Dodaj do ulubionych

lilith_6 to mistrzowskie 33

06.01.06, 15:01
17-11-1976
z całej daty 33 - Liczba ta odzwierciedla ideał miłości uniwersalnej,
ogarniającej wszystkich ludzi. Wprowadza idealną harmonię między wszystkimi
cechami składającymi się na osobowość i umysłowość danej jednostki. 33
posiada takie cechy jak: uczciwość, prawdomówność, umiłowanie sprawiedliwości
oraz poszanowanie tradycji. Możesz być wielkim mówcą, pisarzem, poetą lub
malarzem.
Posiadasz nieprzeciętne zdolności twórcze, gdyż jak nikt inny odczuwasz
piękno i potrafisz je wyrazić poprzez słowo, linię, kolor, teksturę i
formę.
Umiłowanie życia rodzinnego jest u ciebie wprost niezwykłe i w momencie,
kiedy zawrzesz związek małżeński może przerodzić się w poświęcenie i
rezygnację z własnych celów, jeśli dobro najbliższych będzie tego wymagało.
33 może w związku się męczyć i dręczyć ale rodziny nie zostawi.

Jeżeli nie realizujesz się jako mistrzowskie 33 to wibracja celów życia
wynosi - 6 . Oznacza ona osobę, która, skupia się na polepszaniu sytuacji
materialnej zarówno swoich najbliższych jak i bliźnich. Głównym nastawieniem
w celach życia jest posiadanie rodziny, związku i szczęścia domowego. Osoba
może mieć tendencje do gadulstwa i drobnomieszczaństwa, próżności i uporu.
do 30 roku życia w pierwszym szczycie 1 - Duża aktywność, zmiany, chęć
samodzielnego działania, umacnianie wewnętrznej indywidualności i szanowanie
niezależności. Chęć wyrzeczenia się wszelkich represji. Można wiele rzeczy
zaczynać i nie kończyć.
Potem wchodzisz w drugi szczyt o wibracji 4 z 13 - Wszystko jest bardzo
stabilne i wolno się toczy, tworzą się fundamenty przyszłości. Szczyt wymaga
pracy i nieustannej cierpliwości, pojawiają się ograniczenia. W grę może
wchodzić przesadne zaangażowanie w pracę albo wręcz przeciwnie totalne
lenistwo. Agresja.
W tym szczycie wchodzi w wibrację 4 karmiczna 13, która powoduje porażki w
swoich dążeniach. Działa tak samo jak 7 z 16 czyli karmiczna waląca się wieża
co może powodować rozpad związków.
jednocześnie od 28 roku życia w drugim cyklu o wibracji 8 - w tym cyklu
jesteś zainteresowana praktyczną stroną życia. Duże i dużo przedsięwzięć
związanych z pieniędzmi. Budowanie własnej stabilizacji.
czarne szczyty - 3 - to mogą być dwie skrajności – albo tendencja do gburstwa
albo do gadulstwa.
6 - IDEALIZM W KRZYWYM ZWIERCIADLE. Jesteś pełna ideałów i zasad, uważasz, że
każdy musi się tobie podporządkować i prawu, które sama stanowisz. Uważasz,
że nigdy nie popełniasz błędów. Cała harmonia, równowaga, zdolności giną w
twoim wysokim mniemaniu o sobie. W domu jesteś skrajnie apodyktyczna, na
zewnątrz masz tendencje do drobnomieszczaństwa. Masz tendencje do różnego
rodzaju fobii i gadulstwa. Nadopiekuńczość.

a tak na marginesie, jeśli masz partnera, który w czarnych szczytach ma
również 6 to będziecie sobie jedli z dzióbków do końca życia...
taki układ działa wyłącznie przy 5 i 6 w czarnych szczytach..

Pozdrawiam




Obserwuj wątek
    • lilith_6 Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 06.01.06, 16:39
      Bardzo Ci dziękuję za szybką odpowiedź smile

      Januszu, napisałeś:
      > a tak na marginesie, jeśli masz partnera, który w czarnych szczytach ma
      > również 6 to będziecie sobie jedli z dzióbków do końca życia...
      > taki układ działa wyłącznie przy 5 i 6 w czarnych szczytach..

