szami30 23.02.07, 19:06 Witam. Czy kobieta o dacie urodzenia 09.05.1976r ma szanse na związek z facetem z 31.01.1981r.prosze tez o interpretacje dat Z góry dziękuje za odpowiedz Pozdrawiam. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
janus50 Re: Panie Januszu czy to ma szanse powodzenia ??? 25.02.07, 23:23 9-5-1976 droga życia 1 - Dążysz do maksymalnie zindywidualizowanego odbioru rzeczywistości, co może stać się przyczyną wyobrażania sobie, że jesteś tak bardzo inny, może lepszy, a w każdym razie nierozumiany przez otoczenie i skazany na samotność. Jesteś osobą obdarzoną zdolnościami kierowniczymi, umiesz prowadzić innych, zapewniasz im pracę, która rozwija ich możliwości. Lubisz być podziwiany i znajdować się w centrum uwagi, chcesz być zawsze i wszędzie pierwszy. Jesteś urodzonym liderem, szefem, potrafisz równie dobrze pokierować wielkim przedsięwzięciem, jak i sprawami swojej rodziny. Robisz wszystko według własnych pomysłów, ale potrzebujesz afirmacji innych. Czasami stajesz się więźniem swego nazbyt rozwiniętego pragnienia niezależności, które sprawia, że nie umiesz współżyć z nikim i rzeczywiście zostajesz w końcu sam. Masz silną wolę i dużą odporność fizyczną. Lubisz aktywne życie. Przeszkody raczej cię ekscytują niż przerażają, natomiast nie znosisz porażek i odpowiadasz na nie depresją. Żywo reagujesz na otoczenie i ulegasz nastrojowi zniechęcenia lub zwątpienia innych. Jesteś skłonny do krytyki i dużych wymagań wobec innych, ale bardzo trudno jest ci przyjąć krytykę czy brak akceptacji twojej osoby. Jesteś wrażliwy bardziej, niż chcesz się przyznać. Gdy ci się coś nie udaje, stajesz się agresywny, zarozumiały, nerwowy, ekscentryczny i rozkojarzony. Twoja dotychczasowa aktywność zamienia się w lenistwo, a talent organizacyjny — w despotyzm. Stajesz się zazdrosny i całkowicie lekceważysz innych, gdyż tylko w ten sposób umiesz ratować poczucie własnej wartości w obliczu klęski lub błędu, jaki popełniłeś. Niekiedy stajesz się ofiarą własnych decyzji, podjętych na fali entuzjazmu, nie do końca przemyślanych. Nie umiesz się z nich wycofać nawet wtedy, gdy widzisz już, że były niesłuszne. Aby wykorzystać możliwości, jakie obiecuje Liczba Drogi Życia No. 1, musisz nauczyć się twórczego dysponowania swoją aktywnością oraz unikać narzucania woli siłą. Opieraj się tylko na sobie samym, ale nie buduj muru wokół siebie. Żyj teraźniejszością, nie wychylaj się bezustannie w przyszłość, wyobrażając sobie realizację coraz to nowych planów, zanim nie dokończysz tego, co zacząłeś. Wiele z twoich przedsięwzięć może ponieść klęskę właśnie z powodu nadmiernego pośpiechu, entuzjazmu i niecierpliwości. Nie odrzucaj wiedzy płynącej z doświadczeń przeszłości, one nie są za tobą, one są w tobie. Dobrze by było, gdybyś zrozumiał zasadę z własnej woli i na własną odpowiedzialność. Jeśli ta własna wola jest zgodna z twoją indywidualną drogą rozwoju oraz głębokim poczuciem uczciwości wobec samego siebie — będziesz piął się wzwyż, osiągając kolejne szczeble zrozumienia i poszerzając zakres poczucia własnej odpowiedzialności. Natomiast, jeśli twoja wolna wola stanie się samowolą posłuszną żądaniom ego, twoja osobowość może stać się dla ciebie więzieniem. od 28 do 56 roku życia w drugim cyklu o wibracji 9 - Spirytualizm, potrzeba głębszego poznania innych wymiarów. Te wibracje prowadzą często do sukcesu publicznego, a nawet sławy. Trudności w życiu małżeńskim. Cykl skłaniający raczej ku miłości uniwersalnej niż osobistej. Powinien on stać się okresem wolności, tej najgłębszej, która daje możliwość pełnego spełnienia, rozwoju