Kalendarz Gregorianski.

23.11.06, 13:05
Prosze mi wyjasnic bo tego nie pojmuje.
Jak to jest ze obliczamy informacje na podst daty ur. Przeciez aktualny
kalendarz jest umowny,bazuje na domniemanej dacie ur Jezusa poprzednio byl
julianski ( liczony jako liczba dni, która upłynęła od 1 stycznia roku 4713
p.n.e). Chinczycy Zydzi Rosjanie i wiele wiele innych spolecznosci maja swoje
kalendarze i data urodzenia w kazdym kalendarzu jest inna.
PYTANIE: Jak to jest ze na podst daty mozna znalezc informacje o osobie skoro
kalendarz to rzecz umowna i kazdy z nas moglby podac ta sama date w kilku
obowiazujacych kalendarzach, oraz kilku conajmniej historycznych.
Pitagoras ktory zrobil wielki wklad w numerologie, w ogole poslugiwal sie
innym kalendarzem...
Prosze mi wyjasnic to.Dzieki
    • janus50 Re: Kalendarz Gregorianski. 23.11.06, 13:52
      witaj
      moje zdanie: numerologia to nie sztuka interpretowania znaków graficznych
      wyrażających taką czy inną liczbę czy literę. Numerologia zajmuje się
      wibracjami, a wibracja to nie znak graficzny który ją wyraża. Wibracja to w
      dużym skrócie po prostu dzwięk. Była obecna na długo zanim ludzie nauczyli się
      ją obrazować za pomocą znaków oznaczających liczbe czy literę, ma wartośc
      uniwersalną i ponadczasową. Wykonujac analizę numerologiczna nie analizujemy
      daty urodzenia w kontekście kaledarzowym lecz określamy wibracje jakie ta data
      wyraża. Tak więc kalendarz taki czy inny nie ma większego wpływu.
      Pozdrowionka
      • princesswhitewolf Re: Kalendarz Gregorianski. 23.11.06, 15:48
        Ja rozumiem ze litera jest wibarcja cyfry ale to nie dotyczy daty ur., tylko
        zagadnienia imion i nazwiska.

        A moglby pan podac przyklad co by mi sie to rozjasnilo?
        Bo tak: powiedzmy ktos sie urodzil dzisiaj: 23.11.2006 no i ma wibracje 2 3 11
        etc w dacie ALE np juz w Perskim kalendarzu dzisiaj jest: dzien 2 miesiac AZAR
        i rok 1385 wiec wibracje 2 1 2 8 5 etc a zas w zydowskim kalendarzu to jest to 3
        Kislev roku 5767 WIEC zupelnie inne znow cyfry. Przykladow kalendarzy by mnozyc:
        www.calendarhome.com/converter/ i jak rozna jest w cyfrach dzisiejsza
        data w nich. Rozne cyfry= rozne wibracje.
        Uprzejmie prosze o wyjasnienie

        • janus50 Re: Kalendarz Gregorianski. 24.11.06, 09:04
          witaj
          sądzę, że aby udzielić właściwej odpowiedzi, należałoby dokładnie zaznajomić
          sie z systemami numerologicznymi funkcjonującymi w związku z tradycyjnym
          kalendarzem odpowiednim dla regionu. W przypadku kalendarza żydowskiego bedzie
          to znajomość kabały i gematrii będącej jej integralna częścią. Moja wiedza na
          ten temat jest bardzo ograniczona. Cały czas się uczę, przede mną jeszcze wiele
          do poznania. Być może kiedyś znajdę odpowiedź na twoje wątpliwości. Jest wiele
          systemów numerologicznych, czasami wyniki są skrajnie różne. Z całą pewnością
          jest jakaś nić łącząca te wszystkie systemy. Jakaś wspólna linia która prowadzi
          do porównywalnych wyników.
          Pozdrawiam
          • princesswhitewolf Re: Kalendarz Gregorianski. 24.11.06, 10:54
            Gematria jest zydowska numerologia i bazule tylko na literach i nasza zachodnia
            uzyskala od nich interpertacje imion bo wlasnie od Kabalistycznego Drzewa Zycia
            wywodzi sie i wspolczesny Tarot i numerologia. No o tym sporo czytalam...
            sad Jednak na pytanie jak to jest z tymi roznymi kalendarzami A SPRAWA DAT!
            • janus50 Re: Kalendarz Gregorianski. 24.11.06, 11:50
              witaj
              swego czasu nieco interesowałem się gematrią, rozmawiałem z kabalistami, nie
              można traktować gematrii w sposób oderwany od kabały, książki które traktują
              gematrię wybiórczo bardziej lub mniej rozmijają się z prawdą, nie mozna
              zrozumieć gematrii bez głębokiego zrozumienia kabały. Kabaliści poświęcają na
              to całe dziesiąciolecia.
              Co do dat, praktycznie tobie już odpowiedziałem, ale ponownie to robię skoro
              przeoczyłaś. Moim zdaniem należy numerologicznie rozpatrywać daty z
              poszczególnych systemów kalendarzowych w oparciu o regionalną kulturę,
              zwyczaje, systemy dywiacyjne. Jestem przekonany, że tam zadają sobie dokładnie
              to samo pytaniu w odniesieniu do systemu jaki my stosujemy. Rozmawiałem kiedyś
              z numerologim, który uczył się numerologii w Izraelu, i ku mojemu zdziwieniu
              system który stosował był praktycznie kompatybilny z tym stosowanym u nas.
              Oparty na naszym systemie kalendarzowym. Nie jest więc powiedziane, że stosuje
              się w tamtym regionie powrzechnie system oparty na kalendarzu hebrajskim.
              Więcej nie potrafię powiedzieć. Być może kiedyś nabedę wiedzę która rzuci
              więcej światła na ten problem.
              POzdrawim
              • princesswhitewolf Re: Kalendarz Gregorianski. 24.11.06, 17:14