      Zaintrygowało mnie to... Mam partnera, z którym tworzymy parę niemal idealną...
      Czy mogłabym Cię prosić o zinterpretowanie jego daty urodzenia?
      Bardzo chciałabym się dowiedzieć czy ma ową szósteczkę w czarnych szczytach.
      O ile dobrze obliczam, niestety, nie ma. Mój typ co do jego czarnych szczytów to
      1 i 0. Czy o te cyfry chodzi?

      Jego data urodzenia to: 4 marca 1974

      Pozdrawiam

      LiLith
    • yata1 Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 06.01.06, 23:29
      Panie Januszu, robi Pan ciągle ten sam błąd , dlatego musze go Panu przedstawić.
      Otóż uwzględnia Pan tylko średnią długośc cykli. I rzeczywiście ŚREDNIA I cyklu
      tzw FORMUJĄCEGO jest (0-28, a dokładniej trwa 28 lat i 4 miesięcy)) , ale
      długość cykli zależy od liczby DROGI ŻYCIA , innymi słowy Liczba DROGi ZYCIA
      różnicuje długość poszczególnych cykli.
      W przypadku lilith DROGĄ ZYCIA jest liczba 6
      Dlatego też jej I cykl bedzie trwał od 0-31, czyli od 1976 do 2007 i to jest
      cykl o wibracji liczby 2.
      II cykl 31-58 tj. 2007-2034 ( o wibracji liczby 8)
      III cykl po 58 , czyli po 2034 ( o wibracji liczby 5)


      POZDROWIONKA

      • lilith_6 Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 07.01.06, 00:39
        Masz rację yato, nie zauważyłam tego błędu w poście Janusz smile Rzeczywiście
        jesteś spostrzegawcza wink
        Cykle zależą nie tylko od drogi życia, ale także od systemu obliczania roku
        numerologicznego...
        Ty przedstawiłaś jeden z możliwych systemów obliczania.
        Drugi to: liczba drogi życia + rok kalendarzowy, czyli w moim przypadku rokiem
        numer. nie będzie 9 tylko 5. I wtedy drugi cykl zacznie się dopiero w 2011 roku.

        Pozdrawiam
        LiLith
        • janus50 Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 07.01.06, 11:27
          no cóż.... zgodnie z systemem, którego ja się uczę od 2 lat, a numerologia
          interesuję się od lat ponad 10, cykle mają zawsze taką samą długość, a więc 0 -
          28, 28 - 56, 56 - do końca życia... Pozostają niezmienne..
          Szczyty życia natomiast sa zalezne od drogi życia.
          Pozostaję przy swoim. To system którego uczy chyba najbardziej znana polska
          numerolog, Pani Helena Wilda-Kowalska.
          Pozdrawiam
      • amatemi Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 07.01.06, 14:40
        witam serdeczniesmile
        z tego co wiem cykle maja te sama dlugosc ( pomijajac temat buforów ) natomiast
        od liczby drogi zycia zaleza punkty zwrotne.
        Oczywiscie szkol numerologii jest wiele,
        wiec o bledach obliczeniowych moim zdaniem mowy tu nie ma, poniewaz wszystkie
        systemy numerologiczne roznia sie od siebie.
        Pozdrawiam serdecznie,
        amatemismile))
    • lilith_6 Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 07.01.06, 17:18
      Amamtemi powróciła smile)) Miło Cię znów czytac Amamtemi smile Jak przeprowadzka?

      Rzeczywiście, trudno tu mówić o błędzie... Numerologia ma wiele twarzy, hehe
      Mnie to najbardziej zniechęca w numerologi, że trzeba intuicyjnie zgłębiać jej
      tajniki, a u mnie (niestety) w tych sprawach intuicji za grosz... wink

      Dlatego ponawiam pytanie do Janusza, co z mężowskimi czarnymi szczytami? jak
      interpretować 0? gdzieś się spotkałam z taką interpretacją - 0 to nic dobrego,
      bo nie bardzo wiadomo nad czym pracować...

      Co do systemu obliczania cykli - spotkałam się z takim na wortalu "Gwiezdne
      Wrota".

