Prośba do Pana Janusza-dziekuję:)

29.06.06, 21:00
Witam Panie Januszu
Moja prośba o interpretacje numerologiczną związana jest dużymi
zmianami,jakie wprowadziłam w swoje życie.Czy odnajdę spokój ducha i w końcu
miłość na dalsze lata?Czy życiem zawodowym nie przekreślę szansy na związek z
drugim człowiekiem.
Moja data ur. 20.07.1980 r.
    • janus50 Re: Prośba do Pana Janusza-dziekuję:) 04.07.06, 14:42
      20-7-1980
      dzień urodzenia 20 - Intuicja, inspiracja, cierpliwość, harmonia. Jesteś osobą
      niezwykle atrakcyjną dla otoczenia, skłonną do współdziałania, wnikania w
      osobowość drugiego człowieka i jego problemy.
      pozytywnie: — współpraca, ale raczej w sensie intelektualnym. Musisz nauczyć
      się precyzyjnie określać swoje cele i trzymać się ich. Jesteś łatwy we
      współżyciu, gdyż umiesz stworzyć atmosferę ciepła i spokoju. Lubisz i
      prowokujesz wyzwania w życiu, na które zresztą odpowiadasz z wielką siłą
      wewnętrzną.
      negatywnie: ważne jest, byś stworzył zrównoważony dom, który pomoże ci osiągnąć
      stabilizację. W przeciwnym razie będziesz wciąż zaczynać od zera, gdyż jesteś
      zbyt niecierpliwy, nerwowy i źle inwestujesz energię.

      z całej daty 9 - Jesteś humanistą, idealistą, osobą światłą i wykształconą.
      Pociągają cię poszukiwania intelektualne, metafizyka i okultyzm. Chcesz
      zbudować nowy, lepszy świat, w którym wszyscy będą żyć szczęśliwie. Pracujesz
      na niego bezinteresownie, wiedząc, że wszystko, co czynisz dla ludzkości,
      stanowi źródło twojego bogactwa wewnętrznego. Jesteś osobą pełną współczucia
      dla innych, posiadasz dużą intuicję, która sprawia, że ludzie chętnie
      powierzają ci swoje tajemnice. Niekiedy całkowicie oddajesz się problemom
      innych nie umiejąc odróżnić, komu można pomóc, a komu nie. Masz tendencję do
      przyjmowa¬nia na swe barki problemów całego świata, identyfikacji z
      cierpieniami całej ludzkości. Może to prowadzić do zanegowania samego siebie i
      w efekcie do frustracji i dyskomfortu wewnętrznego spowodowanego świadomością,
      że ani nie przeżywasz własnego życia, ani nie pomagasz wszystkim, którzy tego
      potrzebują. Jest to jedna z lekcji „dziewiątki" — nauczyć się żyć ze swą
      potrzebą niesienia pomocy tak, by nie zapomnieć o sobie, albowiem rezygnując z
      własnego rozwoju, nie mamy czym dzielić się z innymi.

      do 28 roku życia w pierwszym cyklu o wibracji 7 - Akcent położony jest na
      rozwój życia wewnętrznego, duchowego. Duża wrażliwość. Potrzeba wiedzy i
      umiejętność jej przyswajania ułatwiają naukę. Wewnętrzny przymus niezależności,
      konieczności doświadczania na swój własny sposób. Kierunek studiów raczej
      naukowy. Sposób bycia introwertyczny, dyskretny, marzycielski, a nawet
      tajemniczy. Poczucie lub dążenie do samotności.
      negatywnie: trudne (czasem wręcz nieszczęśliwe) dzieciństwo, brak opieki lub
      nadopiekuńczość rodziców. Represja i niezrozumienie ze strony otoczenia.
      Wahania co do kierunku studiów lub w ogóle wyboru drogi życiowej. Wątpliwości,
      pesymizm.

