Prośba...

17.03.07, 23:52
Witam wszystkich, a w szczególności Pana Janusza ponieważ dopiero zawitałam
na to forum. Mam pewien problem, tzn. sama ze sobą smile Nie chcę wyjśc na
pesymistę, ale totalnie nie mam szczęścia w życiu, szczególnie w sferze
uczuciowej. Rok 2007 miał podobno wszystko zmienić - miałam poznać partnera
życiowego przyszłego męża, moja kariera zawodowa kwitnąć - jak narazie czekam
cierpliwie (ale nie z założonym rękamismile. Mój problem to wieczna samotność,
ciągłe zmiany otoczenia, znajomych, spowodowane sytuacjami losowymi, co mnie
zaczyna już męczyć, brakuje mi w moim życiu czegoś stałego, oparcia, drugiego
człowieka ale nie wiem czy mogę na to liczyć bo zgodnie z prawem karmy ma to
podłoże karmiczne (podobno).
Urodziłam się 21-03-1981 roku, godziny nie znam - czy ktoś z Was mógłby
sporządzić krótką analizę mojej daty urodzenia, czy moje problemy są w niej
zapisane, czy moge liczyć na zmianę sytuacji jeszcze w tym roku? Z góry
dziekuje za pomoc
Pozdrawiam - Sylvia
    • janus50 Re: Prośba... 18.03.07, 23:00
      21-3-1981
      droga życia 7 - Ta wibracja kieruje uwagę na życie wewnętrzne, na jego jakość.
      Organizuje więc w pewnym sensie samotność jako sytuację sprzyjającą
      wypracowaniu dystansu i uwewnętrznieniu przeżyć. Równocześnie „siódemka", będąc
      liczbą przyporządkowaną materii, zmusza do poznania jej dogłębnie, co oznacza,
      że wiedzę zdobędziesz poprzez wyobcowanie, dobrowolne lub nie, z tzw.
      normalnego życia: dzięki ciału (czyli przez kłopoty z nim), drogą wiary (np.
      wstąpienie do zakonu) lub drogą poznania (np. podporządkowanie życia pracy
      naukowej).
      We wszystkim, co robisz, starasz się być perfekcyjny (i często jesteś). Wbrew
      swej sekretnej i dyskretnej naturze, jesteś często osobą błyszczącą w
      towarzystwie, potrafiącą skupić na sobie zainteresowanie, by „zgasnąć' w
      intymnej, domowej sytuacji, zatapiając się w swym wnętrzu.
      Świat wartości materialnych nie powinien nigdy stać się dla ciebie celem.
      Bezpieczeństwo materialne, a nawet luksus osiągniesz wtedy bez żadnych starań.
      Jeśli wibrujesz negatywnie, będziesz prawdopodobnie skupiać swe wysiłki na
      posiadaniu jak największej ilości rzeczy i staniesz się zatwardziałym
      materialistą. Jako negatywna „siódemka" jesteś osobą lekceważącą, zamkniętą w
      sobie, nieuczciwą. Brak ci autentycznej wiary w siebie, jesteś nastawiony na
      poklask i cyniczny. Musisz przełamać swój dystans, brak wiary, nieufność,
      zintegrować się z rodziną i społeczeństwem i nauczyć się lojalności w
      stosunkach intymnych. Uczyć się być pokornym, ten. umieć widzieć siebie w
      całości, a nie jako całość.
      Nie jest to też najbardziej „małżeńska" czy „rodzinna" wibracja, chyba że
      spotkasz kogoś, z kim nawiążesz kontakt intelektualny lub duchowy. Jesteś
      partnerem, który wymaga dostosowania się do twojego światopoglądu i rezygnacji
      z własnych ambicji. Swe uczucia często skrywasz, gdyż twoim zdaniem są oznaką
      słabości. Masz bardzo silne potrzeby seksualne, ale twoim sercem kieruje
      rozsądek. Jeśli znajdziesz odpowiedniego partnera, potrafisz być całkowicie
      wiemy.
      Możesz robić wrażenie osoby obojętnej, ale w rzeczywistości masz ogromną
      potrzebę zdobycia zaufania i szacunku otoczenia. Jesteś wrażliwy i obdarzony
      wyjątkową intuicją, często zaskakujesz innych trafnością swych przewidywań.
      Jesteś niezależny, ale gotowy dzielić się z innymi tym, co masz i co wiesz.
      Twoja pomoc duchowa może ulżyć cierpieniu tych, którzy pomimo dystansu, jaki
      stwarzasz, zbliżą się do ciebie.
      Pragnienie poznania, a więc i doświadczania jest w tobie tak silne, że często
      prowadzi do huśtawek losu: góra i dół na przemian. A ponieważ na drodze tej
      chodzi o zrozumienie sensu istnienia — często idealizm„marzycielskość i
      intelektualizm „siódemki" nie przystają do twardych praw tego świata i twoje
      życie wydaje ci się pasmem rozczarowań, które poddajesz nieustannej analizie.