ukrytych możliwości i talentów. Podróże, komunikacja na najwyższym poziomie, przenoszenie nowych idei. Uważny wybór przyjaciół. Gromadzenie doświadczeń. lekcja: nie zapominać o swych bliskich, odnaleźć samorealizację w służeniu ponadindywidualnym interesom, dotrzeć do istoty samego siebie, budując tym samym fundamenty prawdziwych związków i relacji z innymi. Możliwe negatywy: zbyt silne emocje. Problemy w życiu rodzinnym lub uczuciowym. Zerwania, rozstania, utrata pozycji lub stanowiska. Problemy materialne. jednocześnie do 35 roku życia w pierwszym szczycie o wibracji 5/14 - trzeba zrozumieć znaczenie i granice swej wolności. Wchodzić w nowe doświadczenia zachowując elastyczność i czujność. Nie brać na siebie zbyt ciążących i długoterminowych zobowiązań. Podróże wzbogacają i stają się źródłem satysfakcji. Okres zaspokajania zmysłów, a dla niektórych — spotkania z wiedzą ezoteryczną. Możliwe pozytywy: wolność, przygody, doświadczenia, odkrycia, spotkania, ekspansja. Interesujące, aktywne życie. Niespodziewane pozytywne wydarzenia. Możliwe negatywy: niestałość, zaniedbania lub upodobanie do ryzyka i łatwych przygód. Nadmiar i przesada. Ryzyko wypadków. Problemy prawne. Rozbite życie uczuciowe. Problemy seksualne. czarne szczyty czyli wady z którymi należy walczyć: główny 0 (brak) wtórne: 4 i 4 - Tendencje do bałaganiarstwa i spóźniania się. Zagubienie w szczegółach. Przechodzenie od pracoholizmu do lenistwa. Agresja. Narzucanie sobie i innym ograniczeń. cdn.. Odpowiedz Link
janus50 Re: Panie Januszu czy to ma szanse powodzenia ??? 25.02.07, 23:36 31-1-1981 droga życia 33/6 - Liczba ta odzwierciedla ideał miłości uniwersalnej, ogarniającej wszystkich ludzi. Wprowadza idealną harmonię między wszystkimi cechami składającymi się na osobowość i umysłowość danej jednostki. 33 posiada takie cechy jak: uczciwość, prawdomówność, umiłowanie sprawiedliwości oraz poszanowanie tradycji. Może być wielkim mówcą, pisarzem, poetą lub malarzem. Posiada nieprzeciętne zdolności twórcze, gdyż jak nikt inny odczuwa piękno. Nadzwyczajna intuicja i wrażliwość pozwalają na zgłębianie wiedzy. Umiłowanie życia rodzinnego jest u 33 wprost niezwykłe i w momencie, kiedy zawrze związek małżeński może przerodzić się w poświęcenie i rezygnację z własnych celów, jeśli dobro najbliższych będzie tego wymagało. 33 może w związku się męczyć i dręczyć ale rodziny nie zostawi. jeśli nie realizuje drogi życia 33, wtedy jej wibracja wyniesie 6 - Twoja wibracja jest zestrojona z planetą Wenus, która symbolizuje miłość i partnerstwo. Harmonia jest najważniejszą częścią twego programu. Jest to droga, na której uczysz się podejmowania decyzji, dokonywania wyborów, droga tolerancji, sprawiedliwości, przystosowania, perfekcji i odpowiedzialności. Przyjmujesz na siebie odpowiedzialność, której wymaga od ciebie życie i udźwigniesz ją, choć może to od ciebie wymagać wielu wyrzeczeń. Masz naturę idealistyczną, łagodną i czarującą. Roztaczasz miłość i ciepło, które przyciągają dzieci, osoby stare i ułomne. Jesteś osobą gotową bić się o prawdę, prawo i sprawiedliwość. Masz dar analizy, który pozwala na zgłębienie i rozwiązanie każdego problemu. Zamiast krytykować — wpajasz ideały, nauczasz, resocjalizujesz. Lgną do ciebie ludzie z problemami, którzy czując twoją uczciwość, lojalność i mądrość, oczekują od ciebie pomocy. Niestety, jesteś obdarzony także niezwykłą wrażliwością, która sprawia, że reagujesz cierpieniem na większość sytuacji wymagających odporności psychicznej. Dlatego też ta sama „szóstka", która daje oparcie innym, sama szuka często ochrony i protekcji. Jeśli