pytanie do Pana Janusza

11.01.07, 23:12
Panie Januszu nie umiem jeszcze dobrze posługiwac się komputerem i mam
wątpliwości czy prawidłowo przesłałam podziękowania za pańską odpowiedz na
moje pytanie o liczbe 16 więc jeszcze raz dziękuję A teraz moje drugie
pytanie urodziła mi się wnusia data 6 06 2006 trzy 6 wiem że to droga 2 ale
te trzy szostki to podobno jakas liczba diabełka i śmieje się z tego i
niepokoje czy jestem przesądną babcią moze to tylko głupie ludzkie gadanie
    • janus50 Re: pytanie do Pana Janusza 17.01.07, 02:23
      witaj
      bardzo dobrze że się z tego śmiejesz bo tam nie ma z numerologicznego punktu
      widzenia trzech szóstek lecz mistrzowskie urodzeniowe 11. Gratuluję.
      11 - Ci, którzy wibrują pozytywnie, mogą korzystać z pomocy i inspiracji sił
      kosmicznych. Jest to droga ideału, intuicji, natchnienia i oryginalności, a
      także pracy dla celów grupowych, społecznych. „Jedenastka" ma obowiązek
      inicjowania innych, dzielenia się wiedzą wewnętrzną, którą nagromadziła w wielu
      poprzednich wcieleniach. Dlatego teraz posiada umiejętność odkrywania sekretów
      życia. Wiele osób naznaczonych tą wibracją ma specjalną misję do spełnienia,
      która zostanie im objawiona w stosownym momencie we śnie lub za sprawą jakiegoś
      ważnego wydarzenia. Wibracja ta daje odwagę i oryginalność oraz dużo energii.
      Jesteś osobą posiadającą predyspozycje przywódcze, lecz musisz bardzo
      umiejętnie dysponować swymi wysokimi wibracjami i wykorzystywać je dla celów
      praktycznych. Masz również zalety wychowawcy i umiejętność przekazywania
      wiedzy, która zostanie szybko zauważona i stanie się źródłem twoich
      sukcesów. „Jedenastki" mają ugruntowane przekonania i są zawsze gotowe do walki
      o ich urzeczywistnienie.
      Artyzm i indywidualny wyraz wszystkiego co robią, sprawia, że są poszukiwanymi
      towarzyszami, a ich życie jest aktywne i wypełnione wyzwaniami. Niekiedy twoje
      wspaniałe projekty są niestety nierealne, a oryginalność zamienia się w
      ekscentryczność, gdyż brak ci poczucia rzeczywistości. Metafizyczny kontakt,
      jaki posiadasz ze swym wnętrzem i siłami życia, oraz mediumiczność zapewniająca
      przepływ informacji z przyszłości i innych wymiarów powodują, że widzisz to,
      czego nie dostrzegają inni. Dzięki tym darom możesz stać się prekursorem,
      twórcą rzeczy zupełnie nowych, wyprzedzających epokę, mistrzem duchowym. Nawet
      jeśli nie wykorzystujesz w pełni swoich możliwości, jesteś osobą obdarzoną
      wyjątkową intuicją i orientujesz się szybciej niż inni, w jakim kierunku należy
      iść. Masz dostęp do intuicyjnej wiedzy o wszechświecie i człowieku, możesz być
      wspaniałym nauczycielem, wychowawcą, lekarzem, psychologiem, astrologiem lub...
      numerologiem. Z pożytkiem dla siebie i innych posługujesz się technikami
      dywinacyjnymi, takimi jak l-Ching lub tarot. Interesuje cię wszystko, co ma
      związek z upowszechnianiem prawdy i postępem. Wielu wielkich polityków,
      okultystów, pisarzy, matematyków, rewolucjonistów w różnych dziedzinach życia i
      odważnych publicystów wywodzi się właśnie spośród „jedenastek".
      Negatywna „jedenastka" jest napięta, nerwowa, egoistyczna, żądna władzy i
      posesywna. Najważniejszą jej lekcją jest okiełznać swe wybujałe ego i
      sprowadzić je do właściwych rozmiarów. Zrezygnować z wyolbrzymionych ambicji.
      Nauczyć się prowadzić dialog, nie walczyć i nie manipulować innymi. Opanować
      swój despotyzm, umieć dawać i brać, nie folgować wybujałej wyobraźni i opanować
      lęki płynące z podświadomości. Nie wykorzystywać swych talentów w celach
      materialistycznych, gdyż prowadzi to do ruiny i bezustannych klęsk. Używać swej
      inteligencji bez kompleksu wyższości. Egoiści i zarozumialcy będą musieli
      ciągle zaczynać od nowa.

      Pozdrawiam
Pełna wersja