Panie Januszu czy według numerologii pisane..

21.01.07, 17:48
Panie Januszu czy według numerologii pisane było nam rozstanie?
On 19.11.1964 i 24.01.1967
Czy tak musiało być? Co na to liczby?
jeśli mogłabym uzyskać odp. bardzo proszę.
Z góry ogromnie dziekuje.

    • janus50 Re: Panie Januszu czy według numerologii pisane.. 25.01.07, 02:29
      24-1-1967
      data urodzenia - droga życia 3 - Jedna z najbardziej twórczych i towarzyskich
      dróg, jeśli jest pokonywana z nastawieniem pozytywnym. Sprzyja artystom, ale
      także tym, którzy chcą pomagać innym, założyć kochającą się rodzinę i mieć dużo
      dzieci.
      Posiadasz naturę artystyczną, inwencję i wyobraźnię. Jesteś osobą towarzyską,
      wesołą, przyjazną, szczerą i optymistyczną. Jesteś ekstrawertykiem, masz
      niezliczone talenty, które służą twojej najgłębszej potrzebie — ekspresji
      twojej osobowości. Jesteś erudytą (choć czasami nieco zbyt powierzchownym),
      posiadasz błyskotliwą inteligencję i twórcze podejście do wszystkiego, co
      robisz. Zarażasz innych swoim entuzjazmem, jesteś lubiany przez otoczenie,
      które porwane czarem twojej osobowości często nie zadaje sobie truciu, by
      poznać cię naprawdę. Jeśli nie kochasz i nie jesteś kochany, jesteś
      nieszczęśliwy, „umierasz".
      Jesteś osobą oryginalną, skuteczną, niezależną i dobrze strzeżesz swej
      wewnętrznej wolności. Masz cudowną zdolność do regeneracji. Cenisz duże
      towarzystwo, radość życia i harmonię. Nie znosisz jednak monotonii i rutyny.
      Mimo pewnej nieśmiałości, umiesz wyrażać swe uczucia. Lubisz być wyróżniany,
      zauważany i jesteś dumny ze swego wyglądu zewnętrznego, o który dbasz, często
      przesadnie. Omijasz komplikacje i wszystko, co mogłoby zburzyć twój spokój —
      posiadasz więc dużą łatwość adaptacji. Lubisz łatwe i lekkie życie, co powoduje
      często rozrzutność i generalną nieumiejętność gospodarowania pieniędzmi.
      W przypadku negatywnego wykorzystania tej wibracji możesz być osobą
      powierzchowną, szukać ideału, by się na nim wzorować, jesteś zazdrosny i
      ekstrawagancki. Jesteś plotkarzem, chwalipiętą, pozerem i wiecznym podróżnikiem
      (czasem wręcz tułaczem). Jesteś osobą lękliwą, fanatyczną, znerwicowaną, co
      często uniemożliwia komunikację z innymi i skazuje cię na znienawidzoną
      samotność. Będziesz angażować się w sprawy, które nie są tego warte. Nawet
      pozytywnie wibrujące „trójki" z trudem zaakceptują ciężar odpowiedzialności,
      natomiast dla wyrażających negatywną wibrację tej liczby jest to niemożliwe.
      Stajesz się wtedy hipokrytą i kłamczuchem, wykorzystujesz innych.

      od 28 do 56 roku życia w drugim cyklu o wibracji 6 - Okres obowiązków
      rodzinnych i zawodowych, a także społecznych. Sprzyja rodzinie i miłości. Nauka
      umiejętności adaptacji, akceptacji ludzi i sytuacji takimi, jakimi są. Poczucie
      bezpieczeństwa. Pozytywny kierunek kariery zawodowej. Sukces w dziedzinach
      artystycznych. Zaakceptować wszelkie przyjęte na siebie zobowiązania i wywiązać
      się z nich, nauczyć się tolerancji, rezygnując z nadmiernych wymagań wobec
      siebie i wobec innych. Nie narzucać własnych poglądów ani wzorców postępowania.
      Nie planować z góry rozwiązań ani swego stosunku do ludzi lub do sytuacji. Nie
      dać się sterować presją społeczną, zwyczajową czy religijną. Pracować nad
      zrozumieniem siebie samego i własnych potrzeb.
      Możliwe negatywy: problemy rodzinne: nadmiar obowiązków, konflikty,
      niebezpieczeństwo rozwodu lub separacji, błędy w wyborze drogi zawodowej.