      jednocześnie do 27 roku życia w pierwszym szczycie o wibracji 9 - Trzeba znosić
      cierpliwie otaczającą nas rzeczywistość, osoby, konflikty i rozstania,
      akceptować zmiany okoliczności życia lub miejsca zamieszkania (ewentualnie
      kraju). Potrzeba ucieczki. Czasem pojawienie się powołania, którego realizacja
      jest utrudniona przez warunki zewnętrzne. Koniec wpływów tego szczytu będzie
      emocjonalnie trudnym przeżyciem. Związek uczuciowy, który skończy się klęską i
      rozczarowaniem.
      trzeba otworzyć się na świat i na innych, bezwarunkowo, bez granic. Egoizm lub
      brak tolerancji stanie się przyczyną niepowodzeń. Czas spełnienia, zwieńczenia.
      Zakończenie podróży lub okresu spędzonego poza granicami swego kraju. Wibracja,
      która prowadzi w kierunku drugiego człowieka i która może także przynieść
      popularność.
      pozytywnie: sukces, uznanie, społeczny prestiż, sława. Kontakty z zagranicą.
      Podróże. Wymiana myśli.
      negatywnie: konieczność poświęcenia. Rozczarowania uczuciowe. Straty uczuciowe
      lub materialne. Brak równowagi psychicznej.

      czarne szczyty czyli wady: główny 2 - przewrażliwienie na własnym punkcie,
      tendencja do depresji i kompleksów
      wtórne 5 i 7
      5 - tendencja do próbowania wszystkiego w sferze używek i seksu. Ciągłe wzloty
      i upadki emocjonalne. Kręcenie się w kółko wokół własnych doświadczeń.
      7 - tendencja do maksymalnego zamykania się w sobie, szukania winy u innych,
      upierdliwości, zazdrości. W grę mogą wchodzić wszelkiego rodzaju nałogi.

      myśle że aktualnie okres w którym się znajdujesz nie jest najlepszy na poważny
      i zaangażowany związek, możesz zostać poważnie zraniona. Różowe czasy dla
      twojego serca zaczna się po ukończeniu 27 roku życia i osiągną swoją pełnię po
      28 roku życia, aktualnie dobrym bedzie maksymalne zaangażowanie w sprawy
      zawodowe.

