkę jednak nie chcę się z nią rozstać, nie dlatego, żeby była szczególnie wyjątkowa, po prostu kupuję wszystko co się pojawia, żeby wiedzieć co w trawie piszczy. A czego szczególnego ty tam poszukujesz, bo w gruncie rzeczy nie jest to nic nadzwyczajnego. Nossack pisze o wszystkim od feng shui przez i-ching i apokalipsę 2012 do numerologii. Raczej przepisuje teksty innych, taki niemiecki Rekus mam wrażenie..
      Powodzenia w poszukiwaniach.
      Pozdrawiam
      • wiga77 Re: książka 15.05.13, 08:44
        Szukam tej książki , ponieważ tam są zawarte informacje na temat numerologii Cheiro.
        Nie mam informacji aby były jakieś inne wydania na temat numerologii Cheiro. Opracował
        ten temat p. Onoszko ale w formie broszury i udostępnia tylko swoim studentom. Stąd moje
        poszukiwania. Jeżeli masz jakieś informacje lub sugestie jak pokonać ten temat będę wdzięczna.
        Pozdrawiam
        • janus50 Re: książka 15.05.13, 09:16
          Witaj
          wiga77 napisała:

          > Szukam tej książki , ponieważ tam są zawarte informacje na temat numerologii Ch
          > eiro.
          > Nie mam informacji aby były jakieś inne wydania na temat numerologii Cheiro. Op
          > racował
          > ten temat p. Onoszko ale w formie broszury i udostępnia tylko swoim studentom.
          > Stąd moje
          > poszukiwania. Jeżeli masz jakieś informacje lub sugestie jak pokonać ten temat
          > będę wdzięczna.
          > Pozdrawiam

          To trzeba było tak od razu. Mam na zbyciu książkę Cheiro, The Book of Numbers. Mam dwa egzemplarze. Oczywiście w języku angielskim. Możesz mi wierzyć, że ani Nossack ani Onoszko nie mają zbyt rozległej wiedzy w temacie. Najwięcej temat jest rozwinięty u Reichsteina i Kissenera. Oni rozwinęli system Cheiro. Jednak to pozycje w jęz. niemieckim.
          Pozdrawiam
        • janus50 Re: książka 15.05.13, 10:33
          wiga77 napisała:

          > Szukam tej książki , ponieważ tam są zawarte informacje na temat numerologii Ch
          > eiro.
          > Nie mam informacji aby były jakieś inne wydania na temat numerologii Cheiro. Op
          > racował
          > ten temat p. Onoszko ale w formie broszury i udostępnia tylko swoim studentom.
          > Stąd moje
          > poszukiwania. Jeżeli masz jakieś informacje lub sugestie jak pokonać ten temat
          > będę wdzięczna.
          > Pozdrawiam

          Jeszcze w uzupełnieniu - Onoszko opiera się na skrypcie, który ukazał się w latach 70-tych i było to opracowanie Zaleskiego, jednak bardzo ogólnie podchodzące do tematu, również mam ten skrypt. System Cheiro był próbą przetransformowania systemu hebrajskiego - gematrii, na warunki alfabetu łacińskiego. Cheiro rozpropagował ten system w Europie a później w Stanach, przede wszystkim dzięki sławie jaką zdobył jako chiromanta. W Stanach system ten był używane przez Sephariela, skądinąd znanego astrologa, jednak nie wytrzymał próby czasu i szybko został wyparty przez aktualnie stosowany system klasyczny opracowany przez Balliet.
          Najdłużej system Cheiro ostał się w krajach niemiecko-języcznych, gdzie był rozwijany przez, jak wspomniałem Reichsteina (osobistego doradcę Hitlera, przez co praktycznie do lat 70-tych jego książki były w Niemczech na indeksie) oraz Kissenera. Aktualnie jednak system ten jest szczątkowo stosowany, najbardziej w Niemczech.
          Oczywiście jako ciekawostkę można to mieć, jednak w moim przekonaniu, nie sprawdza się ten system w zderzeniu z rzeczywistością.
          Pozdrawiam
          • wiga77 Re: książka 15.05.13, 12:13
            Nie znam języków, a ostatnio spotykam się z ludźmi podpierającymi się numerologią Cheiro
            do sporządzenia portretu osobowościowego. Wychodzi to całkiem, całkiem jest to kilka
            systemów w jednym, poczynając od astrologii itd. Nie znam numerologii Cheiro zupęłnie, więc
            stąd moja nagła potrzeba. W książce której poszukuję są dwa rozdziały tej numerologii, tylko że książka jest nie do zdobycia. A to co napisałeś jeszcze bardziej mnie nakręca.
            Pozdrawiam
            • janus50 Re: książka 15.05.13, 12:40
              Witaj ponownie
              wiga77 napisała:

