kochany panie Januszu czy zwiazek ma szczescie cd

04.04.07, 19:47
Drogi panie Januszu

dziekuje serdecznie za odpowiedz

prawie wszystko sie zgadza poza paroma rzeczami jak na razie jako 4,
15.09.1978 nie jestem osoba ktora lubi lad porzadek wokol siebie,nie jestem
pedantyczna wrecz odwrotnie,zycie zawodowe i praca tez nie jest systematyczna
i ciezka praca tez nie ,wole byc na czyims utrzymaniu niz sama pracowac,
sadze ze realizuje sie ta wibracja negatywnie postanowilam to zmienic co
powinnam zrobic zeby realizowac ja pozytywnie? jestem teraz tez w trakcie
szukania pracy w jakim okresie ja znajde?

Jesli chodzi o mojego partnera 5, 10. 06 1978 to sie wszystko zgadza lubi
zmiany i wolne zwiazki chyba tez, do ukonczenia 31 roku jest w 1 szczycie o
wibracji 7/16 czyli jak pan pisze nie dobry okres dla malzenstwa wiec pewnie
dlatego sie rozwodzi i do tego te ostre czarne szczyty czyli ze moze stac sie
agresywnym dyktatorem w zwiazku.

Po jego rozwodzie chcemy sobie ulozyc dalsze zycie razem.
Czy powinnam poczekac te prawie 3 lata i dopiero zgodzic sie na malzenstwo z
nim i bedzie udane? bo to jednak dlugi okres, czy jesli sie zgodze wczesniej
to moze dojsc do rozwodu? moze lepiej rozstac sie skoro on moze byc tym
agresywnym dyktatorem? a moze da sie to jakos zmienic i jednak nam sie
wszystko dobrze ulozy?

z gory dziekuje i serdecznie pozdrawiam
    • janus50 Re: kochany panie Januszu czy zwiazek ma szczesci 09.04.07, 19:46
      witaj
      osoba z piątką i szóstką w czarnym szczycie nie jest łatwym partnerem, będzie
      miała duże tendecje do dominacji i dyktatu w związku oraz angażowania się w
      inne związki podczas trwającego. Myślę że jesli koniecznie chcesz się pobrać to
      może najpierw wspólne zamieszkanie przez rok a potem ślub. Będziesz miała czas
      by tak na prawdę go poznać.

      Pozdrawiam
Pełna wersja