ewa.gs
03.02.07, 22:17
...że w odpowiadanie na pytania wkładasz mnóstwo pracy i mam wrażenie (być
może błędne?), że niedługo sił i zapału Ci na to nie starczy (choć masz ich
porażającą ilość

), a pytających przybywa...
Tymczasem odpowiedzi na te podstawowe pytania ("moja data urodzenia to X, co
mnie czeka, jaka jestem?) są dostępne w literaturze, a sięgnięcie do niej
może być jeszcze o tyle rozwojowe, że przy okazji "pytacz" dostaje do ręki,
poza gotową, przyprawioną i podsmażoną rybką, całkiem interesującą wedkę
Choć są też oczywiście pytania, które wymagają szerszej niż książkowa wiedzy
i/lub doświadczenia...
pozdrowienia i wyrazy podziwu

Ewa G.