      Pozdrawiam


    • malenka262 Re: Prośba do Pana Janusza-dziekuję:) 02.01.07, 22:23
      Panie Januszu,
      otrzymalam juz od Pana interpretacje swojej daty urodzenia.Minelo kilka
      miesiecy a w moim zyciu pojawil sie wazny czlowiek...moge wiec prosic o jeszcze
      jedna przysluge...
      on 4.03.1974
      ja 20.07.1980
      Z gory dziekuje za pomoc.
      • janus50 Re: Prośba do Pana Janusza-dziekuję:) 06.01.07, 16:09
        4-3-1974
        droga życia 1 - Dążysz do maksymalnie zindywidualizowanego odbioru
        rzeczywistości, co może stać się przyczyną wyobrażania sobie, że jesteś tak
        bardzo inny, może lepszy, a w każdym razie nierozumiany przez otoczenie i
        skazany na samotność. Jesteś osobą obdarzoną zdolnościami kierowniczymi, umiesz
        prowadzić innych, zapewniasz im pracę, która rozwija ich możliwości. Lubisz być
        podziwiany i znajdować się w centrum uwagi, chcesz być zawsze i wszędzie
        pierwszy. Jesteś urodzonym liderem, szefem, potrafisz równie dobrze pokierować
        wielkim przedsięwzięciem, jak i sprawami swojej rodziny. Robisz wszystko według
        własnych pomysłów, ale potrzebujesz afirmacji innych. Czasami stajesz się
        więźniem swego nazbyt rozwiniętego pragnienia niezależności, które sprawia, że
        nie umiesz współżyć z nikim i rzeczywiście zostajesz w końcu sam.
        Masz silną wolę i dużą odporność fizyczną. Lubisz aktywne życie. Przeszkody
        raczej cię ekscytują niż przerażają, natomiast nie znosisz porażek i
        odpowiadasz na nie depresją. Żywo reagujesz na otoczenie i ulegasz nastrojowi
        zniechęcenia lub zwątpienia innych. Jesteś skłonny do krytyki i dużych wymagań
        wobec innych, ale bardzo trudno jest ci przyjąć krytykę czy brak akceptacji
        twojej osoby. Jesteś wrażliwy bardziej, niż chcesz się przyznać. Gdy ci się coś
        nie udaje, stajesz się agresywny, zarozumiały, nerwowy, ekscentryczny i
        rozkojarzony. Twoja dotychczasowa aktywność zamienia się w lenistwo, a talent
        organizacyjny — w despotyzm. Stajesz się zazdrosny i całkowicie lekceważysz
        innych, gdyż tylko w ten sposób umiesz ratować poczucie własnej wartości w
        obliczu klęski lub błędu, jaki popełniłeś.
        Niekiedy stajesz się ofiarą własnych decyzji, podjętych na fali entuzjazmu, nie
        do końca przemyślanych. Nie umiesz się z nich wycofać nawet wtedy, gdy widzisz
        już, że były niesłuszne.
        Aby wykorzystać możliwości, jakie obiecuje Liczba Drogi Życia No. 1, musisz
        nauczyć się twórczego dysponowania swoją aktywnością oraz unikać narzucania
        woli siłą. Opieraj się tylko na sobie samym, ale nie buduj muru wokół siebie.
        Żyj teraźniejszością, nie wychylaj się bezustannie w przyszłość, wyobrażając
        sobie realizację coraz to nowych planów, zanim nie dokończysz tego, co
        zacząłeś. Wiele z twoich przedsięwzięć może ponieść klęskę właśnie z powodu
        nadmiernego pośpiechu, entuzjazmu i niecierpliwości. Nie odrzucaj wiedzy
        płynącej z doświadczeń przeszłości, one nie są za tobą, one są w tobie. Dobrze
        by było, gdybyś zrozumiał zasadę z własnej woli i na własną odpowiedzialność.
        Jeśli ta własna wola jest zgodna z twoją indywidualną drogą rozwoju oraz
        głębokim poczuciem uczciwości wobec samego siebie — będziesz piął się wzwyż,
        osiągając kolejne szczeble zrozumienia i poszerzając zakres poczucia własnej
        odpowiedzialności. Natomiast, jeśli twoja wolna wola stanie się samowolą
        posłuszną żądaniom ego, twoja osobowość może stać się dla ciebie więzieniem.

        od 28 do 56 roku życia w drugim cyklu o wibracji 4 - Akcent położony na pracę.
        Konieczny wysiłek i wytrwałość. Brak ułatwień zewnętrznych i czasu na
        odpoczynek. Należy rozwijać umiejętności organizacyjne i zmysł ekonomiczny.
        Ważny też staje się dom i rodzina. Podróże związane z pracą zawodową. Sukces
        przychodzi z czasem, proporcjonalny do włożonego wysiłku. Jest to mozolne i
        staranne budowanie fundamentów życiowych, powolne bratanie się z
        rzeczywistością. Nie tracić czasu, lecz wytrwale budować fundamenty. Należy
        nadać wyraźną strukturę swemu życiu. Dostrzec rządzące nim prawa i przestrzegać
        ich. Pozostawać w zgodzie z samym sobą i w harmonii z innymi. Podejmować pracę
        ze zrozumieniem, a nie podporządkowaniem. Nauczyć się widzieć różne aspekty
        swojej pracy jako jedną całość.
        Możliwe negatywy: trudna sytuacja materialna. Konieczność walki, której
        rezultat rozczarowuje. Niebezpieczeństwo strat finansowych i choroby.
        Ograniczenia i problemy uczuciowe.

        jednocześnie do ukończenia 35 roku życia w pierwszym szczycie o wibracji 7 -
        trzeba nauczyć się refleksji, wyciągania wniosków, analizy, gromadzić życiową
        mądrość. Czas studiów, poszukiwań, specjalizacji, planowania. Niezależność.
        Nauka samodzielności. Należy złagodzić surowość wychowania prowadzącą do
        kompleksów, nieśmiałości lub problemów zdrowotnych. Trudny okres dojrzewania.
        Pierwsze doświadczenia miłosne przyniosą rozczarowanie.
        Możliwe pozytywy: nowe pomysły, głębokie rozumienie życia i drugiego człowieka.
        Doskonalenie się. Nieoczekiwany sukces. Ewolucja duchowa.
        Możliwe negatywy: samotność. Kłopoty materialne i zdrowotne. Depresja. Na
        każdym kroku przeszkody.