      do 28 roku życia w pierwszym cyklu o wibracji 3 - Działalność związana z
      komunikacją wszelkiego rodzaju. Pomoc przyjaciół lub znajomych. Twórczość,
      oryginalność, realizacja w dziedzinach artystycznych, handlowych lub związanych
      ze środkami przekazu. Szczęśliwe życie uczuciowe. Sukces materialny, ale też
      duża łatwość wydawania pieniędzy. Nauczyć się dobrze gospodarować swą energią,
      by unikać jej rozproszenia. Nie spędzić tych lat wyłącznie na bankietach!
      Dostrzec identyczność mechanizmów rządzących nami, naszym wnętrzem i
      Wszechświatem, które zapewniają nam nieskończoną ilość niepowtarzalnych form i
      ich przeobrażania. Unikać ingerencji w cudze życie.
      Możliwe negatywy: strata energii, czasu, pieniędzy. Marnotrawstwo, poszukiwanie
      łatwego życia, zmienność. Czasem klęska i zahamowanie rozwoju osobowości i
      własnej ekspresji.

      jednocześnie do 29 roku zycia w pierwszym szczycie o wibracji 6 - trzeba
      udźwignąć odpowiedzialność, wywiązywać się ze swych zobowiązań rodzinnych i
      zawodowych. Czas miłości, życia rodzinnego i sukcesu. Należy akceptować
      obowiązki, być wyrozumiałym i zgodnym. Równowaga musi być zachowana w każdej
      dziedzinie.
      Możliwe pozytywy: szczęśliwa rodzina, sukces, bezpieczeństwo. Kariera zawodowa,
      wyrażająca się w pełnieniu coraz bardziej odpowiedzialnych funkcji.
      Możliwe negatywy: rozwód. Ciążące obowiązki rodzinne. Plajta. Problemy w domu.
      Brak zabezpieczenia w życiu. Problemy zdrowotne w rodzinie.

      czarne szczyty czyli wady z którymi należy walczyć: główny 2 - przewrażliwienie
      na własnym punkcie, skłonność do depresji lub kompleksów
      wtórne: 0 - brak
      oraz 2 - jak główny

      Moim zdaniem aktualnie jesteś w bardzo dobrym okresie na szczęśliwy związek
      (cykl 3 i szczyt 6) tak więc problem nie tkwi w dacie urodzenia, myślę że może
      być jakaś blokada, dysharmonia w wibracjach własnych z imion i nazwiska. Należy
      je sprawdzić i ewentualnie numerologicznie skorygować..

      Pozdrawiam

      • sylvira Re: Prośba... 19.03.07, 14:51
        Witam serdecznie, niestety wszystko to co Pan napisał to prawda, poza tym
        szczęściem w uczuciach do 28 roku życia, no ale mam jeszcze czas (całe 2 lata
        smilena znaleznienie szczęścia więc zobaczymy...Nie sądziłam, że charakterystyka
        osoby tylko na podstawie samej daty urodzenia może być taka trafna...Ślicznie
        dziękuje i pozdrawiam
Pełna wersja