Czemu mnie Pan omija...Panie Januszu...

23.01.07, 11:06
Pisalam na watku "Panie Januszusz...na sekundke tutaj..."...

"Baaardzo dawno nie zagladalam na to forum...i pewnie dlugo jeszcze bym nie
zajrzala gdyby nie fakt, ze znowu zaczela ciagnac mnie numerologia...A do
tego jestem w strasznie dziwnym zwiazku...Gdyby znalazla Pan czas i
checi...prosze spojrzec..
Ja - 30.10.1983
On - 25.02.1985
Wdzieczna bede niesamowicie..."

POZDRAWIAM...
Pełna wersja