        czarne szczyty czyli wady: główny 0(brak)
        wtórne: 1 i 1 - tendencja do skrajnej upartości albo do podchodzenia do
        własnych zamierzeń na zasadzie „chciałbym a boję się”. Może też wystąpić
        tendencja do zaczynania wielu rzeczy na raz i nie kończenia.

        cdn..

      • janus50 Re: Prośba do Pana Janusza-dziekuję:) 06.01.07, 16:13
        ZWIĄZEK „JEDYNKA " Z „DZIEWIĄTKĄ "
        W „dziewiątce" niewątpliwie znajdzie „jedynka" entuzjastę swoich twórczych
        planów i doskonałego towarzysza w zdobywaniu bogatych doświadczeń. „Dziewiątka"
        żyje jednak wśród ludzi i dla ludzi i być może nie będzie chciała się oddać na
        wyłączność. Chociaż nie ma to nic wspólnego ze zdradą, „jedynka" może czuć się
        zazdrosna o jej uczucia i zainteresowanie okazywane innym. W rzeczywistości
        związek z „dziewiątką" to unia — stan psychiczny „dziewiątki" będzie reagował
        jak barometr na to co dzieje się między wami.

        Rada - zachowaj daleko idącą rozwagę w angażowaniu się z uwagi na niekorzystne
        szczyt i cykl. Trudno będzie uzyskać przewagę rozumu nad emocjami ale trzeba
        próbować.

        Pozdrawiam
        • malenka262 Re: Prośba do Pana Janusza-dziekuję:) 18.08.07, 15:20
          Witam Panie Januszu po dość dlugiej przerwie.
          Od ostatniego postu do Pana, moje życie skoncentrowało sie na pracy
          i zawodowych szkoleniach.Ustabilizowałam sytuacje mojego małego
          biznesu i na dzień dzisiejszy ma sie on dobrze, a wręcz
          konsekwentnie coraz lepiej.
          Moje pytanie dotyczy strefy uczuciowej.Ukończylam 27 roku życia
          (20.07.1980) czy nadszedł wreszczcie czas, bym i tu mogła zaspokoic
          swoje kobiece potrzeby i pragnienia?Cierpliwie czekałam.Mężczyzna, o
          którego pytałam w poprzednich postach,nadal jest w moim życiu.Czy
          numerologia pokazuję nam,że to już czas dla Nas?Naszej MIŁOŚCI?
          Dziękuje za chwile poświęconą mojej prośbie.
          • malenka262 Re: Prośba do Pana Janusza-dziekuję:) 25.08.07, 10:35
            Panie Januszu, cierpliwie czekam na odpowiedz i Pana opiniesmile
            • janus50 Re: Prośba do Pana Janusza-dziekuję:) 25.08.07, 11:04
              Witaj
              właśnie weszłaś w drugi szczyt o wibracji 11/2, który potrwa do 36
              roku życia.
              wzniosłe aspiracje. Nauka altruizmu, tolerancji, wglądu w drugiego
              człowieka. Należy unikać angażowania się w sprawy czysto finansowe.
              Ważna zmiana: podniesienie standardu życia i pozycji zawodowej,
              często dzięki przyjaciołom lub współpracownikom. Niekiedy spełnienie
              poprzez związek uczuciowy lub małżeństwo. Jeśli wibrujemy
              negatywnie — straty są bardzo poważne, rozstania bardzo bolesne,
              służące ewolucji wewnętrznej, dojrzewaniu wiedzy
              Możliwe pozytywy: ambicja, sukces, poważanie. Zrealizowanie pewnego
              ideału. Porozumienie na planie subtelnym. Oryginalne projekty.
              Intuicja służąca celom praktycznym.
              Możliwe negatywy: straty, ruina. Rozstania nagłe i trudne. Czasami
              nierealne plany. Fanatyzm.