                No ale "nasz system kalendarzowy" to nie zydowski wiec nie rozumiem co za
                gematria tutaj wchodzi w rachube bo jak nie zydowski.... gematria w ogole nie
                dotyczy dat ale glosek i spolglosek.
              • princesswhitewolf Re: Kalendarz Gregorianski. 24.11.06, 17:17
                en.wikipedia.org/wiki/Gematria
                • janus50 Re: Kalendarz Gregorianski. 24.11.06, 19:27
                  witaj ponownie
                  nie wiem jak często mam tobie powtarzać, mam wrażenie że w ogóle nie czytasz
                  tego co piszę, napisałem przecież, że nie wiem jaki system numerologiczny jest
                  stosowany w oparciu o kalendarze o których wspominałaś, napisałem również, że
                  rozmawiałem z człowiekiem który uczył się numerologii w Izraelu i system który
                  stosuje jest porównywalny z naszym, napisałem również, że system ten działa w
                  oparciu o nasz kalendarz, napisałem też, że trudno powiedzieć czy i w jakim
                  zakresie wykonuje się tam analizy numerologiczne w oparciu o tradycyjny
                  hebrajski kalendarz, być może się mylę ale pewnie ostro dzwonią u ciebie
                  czwórki, to typowe działanie dla czwórek, można powtarzać setki razy a one w
                  kółko od nowa.
                  Dodam jeszcze, że co prawda istnieją różne systemy kalendarzowe ale nie
                  potrafię powiedzieć w jakim stopniu są wykorzystywane do obliczeń
                  numerologicznych.
                  Gematria oczywiście zajmuje się przeliczaniem liter na liczby, jednak jest z
                  pewnością system pokrewny który operuje na dacie urodzenia.
                  Wysłałem już zapytanie w tej sprawie do znajomego kabalisty, jak tylko otrzymam
                  odpowiedź z pownością będziesz pierwszą osobą jaka się o tym dowie.
                  I nie trzymaj się tak kurczowo tego co napisane w książkach czy w internecie,
                  często jest tam wiele przekłamań, ja wszystkie taki informacje mocno filtruję,
                  nierzadko są te informacje pełne przekłamań i nieścisłości.
                  życząc konstruktywnej dyskusji
                  Pozdrawiam serdecznie.
                  • princesswhitewolf Re: Kalendarz Gregorianski. 25.11.06, 01:12
                    Bardzo przepraszam za zadawanie w kolko tego samego pytania, ale nie uzyskalam
                    odpowiedzi nie musi pan w zasadzie odpowiadac i bedzie to zrozumiale.Chyba na to
                    forum przychodza tez inni numerolodzy. Ale nie uzyje argumentu ze brakuje panu
                    czworek i niezbyt konkretna odpowiedz Pan podaj, bo to by byla manipulacja
                    jakiej czesto uzywaja astrologowie czy numerolodzysmile). A propos czworek niestety
                    nie bardzo trafil Pan. Kazdy kiedys sie uczyl numerologii i zapewne z ksiazek
                    czy z netu bo z powietrza nie przyszlo.
                    Jestem osoba szukajaca logiki w tym zagadnieniu. Pytanie jest proste i sprowadza
                    sie do jednego zdania ze skoro jeden mnich wymyslil numerologie czemu teraz na
                    TYM WLASNIE kalendarzu polegamy i wysnuwany wnioski o przyszlosci. Jak narazie
                    logicznej odpowiedzi nie uzyskalam.Ale moze ktos jeszcze sie pojawi i odpowie.
                    • janus50 Re: Kalendarz Gregorianski. 25.11.06, 10:25
                      witaj ponownie
                      być może nie ma logicznej odpowiedzi, być może kiedyś ją znajdziemy, ja
                      odpowiedziałem tobie na tyle na ile pozwala mi na to stan mojej wiedzy, którą
                      ciągle staram się powiększać a w tym temacie pewnie nie wystarczy ludzkie życie.