      Serdecznie pozdrawiam
      LiLith
      • amatemi Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 07.01.06, 17:35
        smile)) dzieki Lilithsmile)
        przeprowadzka udanasmile))
        Czy 0 to nic dobrego? To nie tak. Faktycznie, 0 daje poczatek wszystkim
        liczbom, to z zera one sie wylaniaja. Jesli pojawia sie w wyzwaniach ( czy
        czarnych szczytach) moze sugerowac, jak slusznie lilith zauwazylas, ze tak
        naprawde nie wiemy czego sie spodziewac , na co zwrocic uwage. Wyzwania moga
        byc roznorodne. Czy to jest zle? smile))

        Tak ja sobie wyobrazam dzialanie 0 w wyzwaniachsmile))


        Pozdrawiam Cie goraco, amatemismile)))
          • lilith_6 Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 10.01.06, 12:02
            Z punktu widzenia dobra mojego męża lepiej byłoby, gdyby rację miał Janusz wink))
            Ale, masz rację Amatemi, w numerologi (jak w życiu) nic nie jest oczywiste...
            Niech zatem "spór" pozostanie nie rozstrzygnięty wink)
            Pozdrawiam Was serdecznie
            LiLith
            • amatemi Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 11.01.06, 10:45
              oczywiscie Lilith mowisz o punkcie widzenia dobra przez... no wlasnie, przez
              pryzmat czego?smile)
              Część nas nie lubi wyzwan, to jest ta część, ktorą wypelnia lęk.
              Wystarczy więc pozbyć się lękusmile))))) ( tylko jak to zrobic?smile)) )
              Kiedy mamy wyzwania i radzimy sobie z nimi, stajemy sie bogatsi i silniejsi,
              czujemy satysfakcje i radoscsmile))) I z tego punktu widzenia pewnie wolalabys,
              zebym to ja miala racjewink))))

              Pozdrawiam Cie goraco,
              amatemismile))
              • lilith_6 Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 11.01.06, 12:49
                "...Kiedy mamy wyzwania i radzimy sobie z nimi, stajemy sie bogatsi i silniejsi,
                > czujemy satysfakcje i radoscsmile)))..."

                Zgadzam się. Ale to nie znaczy, że wyzwania są nam do szczęścia potrzebne, bo to
                by oznaczało, że bez wyzwań nie można czuć się szczęśliwą/ym. A tak przecież nie
                jest.
                "...I z tego punktu widzenia pewnie wolalabys,
                > zebym to ja miala racjewink))))..."

                Wolałabym jednak smile żeby 0 oznaczało osiągnięcie takiego poziomu rozwoju
                duchowego, na którym nie ma już wyzwań/przeszkód.

                Pozdrawiam serdecznie smile))
                LiLith
                • amatemi Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 12.01.06, 09:44
                  wtedy Lilith Twoj maz bylby Lamą lub w niewlasciwym miejscu ( planecie )wink))
                  Z mojego punktu widzenia, wyzwania, problemy, sa nam bardzo potrzebne aby
                  dowiedziec sie jak to jest bez nich, jak czujemy sie szczesliwi, gdy je
                  pokonamy. Ziemia jest specyficznym miejscem, w ktorym aby doznac szczescia
                  trzeba poczuc nieszczescie, aby doznac radosci, najpierw musimy wiedziec czym
                  jest jej brak, itd.
                  Oczywiscie to moje odczucie. Kazdy z nas odczuwa inaczejsmile)

                  Pozdrawiam Cie goracosmile)
                  amatemi
                • amatemi Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 12.01.06, 10:15
                  "Wolałabym jednak smile żeby 0 oznaczało osiągnięcie takiego poziomu rozwoju
                  duchowego, na którym nie ma już wyzwań/przeszkód"

                  Fantastyczne zdaniesmile Na pewno takie badania byly juz wykonywane, ale ja o nich
                  nie slyszalam. Zbadac daty urodzenia roznych osob pod tym wlasnie kątem oraz
                  spytac ich o zycie. O problemy itd. Ciekawa jestem jakie zycie maja osoby z
                  samymi zerami w wyzwaniachsmile))

                  Bardzo dobry pomyslsmile))
                  Moze nawet tu na forum zrobic eksperymentsmile))

                  Pozdrowionkasmile))
                  amatemi
                  • lilith_6 Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 12.01.06, 18:02
                    "...wtedy Lilith Twoj maz bylby Lamą lub w niewlasciwym miejscu (
                    planecie )wink))..."