              jeśli szczyt ten nie będzie się realizował na poziomie 11, wtedy
              realizował się będzie jako 2 - nie jest łatwo dokonać czegokolwiek
              bez pomocy innych. Trzeba być dyplomatą, cierpliwym, dyskretnym i
              pełnym zrozumienia dla innych. Okres sprzyjający zawieraniu związków
              i spółek, współpracy i życiu we dwoje. Okres bogaty emocjonalnie.
              Pasywność i poddawanie w wątpliwość dotychczasowych przekonań i
              słuszności swych wyborów.
              Możliwe pozytywy: przyjaźnie, związki i udane małżeństwo.
              Możliwe negatywy: rozwód, oszustwo, zdrada, brak pracy.

              Oczywiście jest to okres korzystny na zawieranie znajomości lub na
              powstanie poważnego związku uczuciowego. Jednak do końca września
              jesteś w roku własnym 9 w którym to nie powinno się zaczynać ważnych
              spraw. Od października wchodzisz w rok własny 1 i będzie to z
              pewnością czas bardzo sprzyjający dla rozpoczynania nowych
              przedsięwzięć.
              Sytuacja będzie jeszcze bardziej korzystna gdy wejdziesz po 28 roku
              życia w drugi cykl o wibracji 2. Należy jednak wystrzegać się
              przewrażliwienia na własnym punkcie, bo będziesz wtedy pod wpływem
              aż trzech dwójek - cykl, szczyt, i czarny szczyt - możesz być więc
              podatna na doły psychiczne i depresje, dlatego należy walczyć z
              przewrażliwieniem, które jest przyczyną tego stanu rzeczy.
              Pozdrawiam
              • malenka262 Re: Prośba do Pana Janusza-dziekuję:) 25.08.07, 11:15
                Dziekuje Panie Januszu za interpretacje.
                Mam jeszcze jedno pytanie.Jestem fizjoteraputka, pracuje z ludzmi
                potrzebujacymi pomocy.Oddaje sie temu maksymalnie. Przede mna
                kolejny projekt, ktory bedzie sluzyl innym.Mam tylko male obawy,czy
                takie pelne zaangazowanie, w tej sferze, nie spowoduje,ze "zgubie"
                gdzies po drodze szanse na czas dla mojego zwiazku i jego
                przyszlosci?Czy zycie zgodnie z pozytywnymi wibracjami
                11/2, "pomoga" mi samoistnie w szczesciu uczuciowym?
                • janus50 Re: Prośba do Pana Janusza-dziekuję:) 25.08.07, 13:58
                  Witaj ponownie
                  Realizujesz się perfekcyjnie w zgodzie z aspektami dziewiątki, pomoc
                  innym ludziom. Jest tak, że gdy realizujemy jakąś wibrację w zgodzie
                  z jej aspektami, wtedy energia płynie w pełnej harmonii z tą
                  wibracją. Obdarza nas to pozytywną energią zwrotną.
                  Jeśli chodzi o dwójkę, to wibracja ta przynosi partnerstwo,
                  współpracę, umiejętność taktu i dyplomacji. Daje również pragnienie
                  bliskości drugiego człowieka, potrzebę miłości i adoracji.
                  Tak jak wspomniałem, nie należy popaść w przewrażliwienie, bo może
                  to przynieść doły psychiczne i depresję..
                  Wibracja 11 to poczucie spełnienia misji, sądzę, że ty odnajdujesz
                  ją właśnie w niesieniu pomocy innym ludziom. Kiedy spełnia się
                  pozytywnie działa z pewnością stymulująca na związki uczuciowe.
                  Pozdrawiam
                  • malenka262 Re: Prośba do Pana Janusza-dziekuję:) 25.08.07, 15:21
                    Panie Januszu, dziekuje za cierpliwosc, wysluchanie i swoja opinie.
                    Pozdrawiam i zycze duuuzo zdrowiasmile
Pełna wersja