                      wyraziłem przypuszczenie, że być może systymy kalendarzowe o których
                      wspomniałaś posługują się innymi opcjami numerologicznymi od tych które znamy,
                      czy nie jest to odpowiedź? dalej przytoczyłem tobie przykład numerologa, który
                      uczył się w Izraelu, i system którego używa jest spójny z naszym oraz że system
                      ten opiera się na naszym kalendarzu, czy to nie była odpowiedź? wyraziłem
                      również przypuszczenie, że być może systemy kalendarzowe o których wspominałaś,
                      nie są wcale w powrzechnym użyciu w kontekście numerologii, czy to nie jest
                      odpowiedź? jakiej odpowiedzi więc się spodziewasz? jakieś reguły, która zamknie
                      w sobie wszystkie znane i nie znane systemy kalendarzowe i pozwoli na ich
                      numerologiczną kompatybilność?? Nie znam takiej reguły, i nie sądzę aby mogła
                      istnieć.
                      Nie sądzę aby jeden mnich wymiślił numerologię, moim zdaniem pochodzi ona z
                      Sumeru, to sumeryjczycy jako pierwsi posiedli wiedzę o liczbach, wiedza ta była
                      zadziwiająca. To po nich odziedziczyliśmy podział horyzontu na 360 stopni, to
                      oni wprowadzili system szóstkowy obowiązujący przy podziale doby, również
                      kalendarza, bo jeśli się temu przyjrzymy to cały rok jest również podzielny
                      przez 6, co prawda nie ze 100 procentową dokładnością ale być może w czasach
                      sumeru tak było. Po upadku Sumeru wiedza o liczbach przetrwała w Persji,
                      Egipcie, Judei, Indiach. W Egipcie poznał ją Pitagoras, którego system
                      numerologiczny przetrwał do dziś. Ale to nie on moim zdaniem jest twórcą
                      numerologii. Jest ona spuścizną Sumeru. Zwróć uwagę proszę jeszcze na jedną
                      ważną rzecz, sumeryjczycy byli również genialnymi astonomami, jak wynika z
                      tabliczek sumeryjskich, z których jak dotąd odczytano ok 10 procent, znali czas
                      trwania cyklu astronomiczego, który trwa ponad 27.000 lat. Zdumiewające jest
                      to, że ponad 7 tysięcy lat temu nie mieli komputera który by to obliczył, a ich
                      cywilizacja nie trwała na tyle długo by mogli to zaobserwować. Ich wiedza
                      musiała być wręcz porażająca. Kalendarz nasz okazuje się zgodny z astronomiczną
                      wiedzą Sumerów.
                      Dlaczego używamy akurat naszego kaledarza, a jakiego mielibyśmy używać?
                      Najważniejsze że to funkcjonuje i się sprawdza, z moich doświadczeń wynika, że
                      średnio zgodność analizy numerologicznej wynosi 80 %, tak więc się sprawdza,
                      może właśnie dlatego używamy tego kalendarza?
                      Oczywiście mój komentarz nie musi cię zadowolić, zdziwiłbym się bardzo gdyby
                      się tak stało...
                      Pozdrawiam
                      • princesswhitewolf Re: Kalendarz Gregorianski. 25.11.06, 19:57
                        smile
                        > Oczywiście mój komentarz nie musi cię zadowolić, zdziwiłbym się bardzo gdyby
                        > się tak stało...
                        to juz nie numerologia chyba a jasnowidzeniesmile)
                        Eeeh no Polacy zawsze traktuja odpowiedzi nadmiernie ambicjonalnie i
                        personalnie, troche juz sie od tego odzwyczailam tu. Kto szuka i nie przyjmuje
                        bez zastanowienia aksjomatow ten nie bladzi bo sie uczy rozumiejac. Platon
                        uczyl sie u Sokratesa przez zadawanie pytan. DYskurs to metoda uczenia sie.

