sylvira
17.03.07, 23:52
Witam wszystkich, a w szczególności Pana Janusza ponieważ dopiero zawitałam
na to forum. Mam pewien problem, tzn. sama ze sobą

Nie chcę wyjśc na
pesymistę, ale totalnie nie mam szczęścia w życiu, szczególnie w sferze
uczuciowej. Rok 2007 miał podobno wszystko zmienić - miałam poznać partnera
życiowego przyszłego męża, moja kariera zawodowa kwitnąć - jak narazie czekam
cierpliwie (ale nie z założonym rękami

. Mój problem to wieczna samotność,
ciągłe zmiany otoczenia, znajomych, spowodowane sytuacjami losowymi, co mnie
zaczyna już męczyć, brakuje mi w moim życiu czegoś stałego, oparcia, drugiego
człowieka ale nie wiem czy mogę na to liczyć bo zgodnie z prawem karmy ma to
podłoże karmiczne (podobno).
Urodziłam się 21-03-1981 roku, godziny nie znam - czy ktoś z Was mógłby
sporządzić krótką analizę mojej daty urodzenia, czy moje problemy są w niej
zapisane, czy moge liczyć na zmianę sytuacji jeszcze w tym roku? Z góry
dziekuje za pomoc
Pozdrawiam - Sylvia