Wielka prosba Panie Januszu

28.11.06, 14:42
Czy moge prosic o interpretacje?
19.4.1976
4.6.1980

Z gory dziekuje
    • janus50 Re: Wielka prosba Panie Januszu 06.12.06, 08:49
      19-4-1976
      data urodzenia - droga życia 1 - Dążysz do maksymalnie zindywidualizowanego
      odbioru rzeczywistości, co może stać się przyczyną wyobrażania sobie, że jesteś
      tak bardzo inny, może lepszy, a w każdym razie nierozumiany przez otoczenie i
      skazany na samotność. Jesteś osobą obdarzoną zdolnościami kierowniczymi, umiesz
      prowadzić innych, zapewniasz im pracę, która rozwija ich możliwości. Lubisz być
      podziwiany i znajdować się w centrum uwagi, chcesz być zawsze i wszędzie
      pierwszy. Jesteś urodzonym liderem, szefem, potrafisz równie dobrze pokierować
      wielkim przedsięwzięciem, jak i sprawami swojej rodziny. Robisz wszystko według
      własnych pomysłów, ale potrzebujesz afirmacji innych. Czasami stajesz się
      więźniem swego nazbyt rozwiniętego pragnienia niezależności, które sprawia, że
      nie umiesz współżyć z nikim i rzeczywiście zostajesz w końcu sam.
      Masz silną wolę i dużą odporność fizyczną. Lubisz aktywne życie. Przeszkody
      raczej cię ekscytują niż przerażają, natomiast nie znosisz porażek i
      odpowiadasz na nie depresją. Żywo reagujesz na otoczenie i ulegasz nastrojowi
      zniechęcenia lub zwątpienia innych. Jesteś skłonny do krytyki i dużych wymagań
      wobec innych, ale bardzo trudno jest ci przyjąć krytykę czy brak akceptacji
      twojej osoby. Jesteś wrażliwy bardziej, niż chcesz się przyznać. Gdy ci się coś
      nie udaje, stajesz się agresywny, zarozumiały, nerwowy, ekscentryczny i
      rozkojarzony. Twoja dotychczasowa aktywność zamienia się w lenistwo, a talent
      organizacyjny — w despotyzm. Stajesz się zazdrosny i całkowicie lekceważysz
      innych, gdyż tylko w ten sposób umiesz ratować poczucie własnej wartości w
      obliczu klęski lub błędu, jaki popełniłeś.
      Niekiedy stajesz się ofiarą własnych decyzji, podjętych na fali entuzjazmu, nie
      do końca przemyślanych. Nie umiesz się z nich wycofać nawet wtedy, gdy widzisz
      już, że były niesłuszne.
      Aby wykorzystać możliwości, jakie obiecuje Liczba Drogi Życia No. 1, musisz
      nauczyć się twórczego dysponowania swoją aktywnością oraz unikać narzucania
      woli siłą. Opieraj się tylko na sobie samym, ale nie buduj muru wokół siebie.
      Żyj teraźniejszością, nie wychylaj się bezustannie w przyszłość, wyobrażając
      sobie realizację coraz to nowych planów, zanim nie dokończysz tego, co
      zacząłeś. Wiele z twoich przedsięwzięć może ponieść klęskę właśnie z powodu
      nadmiernego pośpiechu, entuzjazmu i niecierpliwości. Nie odrzucaj wiedzy
      płynącej z doświadczeń przeszłości, one nie są za tobą, one są w tobie. Dobrze
      by było, gdybyś zrozumiał zasadę z własnej woli i na własną odpowiedzialność.
      Jeśli ta własna wola jest zgodna z twoją indywidualną drogą rozwoju oraz
      głębokim poczuciem uczciwości wobec samego siebie — będziesz piął się wzwyż,
      osiągając kolejne szczeble zrozumienia i poszerzając zakres poczucia własnej
      odpowiedzialności. Natomiast jeśli twoja wolna wola stanie się samowolą
      posłuszną żądaniom ego, twoja osobowość może stać się dla ciebie więzieniem.
      Aby zostać autentycznym liderem, szefem, przewodnikiem, czyli kimś, za kim inni
      podążają nie pod presją strachu, lecz w uznaniu twojej wiedzy i słuszności
      drogi, jaką zmierzasz, musisz porzucić wyobrażenia o twojej wyjątkowości,
      nauczyć się słuchać, być otwartym na rady twoich współpracowników, wyzwalać ich
      twórczą aktywność, a także nieustannie pogłębiać swoją wiedzę i pokorę wobec
      wiedzy innych. Nie ma niepodważalnych autorytetów, jest tylko indywidualne
      dochodzenie do prawdy, które wyraża się w unikalnych aktach twórczych,
      stanowiących wkład do całości ludzkiego dzieła.

      od 28 do 56 roku życia w drugim cyklu o wibracji 1 - Sytuacje, które są okazją
      do wykazania własnej inicjatywy. Możliwość dowodzenia, kierowania. Promocja i
      poprawa pozycji zawodowej. Konkretne i ambitne plany. Realizacja. Autonomia.
      Nie realizować swych pragnień i ambicji kosztem innych. Zrozumieć, że nikt
      nikomu nie odbiera szans na sukces ani nie zajmuje miejsca. Wszyscy mamy
      miejsca, na jakie zasługujemy i w każdej chwili dzięki naszej wewnętrznej pracy
      możemy je zmienić. Dlatego dążenie do władzy i dominacji, branie dla siebie
      najwięcej, mija się z celem.
      negatywnie: może się wyrazić w przeciwnościach, zahamowaniu własnej inicjatywy,
      wrogości wobec otoczenia, trudności w zapewnieniu sobie bytu.