                        NIe oczekuje zadnej konkretnej odpowiedzi bo gdybym wiedziala ze jest nie
                        zadala pytania bo sama bym sobie na nie odpowiedziala. Zawsze jednak warto
                        zapytac bo byc moze ktos juz sprawa sie zajmowal i zna na nie odpowiedz
                        jakas...tradycyjna slyszana od wielu numerologow.

                        Wlasnie sek w tym ze numerologia chinska nie ma nic do wedyjskiej i do
                        hebrajskiej Spojnosc jest jedna: Na gematrii opiera sie nasza wspolczesna (
                        stad ta spojnosc) ale nie na sprawie daty. Owszem o SUmerach tez czytalam. B
                        duzo w kontekscie astrologii ale naprawde Marduk i system astrologiczny
                        babilonii nie jest kopia nowozytnej astrologii.Kalendarz nasz nie do konca
                        okazuje sie byc zgodny z sumeryjska wiedza astronomiczna bo nie mamy miesiecy
                        lunarncyh opartyc o fazy ksiezyca i rok zaczynal sie po dozynkach a nie w
                        styczniu, czasem mial 12 a czasem 13 miesiecy.

                        > Najważniejsze że to funkcjonuje i się sprawdza, z moich doświadczeń wynika,
                        że średnio zgodność analizy numerologicznej wynosi 80 %, tak więc się sprawdza,
                        może właśnie dlatego używamy tego kalendarza?
                        Wczesniej byl julianski i numerologia istniala zastanawiam sie na ile wtedy sie
                        sprawdzalo. Naprawde nie zastanawial sie Pan jak to mozliwe ze to dzialalo a
                        systemy kalendarzowe i datowania, a zatem cyfry urodzenia sie sie zmienialy i w
                        takim wypadku logicznym bylaby zmiana wibracji danych urodzenia bo inne cyfry?

                        Napisalam do Pani Brzozy i Wlodka Zylbertala emaile ( zdobylam na ich kursach)
                        i zobaczymy co mi odpisza.
                        W miedzyczasie polecam b ciekawa i dosc przekonywujaca mnie odpowiedz bo to
                        akurat trafia do mnie przez doswiadczenia z astrologia, a udzielila mi ja pewna
                        Pani na pokoju Nauka Numerologii.Polecamsmile Anyway, nie ma co tluc tematu w
                        kolko. Pozdrawiam i chetnie przeczytam wypowiedzi tez innych osob na ten temat
                      • princesswhitewolf Re: Kalendarz Gregorianski. 28.11.06, 15:20
                        z emaila:

                        Małgorzata Brzoza V

                        Szanowna Pani, tak to jest ze używany kalendarz tworzy strumień nośny w rzece
                        czasu, czyli cyklach zdarzeniowych na Ziemi w zakresie naszych już dojrzałych 3
                        wymiarów i rozkwitającego 4, w związku z czym my jako istoty ktore swiadomie
                        wybrały sobie ten moment wcielenia i tę strukturę energii korzystamy z niego
                        niczym z powozu lub z pociągu wykorzystujemy w swej wędrówce jego wewnetrzne
                        struktóry, obok zas wciąz płyną inne strumienie czsu niczym pojazdy z róznych
                        epok - każdy z wlasną osobista konstrukcją.


                        Pozdrawiam Małgorzata Brzoza V
                        • janus50 Re: Kalendarz Gregorianski. 29.11.06, 09:19
                          witaj ponownie
                          obie odpowiedzi, zarówno Amatemi jak i Pani Brzozy bardzo ciekawe. Odpowiedź
                          Amatemi jak zwykle bardzo głęboka i duchowo nasycona. Co do odpowiedzi Pani
                          Brzozy też jest bardzo mądra, nie wiem jednak czy jest to wynik jej własnych
                          przemyśleń czy też tak jak w jej wszystkich publikacjach po prostu skopiowane z
                          innych autorów. Przyznam, że głównie dlatego nie uznaję Pani Brzozy za
                          autorytet, kopiuje po prostu treści innych autorów, nie trudząc się nawet o
                          zmianę szyku zdania.
                          Jednak moim zdaniem w żadnej z tych dwóch odpowiedzi nie ma tak na prawdę
                          odpowiedzi na pytanie które zadałaś:
                          "Pytanie jest proste i sprowadza sie do jednego zdania ze skoro jeden mnich
                          wymyślił numerologie czemu teraz na
                          TYM WLASNIE kalendarzu polegamy i wysnuwany wnioski o przyszłości.
                          - ja zrozumiałem twoje pytanie tak: dlaczego w jednym systemie kalendarzowym
                          jedna i ta sama osoba może mieć taką a nie inną drogę życia a w innym
                          całkowicie inną? Jak to pogodzić?
                          W tekstach obu Pań nie ma odpowiedzi na twoje pytanie. A może jest? Jeśli tak,
                          to proszę wskaż mi w którym miejscu..
                          POzdrawiam
                          • princesswhitewolf Re: Kalendarz Gregorianski. 29.11.06, 16:05
                            Obie Panie spojrzaly na to z zupelnie innego niz sie spodziewalam punktu
                            widzenia. Raczej rzeczywistosc jako samokreujaca sie matrix, niz staraly sie o
                            zapewne nie istniejaca odpowiedz logiczna zaglebiajac sie w istote kalendarzy i
                            numerologii niczym nie pasujacych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja