Dlaczego mi się nie wiedzie?

01.02.07, 11:04
Proszę o analizę daty urodzenia 06.04.1959r. Dlaczego wszystki idzie mi jak
po grudzie? Mariusz
    • amatemi Re: Dlaczego mi się nie wiedzie? 02.02.07, 10:11
      jesli chodzi o zwiazki ( bo w tej sferze w dacie urodzenia pojawia sie
      napiecie), kazda burza i bolesne rozbicie czegos w Tobie w skazuje na to, ze
      wlasnie sie Tobie wiedzie. Postanowiles poznac siebie w relacjach z innymi
      osobami (glownie bliskimi). Uczysz sie w tym zyciu prawdziwych relacji z samym
      soba a dzieki temu z druga osoba. Problemy zmuszaja Cie do zadawania wlasnie
      takich pytan: dlaczego inni maja tak dobrze a ja nie? I to jest pierwszy krok
      do poszukiwania siebie. Co nie pozwala mi byc szczesliwym? Celem tego zycia
      jest poznanie siebie, wlasnego wnetrza. Zburzenie (czesto bolesne) swoich
      iluzji na temat wlasciwych relacji z innymi. Dopoki bedziesz tworzyl zwiazki
      oparte na iluzji i wyparciu, dopoty bedzie bolalo, gdy zwiazki z ludzmi beda
      sie rozpadac. Zaprogramowales sobie na to zycie, ze kazda iluzja podtrzymywana
      przez Ciebie, ma sie rozpadac. Im mocniej jestes do niej przywiazany, tym
      bardziej odczuwasz jej rozpad, tym trudniej Ci potem wrocic do rownowagi.
      Widac tu silny wplyw ojca i jego mamy (nie chodzi o zywe osoby, tylko wzorce
      jakie przejales, jakie masz wkodowane). Tam znajdziesz wiele odpowiedzi na
      temat problemow w partnerstwie. Jaki to rodzaj problemow? Moge nieprawidlowo
      odczytywac. Mam wrazenie jakbys przejal kod partnerstwa, w ktorym partnerzy nie
      dzialaja na rowni tylko jak rodzic z dzieckiem, w tym przypadku matka z synem.
      Moge sie mylic, tak po prostu przyszlo mi to do glowysmile
      • mariusz9625 Re: Dlaczego mi się nie wiedzie? 02.02.07, 10:52
        Właściwe w tym co napisałaś coś jest. Miałem trudne relacje z matką. Ale
        chciałby dowiedzieć się czegoś więcej, potrzebna jest mi szczegółowsza analiza.
        Na przykład jaka jest moja droga życia, z jakm potencjałem przyszedłem. Może
        jest coś czego nie wiem. Może dzięki temu mógł bym poprawić swoje życie.
        • amatemi Re: Dlaczego mi się nie wiedzie? 02.02.07, 19:03
          przeczytaj cos o 7. Jesli znajdziesz tam odpowiedz na swoje pytanie, to sie
          pochwalsmile)))
          Obawiam sie jednak,ze do takiego zadania potrzebna jest pelna rzetelna analiza
          i dobry psycholog.
Pełna wersja