      jednocześnie do 35 roku życia w pierwszym szczycie o wibracji 5 - trzeba
      zrozumieć znaczenie i granice swej wolności. Wchodzić w nowe doświadczenia
      zachowując elastyczność i czujność. Nie brać na siebie zbyt ciążących i
      długoterminowych zobowiązań. Podróże wzbogacają i stają się źródłem
      satysfakcji. Okres zaspokajania zmysłów, a dla niektórych — spotkania z wiedzą
      ezoteryczną.
      pozytywnie: wolność, przygody, doświadczenia, odkrycia, spotkania, ekspansja.
      Interesujące, aktywne życie. Niespodziewane pozytywne wydarzenia.
      negatywnie: niestałość, zaniedbania lub upodobanie do ryzyka i łatwych przygód.
      Nadmiar i przesada. Ryzyko wypadków. Problemy prawne. Rozbite życie uczuciowe.
      Problemy seksualne.

      czarne szczyty czyli wady z którymi nalezy walczyć: główny 1 - tendencje do
      skrajnej upartości, lub do podchodzenia do swoich zamierzeń na zasadzie
      chciałbym a boję się. Możesz zaczynać wiele spraw na raz i nie kończyć żadnej.
      wtórne: 3 - skłonność do gadulstwa lub popadania w gburstwo
      oraz 4 - zagubienie w szczegółach, wprowadzanie ograniczeń, tendencja do
      lenistwa i spóźniania się lub zbytniej pracowitości. Ukryta agresja.

      cdn


    • janus50 Re: Wielka prosba Panie Januszu 06.12.06, 09:02
      4-6-1980
      droga życia 1 - opis identyczny jak dla 19-4-1976

      do 28 roku zycia w pierwszym cyklu o wibracji 6 - Silne więzy rodzinne.
      Wcześnie wpajana potrzeba odpowiedzialności i służenia. Dyscyplina. Możliwości
      konieczności brania na siebie ciężarów i odpowiedzialności niewspółmiernych do
      dziecięcych sił. Pragnienie założenia rodziny. Talent artystyczny, zmysł
      estetyczny. Potrzeba poczucia bezpieczeństwa.
      negatywnie: duszna atmosfera rodzinna, która może zahamować rozwój. Przesadnie
      surowe wychowanie. Czasami słabe zdrowie. Zbyt wczesny związek małżeński, który
      kończy się klęską. Trudności w dokonywaniu wyborów.

      jednocześnie do 35 roku zycia w pierwszym szczycie o wibracji 1 - okres
      krystalizowania się osobowości, nauka autonomii oraz wprowadzania myśli w czyn.
      Sprzyja aktywności, przedsiębiorczości, organizowaniu. Trzeba liczyć na samego
      siebie i znaleźć własną drogę w życiu. Konieczna jest postawa aktywna, a
      pasywność będzie miała fatalne konsekwencje.
      pozytywnie: samorealizacja. Sukces osiągnięty własnym wysiłkiem,
      negatywnie: klęska osobista, trudności w samorealizacji.

      czarne szczyty czyli wady: główny 3 - skłonność do gadulstwa lub popadania w
      gburstwo
      wtórne: 2 - przewrażliwienie na własnym punkcie, skłonność do depresji i
      kompleksów
      oraz 5 - tendencja do próbowania wszystkiego w sferze używek i seksu. Ciągłe
      wzloty i upadki emocjonalne. Kręcenie się w kółko wokół własnych doświadczeń.

      ZWIĄZEK „JEDYNKA" Z „JEDYNKĄ"
      Alegorią tego związku może być sytuacja dwóch ambitnych kierowców wsiadających
      do jednego samochodu. Być może już po kilku kilometrach będą wyrywać sobie
      kierownicę, a po kilkunastu następnych jeden z nich śmiertelnie obrażony
      pójdzie na piechotę. Może być też tak, że sprawiedliwie podzielą się miejscem
      za kierownicą, uszanują nawzajem swoje potrzeby, docenią talenty i inicjatywę.
      Ten związek wymaga ogromnej pokory i rezygnacji z czysto egoistycznych celów,
      lecz jeśli stać was na to, możecie razem wiele dokonać. Być może nie raz
      będziecie musieli oddać kierownicę, ale z czasem niespodziewanie okaże się, że
      sprawia wam to większą satysfakcję, niż odbieranie hołdów. Oczywiście, jeśli
      wytrwacie do tej chwili.

      pozdrawiam

      • dziab Re: Wielka prosba Panie Januszu 08.12.06, 17:34
        Bardzo dziekuje za szybka odpowiedz.

        pozdrawiam
        dziab
        • dziab Re: Wielka prosba Panie Januszu 08.12.06, 17:53
          nie chce zaczynac nowego watku, ale mam jeszcze jedna pare do przeanalizowania
          18-9-1948
          24-8-1941

          dziekuje i pozdrawiam
          dziab
Pełna wersja