03.10 ''zlym dniem''?

22.02.07, 00:55
Witam serdecznie wszystkich i chce wyrazic swoj podziw dla wszystkich, ktorzy potrafia interpretowac na podstawie numerologii.Jestescie wyjatkowi.Postanowilam napisac, gdyz nurtuje mnie przeczytany dawno temu w jakiejs ksiazce o tematyce wrozbiarskiej dotyczacej wierzen egipskich , ze dzien 3 pazdziernika jest dniem przekletym i, ze w tym dniu zadne dziecko na swiat przyjsc nie powinno.Bylo cos tam jeszcze o zakazie uboju zwierzat i rozlewie krwi.Bylo to dosc wstrzasajace i jako dziecko niezle sie wystraszylam.Wie moze ktos o tym cos wiecej?No i prosba do pana Janusza o interpretacje mojej daty ur.03.10.1974 przed poludniem.Wyliczalam sobie cykle,szczyty i wibracje ale nie jestem pewna czy dobrze je zinterpretowalam. Wg. liczby imiona i nazwiska wyszlo mi 9. wg samoglosek 3 a wg. spolglosek 6.Gdybyscie mogli mi jeszcze poradzic z jaka pierwsza lektura {oprocz gazetowego forum} mam sie zapoznac aby choc w czesci zapoznac sie z zasadami numerologii bede bardzo wdzieczna.Pozdrawiam goraco.
    • janus50 Re: 03.10 ''zlym dniem''? 23.02.07, 02:12
      3-10-1974
      droga życia 7 - Ta wibracja kieruje uwagę na życie wewnętrzne, na jego jakość.
      Organizuje więc w pewnym sensie samotność jako sytuację sprzyjającą
      wypracowaniu dystansu i uwewnętrznieniu przeżyć. Równocześnie „siódemka", będąc
      liczbą przyporządkowaną materii, zmusza do poznania jej dogłębnie, co oznacza,
      że wiedzę zdobędziesz poprzez wyobcowanie, dobrowolne lub nie, z tzw.
      normalnego życia: dzięki ciału (czyli przez kłopoty z nim), drogą wiary (np.
      wstąpienie do zakonu) lub drogą poznania (np. podporządkowanie życia pracy
      naukowej).
      We wszystkim, co robisz, starasz się być perfekcyjny (i często jesteś). Wbrew
      swej sekretnej i dyskretnej naturze, jesteś często osobą błyszczącą w
      towarzystwie, potrafiącą skupić na sobie zainteresowanie, by „zgasnąć' w
      intymnej, domowej sytuacji, zatapiając się w swym wnętrzu.
      Świat wartości materialnych nie powinien nigdy stać się dla ciebie celem.
      Bezpieczeństwo materialne, a nawet luksus osiągniesz wtedy bez żadnych starań.
      Jeśli wibrujesz negatywnie, będziesz prawdopodobnie skupiać swe wysiłki na
      posiadaniu jak największej ilości rzeczy i staniesz się zatwardziałym
      materialistą. Jako negatywna „siódemka" jesteś osobą lekceważącą, zamkniętą w
      sobie, nieuczciwą. Brak ci autentycznej wiary w siebie, jesteś nastawiony na
      poklask i cyniczny. Musisz przełamać swój dystans, brak wiary, nieufność,
      zintegrować się z rodziną i społeczeństwem i nauczyć się lojalności w
      stosunkach intymnych. Uczyć się być pokornym, ten. umieć widzieć siebie w
      całości, a nie jako całość.
      Jesteś partnerem, który wymaga dostosowania się do twojego światopoglądu i
      rezygnacji z własnych ambicji. Swe uczucia często skrywasz, gdyż twoim zdaniem
      są oznaką słabości. Masz bardzo silne potrzeby seksualne, ale twoim sercem
      kieruje rozsądek. Jeśli znajdziesz odpowiedniego partnera, potrafisz być
      całkowicie wiemy.
      Możesz robić wrażenie osoby obojętnej, ale w rzeczywistości masz ogromną
      potrzebę zdobycia zaufania i szacunku otoczenia. Jesteś wrażliwy i obdarzony
      wyjątkową intuicją, często zaskakujesz innych trafnością swych przewidywań.
      Jesteś niezależny, ale gotowy dzielić się z innymi tym, co masz i co wiesz.
      Twoja pomoc duchowa może ulżyć cierpieniu tych, którzy pomimo dystansu, jaki
      stwarzasz, zbliżą się do ciebie.