      jednocześnie od 33 do 42 roku życia w drugim szczycie o wibracji 11 - wzniosłe
      aspiracje. Nauka altruizmu, tolerancji, wglądu w drugiego człowieka. Należy
      unikać angażowania się w sprawy czysto finansowe.Ważna zmiana: podniesienie
      standardu życia i pozycji zawodowej, często dzięki przyjaciołom lub
      współpracownikom. Niekiedy spełnienie poprzez związek uczuciowy lub małżeństwo.
      Jeśli wibrujemy negatywnie — straty są bardzo poważne, rozstania bardzo
      bolesne, służące ewolucji wewnętrznej, dojrzewaniu wiedzy
      Możliwe pozytywy: ambicja, sukces, poważanie. Zrealizowanie pewnego ideału.
      Porozumienie na planie subtelnym. Oryginalne projekty. Intuicja służąca celom
      praktycznym.
      Możliwe negatywy: straty, ruina. Rozstania nagłe i trudne. Czasami nierealne
      plany. Fanatyzm.

      czarne szczyty czyli wady z którymi należy walczyć: główny 4 - Tendencje do
      bałaganiarstwa i spóźniania się. Zagubienie w szczegółach. Przechodzenie od
      pracoholizmu do lenistwa. Agresja. Narzucanie sobie i innym ograniczeń.
      wtórne: 1 - tendencja do skrajnej upartości albo do podchodzenia do własnych
      zamierzeń na zasadzie „chciałbym a boję się”. Może też wystąpić tendencja do
      zaczynania wielu rzeczy na raz i nie kończenia.
      oraz 5 - tendencja do próbowania wszystkiego w sferze używek i seksu. Ciągłe
      wzloty i upadki emocjonalne. Kręcenie się w kółko wokół własnych doświadczeń.

      cdn..

    • janus50 Re: Panie Januszu czy według numerologii pisane.. 25.01.07, 02:37
      19-11-1964
      droga życia 5/50 - Jest to droga zapraszająca (lub zmuszająca) do zmian, by w
      ciągłym ruchu i wirze doświadczeń znaleźć jedyny niezmienny punkt odniesienia —
      samego siebie.
      Może się to wyrazić w częstych zmianach miejsca zamieszkania, wielu przygodach
      (także miłosnych), podróżach pełnych odkryć, nowych znajomościach i
      różnorodności życiowych doświadczeń. Testowane jest tutaj rozumienie pojęcia
      wolności. Potrzeba wolności jest dla .piątek" tak silna, że muszą ją
      potwierdzić w każdej sytuacji, by zrozumieć, gdzie się kończy ich wolność, a
      zaczyna wolność innych. Lekcją tej drogi jest nauczyć się nie ranić innych, nie
      naruszać ich terytorium, być wolnym w przestrzeni ograniczonej charakterem
      związków, rodzajem i wymaganiami życia i pracy.
      Jesteś osobą ekspansywną, dynamiczną, zmienną, zarówno w relacjach z innymi
      ludźmi, jak i zainteresowaniach, zręczną w komunikacji słownej i w dyplomacji,
      umiejącą szermować argumentami. Lubisz literaturę, towarzystwo, zabawę,
      posiadasz niespożytą energię. Jesteś zachłanny na życie. Żyjesz w napięciu i
      niepewności. Bywasz niecierpliwy i impulsywny. Jeśli umiesz kontrolować swą
      energię i kierować się rozsądkiem — nie ma dla ciebie rzeczy niemożliwej do
      zrealizowania. Jeśli natomiast energia ta wyraża się w napięciu emocjonalnym,
      stajesz się nieobliczalny i wybuchowy, niewolniczo przywiązany do swych
      urojonych pragnień i niemożliwych do zaspokojenia (bo nie rozpoznanych) potrzeb
      uczuciowych.
      Możesz być też osobą nieśmiałą, pełną kompleksów, lękającą się zmian, wahającą
      się za każdym razem, gdy trzeba poszerzyć swój obszar doświadczeń, wyruszyć w
      nieznane.
      Obydwa warianty .piątki" mają za zadanie rozstać się z przekonaniem, że to, co
      najważniejsze znajduje się na zewnątrz nich. Że aby zaistnieć, muszą być
      zauważone przez innych, zaakceptowane, kochane. „Piątki" muszą znaleźć
      potwierdzenie swego istnienia w samych sobie, przestać wiecznie szukać własnego
      odbicia w oczach innych, oczekiwać na oceny i reakcje. Muszą porzucić swe
      pragnienia i potrzeby zmysłowe i zwrócić się w kierunku rzeczywistych potrzeb i
      kontaktów nadzmysłowych, duchowych. Dojrzeć do prawdy, że prawdziwa wiedza to
      wiedza wewnętrzna, a nie błyskotliwa erudycja. Dlatego osoby z programem ,pięć"
      często doświadczają w sposób ekstremalny, do końca, by sprawdzić na sobie
      samym, czy się nie mylą.
      Twoje aktywne życie uczy cię zrozumienia innych i otwiera umysł. Często jesteś
      osobą pełną magnetyzmu, uwodzicielską, zmysłową, pełną erotyzmu i fantazji.
      Idziesz prosto do celu i nie lubisz komplikacji, gdyż jesteś wystarczająco
      skomplikowany wewnątrz. Jesteś wiemy pod warunkiem, że partner, podobnie jak
      ty, lubi wypełnione przyjemnościami życie i możecie cieszyć się nim wspólnie.
      Negatywnie wibrujące .piątki" są posesywne, zazdrosne, egoistycznie zaspokajają
      swoją potrzebę wolności kosztem cierpienia innych.
      Jesteś skłonny do ryzyka, możesz więc ulec wypadkowi lub oparzeniu. Grożą ci
      też nadużycia seksualne lub przeciwnie, zahamowania w tej dziedzinie oraz
      zależność od wszelkiego rodzaju używek i leków.