jej nie znajduje, przeżywa życie śniąc je, zamiast żyć naprawdę. Najczęściej właśnie ta potrzeba ochrony skłania cię do za łożenia rodziny, klanu, którego będziesz przywódcą i opiekunem, sam znajdując przy okazji podporę uczuciową. Bardzo ważne dla „szóstki" jest znaleźć jak najwcześniej swe powołanie. Droga ta może być drogą sławy, władzy i uznania czy to w dziedzinie finansowej, wojskowej, religijnej, politycznej, pedagogicznej czy też artystycznej. Spełniasz się tam, gdzie jest okazja do roztoczenia humanitarnej opieki, przekazania swej mądrości lub przywrócenia harmonii i wzięcia odpowiedzialności na swoje barki. Natomiast osoby wibrujące negatywnie, a więc te, które zmuszone są popracować szczególnie nad którąś z cech charakterystycznych dla liczby 6, będą nieznośne, trudne we współżyciu, pełne wątpliwości i sprzecznych uczuć uniemożliwiających dokonanie wyboru. Będą nieodpowiedzialne, zaniedbane, wymagające, nieczułe lub przeciwnie, gotowe zamęczyć innych swą czułością. Będą krytykowały wszystkich i wszystko, zazdrościły, obrażały się, cierpiały, że są nie rozumiane. do 28 roku życia w pierwszym cyklu o wibracji 1 - Nauka niezależności, liczenia na samego siebie. Należy określić własną indywidualność tzn. rozpoznać swój potencjał i rozwijać go. Odkryć naszą unikalność, czyli to, co mamy niepowtarzalnego, czego nie ma nikt inny. Nauczyć się na tym opierać w każdej sytuacji. Zrozumieć, że poziom rozwoju, jaki można osiągnąć (a więc także pozycja społeczna) przychodzi w wyniku osobistego wysiłku, talentu i pracy. Dostrzec, że każdy jest niezbędny w swej inności, a więc że rywalizacja nie ma sensu. Nie należy zanadto liczyć na poparcie rodziny. Możliwe negatywy: może się wyrazić w osamotnieniu, trudnym dzieciństwie, problemach z ojcem lub bratem. jednocześnie do 30 roku życia w pierwszym szczycie o wibracji 5 - trzeba zrozumieć znaczenie i granice swej wolności. Wchodzić w nowe doświadczenia zachowując elastyczność i czujność. Nie brać na siebie zbyt ciążących i długoterminowych zobowiązań. Podróże wzbogacają i stają się źródłem satysfakcji. Okres zaspokajania zmysłów, a dla niektórych — spotkania z wiedzą ezoteryczną. Możliwe pozytywy: wolność, przygody, doświadczenia, odkrycia, spotkania, ekspansja. Interesujące, aktywne życie. Niespodziewane pozytywne wydarzenia. Możliwe negatywy: niestałość, zaniedbania lub upodobanie do ryzyka i łatwych przygód. Nadmiar i przesada. Ryzyko wypadków. Problemy prawne. Rozbite życie uczuciowe. Problemy seksualne. czarne szczyty czyli wady: główny 0(brak) wtórne: 3 i 3 - skłonność do gadulstwa lub popadania w gburstwo cdn.. Odpowiedz Link
janus50 Re: Panie Januszu czy to ma szanse powodzenia ??? 25.02.07, 23:39 ZWIĄZEK „JED YNKA " Z „SZÓSTKĄ " W najlepszym przypadku będziecie parą, którą łączą szczytne ideały, potrzeby artystyczne, uczestnictwo w życiu kulturalnym, wspólne zamiłowania literackie lub naukowe. W życiu rodzinnym wasza energia skoncentruje się na rozwoju intelektualnym, zdobywaniu wykształcenia, podnoszeniu komfortu domu. W najgorszym — może nastąpić frustrujący obie strony brak zrozumienia dla potrzeb partnera, irytacja, obcość. „Szóstka" z łatwością przyjmuje rolę osoby cierpiącej, poświęcającej się. Skłonność „jedynki" do zajmowania pozycji lidera może być dla niej męcząca i irytująca. „Jedynka" z kolei nie znosi ciągłego pouczania... przez następne 13 lat oboje znajdują się pod wpływem piątek ze szczytów życiowych, będzie to budować wzajemny magnetyzm, taki związek może być trwały, jednak bardzo emocjonalny, spontaniczny i burzliwy... Pozdrawiam Odpowiedz Link