to ja też poproszę :))

04.06.07, 16:04
Nie mam wielkich problemów, prócz tego, ze konczę studia i nie wiem co
dalej,numerologia ciekawi mnie od niedawna i z checią poczytam tego co Pan
odczyta z moich liczb smilez góry dziękuję
    • onasta Re: to ja też poproszę :)) 04.06.07, 16:07
      onasta napisała:

      aha data ur 28.06.1983
      • janus50 Re: to ja też poproszę :)) 10.06.07, 22:13
        28-6-1983
        droga życia 1 - Dążysz do maksymalnie zindywidualizowanego odbioru
        rzeczywistości, co może stać się przyczyną wyobrażania sobie, że jesteś tak
        bardzo inny, może lepszy, a w każdym razie nierozumiany przez otoczenie i
        skazany na samotność. Jesteś osobą obdarzoną zdolnościami kierowniczymi, umiesz
        prowadzić innych, zapewniasz im pracę, która rozwija ich możliwości. Lubisz być
        podziwiany i znajdować się w centrum uwagi, chcesz być zawsze i wszędzie
        pierwszy. Jesteś urodzonym liderem, szefem, potrafisz równie dobrze pokierować
        wielkim przedsięwzięciem, jak i sprawami swojej rodziny. Robisz wszystko według
        własnych pomysłów, ale potrzebujesz afirmacji innych. Czasami stajesz się
        więźniem swego nazbyt rozwiniętego pragnienia niezależności, które sprawia, że
        nie umiesz współżyć z nikim i rzeczywiście zostajesz w końcu sam.
        Masz silną wolę i dużą odporność fizyczną. Lubisz aktywne życie. Przeszkody
        raczej cię ekscytują niż przerażają, natomiast nie znosisz porażek i
        odpowiadasz na nie depresją. Żywo reagujesz na otoczenie i ulegasz nastrojowi
        zniechęcenia lub zwątpienia innych. Jesteś skłonny do krytyki i dużych wymagań
        wobec innych, ale bardzo trudno jest ci przyjąć krytykę czy brak akceptacji
        twojej osoby. Jesteś wrażliwy bardziej, niż chcesz się przyznać. Gdy ci się coś
        nie udaje, stajesz się agresywny, zarozumiały, nerwowy, ekscentryczny i
        rozkojarzony. Twoja dotychczasowa aktywność zamienia się w lenistwo, a talent
        organizacyjny — w despotyzm. Stajesz się zazdrosny i całkowicie lekceważysz
        innych, gdyż tylko w ten sposób umiesz ratować poczucie własnej wartości w
        obliczu klęski lub błędu, jaki popełniłeś.
        Niekiedy stajesz się ofiarą własnych decyzji, podjętych na fali entuzjazmu, nie
        do końca przemyślanych. Nie umiesz się z nich wycofać nawet wtedy, gdy widzisz
        już, że były niesłuszne.
        Aby wykorzystać możliwości, jakie obiecuje Liczba Drogi Życia No. 1, musisz
        nauczyć się twórczego dysponowania swoją aktywnością oraz unikać narzucania
        woli siłą. Opieraj się tylko na sobie samym, ale nie buduj muru wokół siebie.
        Żyj teraźniejszością, nie wychylaj się bezustannie w przyszłość, wyobrażając
        sobie realizację coraz to nowych planów, zanim nie dokończysz tego, co
        zacząłeś. Wiele z twoich przedsięwzięć może ponieść klęskę właśnie z powodu
        nadmiernego pośpiechu, entuzjazmu i niecierpliwości. Nie odrzucaj wiedzy
        płynącej z doświadczeń przeszłości, one nie są za tobą, one są w tobie. Dobrze
        by było, gdybyś zrozumiał zasadę z własnej woli i na własną odpowiedzialność.
        Jeśli ta własna wola jest zgodna z twoją indywidualną drogą rozwoju oraz
        głębokim poczuciem uczciwości wobec samego siebie — będziesz piął się wzwyż,
        osiągając kolejne szczeble zrozumienia i poszerzając zakres poczucia własnej
        odpowiedzialności. Natomiast, jeśli twoja wolna wola stanie się samowolą
        posłuszną żądaniom ego, twoja osobowość może stać się dla ciebie więzieniem.

        do 28 roku zycia w pierwszym cyklu o wibracji 6 - Silne więzy rodzinne.
        Wcześnie wpajana potrzeba odpowiedzialności i służenia. Dyscyplina. Możliwości
        konieczności brania na siebie ciężarów i odpowiedzialności niewspółmiernych do
        dziecięcych sił. Pragnienie założenia rodziny. Talent artystyczny, zmysł
        estetyczny. Potrzeba poczucia bezpieczeństwa.
        Możliwe negatywy: duszna atmosfera rodzinna, która może zahamować rozwój.
        Przesadnie surowe wychowanie. Czasami słabe zdrowie. Zbyt wczesny związek
        małżeński, który kończy się klęską. Trudności w dokonywaniu wyborów.

        jednocześnie do 35 roku zycia w pierwszym szczycie 7/16 - trzeba nauczyć się
        refleksji, wyciągania wniosków, analizy, gromadzić życiową mądrość. Czas
        studiów, poszukiwań, specjalizacji, planowania. Nie sprzyja małżeństwu ani
        miłości, ale może przynieść „prezent kosmiczny" w postaci duchowego oświecenia.
        Niezależność.
        Możliwe pozytywy: nowe pomysły, głębokie rozumienie życia i drugiego człowieka.
        Doskonalenie się. Nieoczekiwany sukces. Ewolucja duchowa.
        Możliwe negatywy: samotność. Kłopoty materialne i zdrowotne. Depresja. Na
        każdym kroku przeszkody.

        czarne szczyty czyli wady z którymi należy walczyć: główny 3 - skłonność do
        gadulstwa lub popadnia w gburstwo
        wtórne: 2 - przewrażliwienie na własnym punkcie, skłonność do depresji lub
        kompleksów
        oraz 5 - tendencja do próbowania wszystkiego w sferze używek i seksu. Ciągłe
        wzloty i upadki emocjonalne. Kręcenie się w kółko wokół własnych doświadczeń.

        Pozdrawiam
        • onasta Re: to ja też poproszę :)) 11.06.07, 19:08
          Bardzo dziekuje smile
Pełna wersja