              > Nie znam języków, a ostatnio spotykam się z ludźmi podpierającymi się numerolog
              > ią Cheiro
              > do sporządzenia portretu osobowościowego. Wychodzi to całkiem, całkiem jest to
              > kilka
              > systemów w jednym, poczynając od astrologii itd. Nie znam numerologii Cheiro zu
              > pęłnie, więc
              > stąd moja nagła potrzeba. W książce której poszukuję są dwa rozdziały tej numer
              > ologii, tylko że książka jest nie do zdobycia. A to co napisałeś jeszcze bardzi
              > ej mnie nakręca.

              W latach siedemdziesiątych nie było nic innego pod ręką, stąd są osoby, które się podpierają systemem Cheiro, gdyż niczego innego nie poznali. Np. Pan Jóźwiak, znakomity astrolog, w książce Imię dla twojego dziecka, opisuje numerologicznie imiona posługując się systemem Cheiro. Kompletnie to nie jest kompatybilne. Ponadto, Pan Jóźwiak podkreśla, że jest to system hebrajski. Nic bardziej błędnego. Wskazuje jedynie na to, że nie trudził się zbytnio, by zbadać pochodzenie systemu Cheiro. Cheiro oczywiście podjął próbę przekonwertowania systemu hebrajskiego na alfabet łaciński, ale jest to tak bardzo oddalone od oryginału, że nie można o systemie habrajskim mówić.
              System Cheiro nie rozbija wibracji imiennych na spółgłoski i samogłoski. Nie oblicza lat, miesięcy i dni osobistych. Nie odnosi się do drogi życia z daty urodzenia.
              Jest to w dużej mierze twór sztuczny i dlatego nie sprawdził się w praktyce, co spowodowało jego
              "wymarcie".
              Pozdrawiam


              > Pozdrawiam
              • wiga77 Re: książka 15.05.13, 18:31
                Wszystko co piszesz jest ciekawe i interesujące. Ale nie mogę nie wiedzieć czegoś co dla innych
                jest "bułką z masłem". Wolałabym nabrać zdania po przeczytaniu i zrozumieniu. Dlatego
                będę szukać, żeby zrozumieć, a czy będzie mi to odpowiadać nie wiem. Ale dziękuję że, trochę mi
                oświetliłeś drogę. Pozdrawiam
                • janus50 Re: książka 15.05.13, 20:07
                  Witaj ponownie
                  wiga77 napisała:

                  > Wszystko co piszesz jest ciekawe i interesujące. Ale nie mogę nie wiedzieć czeg
                  > oś co dla innych
                  > jest "bułką z masłem". Wolałabym nabrać zdania po przeczytaniu i zrozumieniu. D
                  > latego
                  > będę szukać, żeby zrozumieć, a czy będzie mi to odpowiadać nie wiem. Ale dzięku
                  > ję że, trochę mi
                  > oświetliłeś drogę. Pozdrawiam

                  Oczywiście, ja podchodziłem dokładnie tak samo jak ty. Trzeba szukać i sprawdzać na własnej skórze. U mnie zresztą było nieco inaczej, bo ja właśnie zacząłem od systemu Cheiro. W 1989 mieszkałem w Niemczech i tam właśnie wpadła mi w rękę książka Reichsteina. Dopiero po paru latach "odkryłem Amerykę" czyli system najbardziej rozpowszechniony, który narodził się właśnie w Ameryce...
                  Owocnych poszukiwań!
                  Pozdrawiam
                  • wiga77 Re: książka 16.05.13, 12:23
                    Witam.
                    Bardzo się cieszę że udało mi się poznać tak interesującą, i ciekawą osobę. Szukam dalej, a jeśli znajdę( wykluczam -nie-) książkę, a wynurzy się problem poważny, poproszę o chwilę Twojego czasu. Tymczasem pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja