Klątwa lat z "siódemką"?

06.01.07, 20:38
Witam serdecznie, chciałam zadać pytanie w imieniu mojego znajomego, który
wraz z nadejściem roku 2007 uświadomił sobie, że każdy rok w jego życiu, w
którym występowała cyfra 7 był dla niego tragiczny.
W 1977 roku przeszedł operację usunięcia części płuca, po której został
inwalidą.
W 1987 roku zmarła nagle jego ukochana babcia, która bardzo wiele dla niego
znaczyła i nie była sędziwą staruszką.
W 1997 roku, w wieku 57 lat zmarła jego matka - był z nią bardzo mocno
związany, śmierć tę przypłacił poważnym załamaniem psychicznym

Teraz ma obawy, jego zdaniem uzasadnione, przed tym, co przyniesie mu
najbliższych 12 miesięcy.

Urodził się 3.03.1966 roku. W jego imieniu dziękuję za jakąkolwiek pomoc,
interpretację, wyjaśnienie.
    • janus50 Re: Klątwa lat z "siódemką"? 09.01.07, 11:27
      witaj
      Rzeczywiście to bardzo zastanawiające dlaczego własnie w latach kończących się
      siódemkę spotykają go tak ciężkie życiowe ciosy. Przyjrzyjmy sie zatem jego
      dacie...
      3-3-1966 - data ta wskazuje na dwa pierwsze cykle 3 i trzeci cykl 22/4 a więc
      generalnie wzorowo.
      dzień urodzenia 3 - Ekspresja, komunikacja, talenty artystyczne. Ważne jest,
      byś w tym życiu odkrył swoje twórcze powołanie i aby twoja energia nie została
      niepotrzebnie rozproszona.
      pozytywnie: zarażasz innych radością życia, co usuwa przeszkody na twojej
      drodze. Jesteś popularny i niezwykle wszechstronny.
      negatywnie: trwonisz energię i marnujesz talenty, jesteś zmienny,
      powierzchowny, skłonny do emfazy.
      data urodzenia - droga życia 1 - Dążysz do maksymalnie zindywidualizowanego
      odbioru rzeczywistości, co może stać się przyczyną wyobrażania sobie, że jesteś
      tak bardzo inny, może lepszy, a w każdym razie nierozumiany przez otoczenie i
      skazany na samotność. Jesteś osobą obdarzoną zdolnościami kierowniczymi, umiesz
      prowadzić innych, zapewniasz im pracę, która rozwija ich możliwości. Lubisz być
      podziwiany i znajdować się w centrum uwagi, chcesz być zawsze i wszędzie
      pierwszy. Jesteś urodzonym liderem, szefem, potrafisz równie dobrze pokierować
      wielkim przedsięwzięciem, jak i sprawami swojej rodziny. Robisz wszystko według
      własnych pomysłów, ale potrzebujesz afirmacji innych. Czasami stajesz się
      więźniem swego nazbyt rozwiniętego pragnienia niezależności, które sprawia, że
      nie umiesz współżyć z nikim i rzeczywiście zostajesz w końcu sam.
      Masz silną wolę i dużą odporność fizyczną. Lubisz aktywne życie. Przeszkody
      raczej cię ekscytują niż przerażają, natomiast nie znosisz porażek i
      odpowiadasz na nie depresją. Żywo reagujesz na otoczenie i ulegasz nastrojowi
      zniechęcenia lub zwątpienia innych. Jesteś skłonny do krytyki i dużych wymagań
      wobec innych, ale bardzo trudno jest ci przyjąć krytykę czy brak akceptacji
      twojej osoby. Jesteś wrażliwy bardziej, niż chcesz się przyznać. Gdy ci się coś
      nie udaje, stajesz się agresywny, zarozumiały, nerwowy, ekscentryczny i
      rozkojarzony. Twoja dotychczasowa aktywność zamienia się w lenistwo, a talent
      organizacyjny — w despotyzm. Stajesz się zazdrosny i całkowicie lekceważysz
      innych, gdyż tylko w ten sposób umiesz ratować poczucie własnej wartości w
      obliczu klęski lub błędu, jaki popełniłeś.
      Niekiedy stajesz się ofiarą własnych decyzji, podjętych na fali entuzjazmu, nie
      do końca przemyślanych. Nie umiesz się z nich wycofać nawet wtedy, gdy widzisz
      już, że były niesłuszne.
      Aby wykorzystać możliwości, jakie obiecuje Liczba Drogi Życia No. 1, musisz
      nauczyć się twórczego dysponowania swoją aktywnością oraz unikać narzucania
      woli siłą. Opieraj się tylko na sobie samym, ale nie buduj muru wokół siebie.
      Żyj teraźniejszością, nie wychylaj się bezustannie w przyszłość, wyobrażając
      sobie realizację coraz to nowych planów, zanim nie dokończysz tego, co
      zacząłeś. Wiele z twoich przedsięwzięć może ponieść klęskę właśnie z powodu
      nadmiernego pośpiechu, entuzjazmu i niecierpliwości. Nie odrzucaj wiedzy
      płynącej z doświadczeń przeszłości, one nie są za tobą, one są w tobie. Dobrze
      by było, gdybyś zrozumiał zasadę z własnej woli i na własną odpowiedzialność.
      Jeśli ta własna wola jest zgodna z twoją indywidualną drogą rozwoju oraz
      głębokim poczuciem uczciwości wobec samego siebie — będziesz piął się wzwyż,
      osiągając kolejne szczeble zrozumienia i poszerzając zakres poczucia własnej
      odpowiedzialności. Natomiast jeśli twoja wolna wola stanie się samowolą
      posłuszną żądaniom ego, twoja osobowość może stać się dla ciebie więzieniem.

      aktualnie od 28 do 56 roku życia w drugim cyklu o wibracji 3 - Działalność
      związana z komunikacją wszelkiego rodzaju. Pomoc przyjaciół lub znajomych.
      Twórczość, oryginalność, realizacja w dziedzinach artystycznych, handlowych lub
      związanych ze środkami przekazu. Szczęśliwe życie uczuciowe. Sukces materialny,
      ale też duża łatwość wydawania pieniędzy. Nauczyć się dobrze gospodarować swą
      energią, by unikać jej rozproszenia. Nie spędzić tych lat wyłącznie na
      bankietach! Dostrzec identyczność mechanizmów rządzących nami, naszym wnętrzem
      i Wszechświatem, które zapewniają nam nieskończoną ilość niepowtarzalnych form
      i ich przeobrażania. Unikać ingerencji w cudze życie.
      negatywnie: strata energii, czasu, pieniędzy. Marnotrawstwo, poszukiwanie
      łatwego życia, zmienność. Czasem klęska i zahamowanie rozwoju osobowości i
      własnej ekspresji.

      jednocześnie od 35 do 44 roku zycia w drugim szczycie o wibracji 7 - trzeba
      nauczyć się refleksji, wyciągania wniosków, analizy, gromadzić życiową mądrość.
      Czas studiów, poszukiwań, specjalizacji, planowania. Nie sprzyja małżeństwu ani
      miłości, ale może przynieść „prezent kosmiczny" w postaci duchowego oświecenia.
      Niezależność.zmiany wewnętrzne, nowy sposób widzenia i rozumienia świata.
      Potrzeba autonomii i zrealizowania się w wybranej dziedzinie. Pragnienie
      zdobywania wiedzy. Zmiana zainteresowań. Zerwanie ze starym sposobem życia lub
      zakończenie jakiegoś związku uczuciowego, przyjaźni. Czasem problemy zdrowotne
      lub materialne. Małżeństwo należy zawierać z dużą ostrożnością, natomiast
      bardzo korzystne są podróże
      pozytywnie: nowe pomysły, głębokie rozumienie życia i drugiego człowieka.
      Doskonalenie się. Nieoczekiwany sukces. Ewolucja duchowa.
      negatywnie: samotność. Kłopoty materialne i zdrowotne. Depresja. Na każdym
      kroku przeszkody.

      czarne szczyty czyli wady z którymi należy walczyć: główny 1 - tendencje do
      skrajnej upartości, lub do podchodzenia do swoich zamierzeń na zasadzie
      chciałbym a boję się. Możesz zaczynać wiele spraw na raz i nie kończyć żadnej.
      wtórne: 0(brak) oraz 1 - jak wyżej

      cdn...