      od 28 do 56 roku życia w drugim cyklu o wibracji 3 - Działalność związana z
      komunikacją wszelkiego rodzaju. Pomoc przyjaciół lub znajomych. Twórczość,
      oryginalność, realizacja w dziedzinach artystycznych, handlowych lub związanych
      ze środkami przekazu. Szczęśliwe życie uczuciowe. Sukces materialny, ale też
      duża łatwość wydawania pieniędzy. Nauczyć się dobrze gospodarować swą energią,
      by unikać jej rozproszenia. Nie spędzić tych lat wyłącznie na bankietach!
      Dostrzec identyczność mechanizmów rządzących nami, naszym wnętrzem i
      Wszechświatem, które zapewniają nam nieskończoną ilość niepowtarzalnych form i
      ich przeobrażania. Unikać ingerencji w cudze życie.
      Możliwe negatywy: strata energii, czasu, pieniędzy. Marnotrawstwo, poszukiwanie
      łatwego życia, zmienność. Czasem klęska i zahamowanie rozwoju osobowości i
      własnej ekspresji.

      jednocześnie od 29 do 38 roku życia w drugim szczycie o wibracji 6 - trzeba
      udźwignąć odpowiedzialność, wywiązywać się ze swych zobowiązań rodzinnych i
      zawodowych. Czas miłości, życia rodzinnego i sukcesu. Należy akceptować
      obowiązki, być wyrozumiałym i zgodnym. Równowaga musi być zachowana w każdej
      dziedzinie.
      Możliwe pozytywy: szczęśliwa rodzina, sukces, bezpieczeństwo. Kariera zawodowa,
      wyrażająca się w pełnieniu coraz bardziej odpowiedzialnych funkcji.
      Możliwe negatywy: Ciążące obowiązki rodzinne. Problemy w domu. Brak
      zabezpieczenia w życiu. Problemy zdrowotne w rodzinie.

      czarne szczyty czyli wady z którymi należy walczyć: główny 2 - przewrażliwienie
      na własnym punkcie, skłonność do depresji lub kompleksów
      wtórne: 0(brak) oraz 2 - jak wyżej

      3.10 jest dla mnie taką samą datą jak wszystkie inne, nic nie wiem aby było w
      niej coś szczególnego....
      Jako lekturę polecam obszerne, dwutomowe opracowanie Henryka Rekusa -
      Numerologia, oraz oczywiście książkę Nataszy Czarmińskiej - Liczby losu - z
      której ja biorę opisy, jednak nakład tej książki jest już od dawna wyczerpany i
      trzeba jej szukać w obrocie wtórnym

      Pozdrawiam


      • ines74 Re: 03.10 ''zlym dniem''? 25.02.07, 02:58
        Dziekuje panu bardzo panie Januszu.Opis zgadza sie ze mna prawie w kazdym zdaniu.Tak oto moje zycie jest ciekawe dzieki 7.Wyliczylam sobie na podstawie pana schematu cykle i szczyty i po trzech dniach szukania w necie i po dokladnym przeczytaniu pana instrukcji uszczknelam nieco wiecej wiadomosci o sobie.Interesuja mnie rowniez liczby z imion i nazwisk wiec moze pomyslalby pan nad opracowaniem podobnej sciagi jak do cykli.Na necie jest sporo informacji ale sa albo zbyt skomplikowane{wyliczane sa podliczby}albo nie wiadomo jak danego systemu uzywac.A tak na marginesie co pan mysli o wyliczaniu i uwzglednianiu podliczb w interpretacji? Chcialam jeszcze podziekowac bo dzieki panu znalazlam to co bardzo lubie a mianowicie liczby,zestawienia i filozofie ale zeby moc interpretowac trzeba byc przede wszystkim empatycznym i otwartym,kochajacym innych czlowiekiem.Nie wystarczy obliczyc i poszukac opis, nalezy wlozyc w to duzo wiecej pracy i to tej duchowej.Pozdrawiam.
Pełna wersja