      od 28 do 56 roku życia w drugim cyklu o wibracji 1/19 - Sytuacje, które są
      okazją do wykazania własnej inicjatywy. Możliwość dowodzenia, kierowania.
      Promocja i poprawa pozycji zawodowej. Konkretne i ambitne plany. Realizacja.
      Autonomia. Nie realizować swych pragnień i ambicji kosztem innych. Zrozumieć,
      że nikt nikomu nie odbiera szans na sukces ani nie zajmuje miejsca. Wszyscy
      mamy miejsca, na jakie zasługujemy i w każdej chwili dzięki naszej wewnętrznej
      pracy możemy je zmienić. Dlatego dążenie do władzy i dominacji, branie dla
      siebie najwięcej, mija się z celem.
      Możliwe negatywy: może się wyrazić w przeciwnościach, zahamowaniu własnej
      inicjatywy, wrogości wobec otoczenia, trudności w zapewnieniu sobie bytu.

      jednocześnie od 40 do 49 roku życia w trzecim szczycie o wibracji 6 - trzeba
      udźwignąć odpowiedzialność, wywiązywać się ze swych zobowiązań rodzinnych i
      zawodowych. Czas miłości, życia rodzinnego i sukcesu. Należy akceptować
      obowiązki, być wyrozumiałym i zgodnym. Równowaga musi być zachowana w każdej
      dziedzinie.
      Możliwe pozytywy: szczęśliwa rodzina, sukces, bezpieczeństwo. Kariera zawodowa,
      wyrażająca się w pełnieniu coraz bardziej odpowiedzialnych funkcji.
      Możliwe negatywy: rozwód. Ciążące obowiązki rodzinne. Plajta. Problemy w domu.
      Brak zabezpieczenia w życiu. Problemy zdrowotne w rodzinie.

      czarne szczyty czyli wady: główny 0(brak)
      wtórne: 1 i 1 - tendencja do skrajnej upartości albo do podchodzenia do
      własnych zamierzeń na zasadzie „chciałbym a boję się”. Może też wystąpić
      tendencja do zaczynania wielu rzeczy na raz i nie kończenia.

      Pozdrawiam

Pełna wersja