      • po.prostu.ona Re: Klątwa lat z "siódemką"? 09.01.07, 11:43
        Bardzo dziękuję w imieniu znajomego, wydrukuję Pana wyjaśnienia i prześlę mu
        pocztą, bo on nie ma dostępu do internetu (stąd moje pośrednictwo).
    • janus50 Re: Klątwa lat z "siódemką"? 09.01.07, 11:52
      cd...
      rok 1977 był rokiem własnym o wibracji 3 - Planeta Jowisz, przyporządkowana tej
      wibracji, zwana jest przez astrologów planetą wielkiego szczęścia. Przed tobą
      rok sukcesu i czerpania zysków z twoich wysiłków, ale pod warunkiem, że
      naczynie nie jest puste. Masz w tym czasie również skłonność do przesady i
      rozrzutności, istnieje więc groźba, że możesz roztrwonić zarówno zdobycze
      materialne, jak uczuciowe i intelektualne. Krótko mówiąc — zmarnować dobre
      pomysły, kontakty towarzyskie, zaprzepaścić szansę.
      Nie był to rok zapowiadający duże problemy zdrowotne, jednak numerologia nie
      mówi zbyt wiele o planie fizycznym... Dużo więcej można sie dowiedzieć tu z
      horoskopu astrologicznego.

      rok 1987 - to rok własny o wibracji 4 - W tym roku będziesz musiał ograniczyć
      rozrywki i przyjemności dnia codziennego i zająć się pracą. Być może trzeba
      pociągnąć dalej pomysły z poprzedniego roku, i teraz błyskotliwa iskra twórcza
      przybiera postać ciężkiej, niekiedy monotonnej pracy. Wibracja R.W. 4 obdarza
      cię wielką cierpliwością, konsekwencją, świadomością celu swego działania i
      pokorą. Budujesz solidne podstawy dla swojej przyszłości, gromadzisz
      oszczędności
      to też nie zapowiada katastrofy jednak trwający szczyt 6 w negatywnej opcji
      może dać problemy rodzinne

      1997 to rok własny o wibracji 5 - Jest to rok zmian w sprawach osobistych i
      zawodowych. Jeśli udało ci się w minionym roku stworzyć przyzwoitą bazę dla
      dalszego życia, teraz będziesz poruszał się swobodnie w świecie materii,
      dokonywał zmian i ulepszeń, podróżował i odpoczywał. Możesz mieć kontakty ze
      środkami masowego przekazu, z uczelniami, np. jako wykładowca, możesz pisać,
      sprzedawać swoje talenty lub wyroby, albo zająć się reklamą, np. swoich
      osiągnięć. Jeśli R. W. No. 4 nie przyniósł ci sukcesów i zmarnowałeś szansę,
      jakie przed tobą rysował, w obecnym roku możesz kręcić się w kółko, spalać w
      pozornej aktywności i rozpaczliwie szukać potwierdzenia własnej wartości w
      oczach innych.
      dalej trwający szczyt 6 mógł się zrealizować w niekorzystny sposób.

      Generalnie można stwierdzić że z samej daty urodzenia nie jest tak tragicznie,
      chyba że założymy że wszystko się realizuje rzeczywiście na maksymalnym
      negatywie. Trzeba byłoby przeprowadzić dogłębną analizę numerologiczną łącznie
      z analizą wibracji z imion i nazwisk, bo być może tam kryje się jakiś hamulec,
      który blokuje pozytywną realizację drogi życia... Co do siódemek, na zdrowy
      rozum to przypadek, ale różnie może byc, być może to jakieś fatum...
      Pozdrawiam
Pełna wersja