                    Oświecenie jest dostępne dla każdego, nawet nie-lamy smile
                    Osobiście nie sądzę żeby 0 w wyzwaniach oznaczało nirwanę, to tylko jedna z
                    możliwości wytłumaczenia tego faktu. Trochę naciągana, ale ...korzystna dla
                    mojego męża wink))
                    Przyjmując powyższą tezę, osoby z samymi zerami w wyzwaniach możnaby uznać za
                    oświeconych przewodników, odradzających się w ludzkim ciele w celu prowadzenia
                    ludzi ku lepszej przyszłości.
                    Jestem ciekawa jak to się ma do rzeczywistości... Bez badań ani rusz!!! smile))
                    Ja niestety nic do nich nie wniosę, bo mąż ma zerowe 3 i 4 wyzwania, także
                    obecnie "przerabia" jedynki... Chociaż (jeśli można oprzeć się na tym co piszą
                    na stronie "Umysł.pl" ) trzecie wyzwanie trwa całe życie więc może jednak... smile

                    Parę lat temu, na targach ezoterycznych, pewien (całkowicie przypadkowo)
                    spotkany pan badał mnie wahadełkiem. Stwierdził, że moje problemy zdrowotne
                    wynikają z niskiego stopnia rozwoju, natomiast męża sklasyfikował (zaocznie, bo
                    go tam nie było) jako wysoko rozwiniętego duchowo człowieka.
                    Więc, Amamtemi, może coś jest na rzeczy? wink))
                    • amatemi Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 16.01.06, 12:09
                      a teraz powazniesmile)
                      Mam nadzieje, ze nie uwierzylas iz jestes na niskim poziomiesmile) Moim zdaniem
                      okreslanie za pomoca wahadelka czegokolwiek (na targach pelnych ludzi) jest
                      fikcją. Poziom duchowy jesli juz ktos uparcie sie tego domaga powinien byc
                      okreslany w ciszy, gdy badajacy jest w pelni zdrowy i zharmonizowany.
                      I zawsze trzeba sie dowiedziec od badajacego co on rozumie pod terminem "poziom
                      rozwoju duchowego". Wtedy mamy jasnosc, co zostalo zmierzone. Pytanie tylko czy
                      osoba badajaca jest w pelni otwarta na siebie i ma czysta podswiadomosc. Jesli
                      nie, to wyniki beda przeklamane.

                      Pozdrowionka moja duszkowink)))

                      amatemi
                      • lilith_6 Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 17.01.06, 22:50
                        Oczywiście, że nie uwierzyłam... nie jestem osobą, która wierzy we wszystko co
                        usłyszy. Po pierwsze - bo jestm z natury bardzo przekorna, a po drugie - zawsze
                        wydaje mi się, że wszystko wiem najlepiej, hihi. Nie uznaję żadnych autorytetów.

                        Ale wtedy rzeczywiście nie byłam zbyt dobrze rozwinięta. Duchowo oczywiście ;-
                        )))) Więc ten pan (przypadkowo) stwierdził fakt smile))

                        Pozdrawiam smile)
                        LiLith
    • yata1 Re: lilith_6 to mistrzowskie 33 15.01.06, 22:23
      Zero jako Wyzwanie może oznaczać jedną z dwóch rzeczy: albo musi stanąć przed
      wieloma wyzwaniami, albo też nie napotka żadnego. Pozostawiono jemu wybór przy
      podejmowaniu decyzji i powinien wybierać mądrze, gdyż obdarzony jest wewnętrzną
      wiedzą i talentami wszystkich liczb. Możliwe też, że wszystko stanie się
      przeszkodą blokują jej drogę do sukcesu i bezustannie będzie musiał z czymś
      walczyć, bowiem zero nie wskazuje żadnego słabego punktu, który powinien
      wzmacniać. Prawdopodobnie jest starą duszą.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka