Smutne życie Siódemki...

16.07.07, 12:55

Witam!
Jestem numerologiczną 7 i coraz częściej się zastanawiam, skąd wzięło się
powszechne przekonanie o szczęśliwości tej cyfry... O ile życie zawodowe
układa się naprawdę całkiem nieźle – ba, chyba mogę nawet zaryzykować
stwierdzenie, że pomimo mojego dużego braku zaangażowania w te sprawy,
dziwnym zbiegiem okoliczności wszystko idzie jak po przysłowiowym maśle. Za
to życie prywatne... Ech, szkoda gadać... Ciagle jestem sama, wszystkie
związki kończą się niepowodzeniem zanim tak naprawdę zdążą się rozwinąc...
Chwilami już nie mam na to wszystko siły. Nie wiem, czy to tylko zła passa
czy po prostu już tak ma być sad
Owszem, od wielu lat jest obok ktoś, kto jest mi bardzo bliski, zadziwiajaco
dobrze się rozumiemy, ale... No właśnie, ja już chyba nawet boję się
próbować po raz kolejny, że znowu nie wyjdzie...
Ja – 03.04.1980
On – 11.06.1970
Pozdawiam serdecznie i z góry dziękuję za interpretację
    • janus50 Re: Smutne życie Siódemki... 05.08.07, 10:52
      Witaj
      Oboje jesteście urodzeniowymi siódemkami : We wszystkim, co robisz, starasz się
      być perfekcyjny (i często jesteś). Wbrew swej sekretnej i dyskretnej naturze,
      jesteś często osobą błyszczącą w towarzystwie, potrafiącą skupić na sobie
      zainteresowanie, by „zgasnąć' w intymnej, domowej sytuacji, zatapiając się w
      swym wnętrzu.
      Świat wartości materialnych nie powinien nigdy stać się dla ciebie celem.
      Bezpieczeństwo materialne, a nawet luksus osiągniesz wtedy bez żadnych starań.
      Jeśli wibrujesz negatywnie, będziesz prawdopodobnie skupiać swe wysiłki na
      posiadaniu jak największej ilości rzeczy i staniesz się zatwardziałym
      materialistą. Jako negatywna „siódemka" jesteś osobą lekceważącą, zamkniętą w
      sobie, nieuczciwą. Brak ci autentycznej wiary w siebie, jesteś nastawiony na
      poklask i cyniczny. Musisz przełamać swój dystans, brak wiary, nieufność,
      zintegrować się z rodziną i społeczeństwem i nauczyć się lojalności w
      stosunkach intymnych. Uczyć się być pokornym, ten. umieć widzieć siebie w
      całości, a nie jako całość.
      Nie jest to też najbardziej „małżeńska" czy „rodzinna" wibracja, chyba że
      spotkasz kogoś, z kim nawiążesz kontakt intelektualny lub duchowy. Jesteś
      partnerem, który wymaga dostosowania się do twojego światopoglądu i rezygnacji
      z własnych ambicji. Swe uczucia często skrywasz, gdyż twoim zdaniem są oznaką
      słabości. Masz bardzo silne potrzeby seksualne, ale twoim sercem kieruje
      rozsądek. Jeśli znajdziesz odpowiedniego partnera, potrafisz być całkowicie
      wiemy.
      Możesz robić wrażenie osoby obojętnej, ale w rzeczywistości masz ogromną
      potrzebę zdobycia zaufania i szacunku otoczenia. Jesteś wrażliwy i obdarzony
      wyjątkową intuicją, często zaskakujesz innych trafnością swych przewidywań.
      Jesteś niezależny, ale gotowy dzielić się z innymi tym, co masz i co wiesz.
      Twoja pomoc duchowa może ulżyć cierpieniu tych, którzy pomimo dystansu, jaki
      stwarzasz, zbliżą się do ciebie.

      Ty jesteś aktualnie w pierwszym cyklu o wibracji 4, potwa on do 28 roku zycia -
      Nauka dyscypliny, poczucia rzeczywistości i służenia innym. Bezpieczeństwo, ale
      czasem także ograniczenia. Okres wymagający wysiłku (np. w nauce szkolnej) i
      pracowitości, niekiedy konieczności wczesnego podjęcia pracy. Niewiele sytuacji
      ułatwiających życie. Powolne budowanie przyszłości.
      Możliwe negatywy: ograniczające i duszne środowisko. Niewiele okazji do
      wyrażenia siebie. Powołanie, wybór drogi życiowej, napotykają stanowczy
      sprzeciw lub milczącą dezaprobatę bliskich. Nadmierny autorytaryzm rodziców.
      Brak środków finansowych, by się rozwijać. Konieczny czas i cierpliwość.
      Zdrowie wymagające uwagi.

      jednocześnie do 29 roku życia w pierwszym szczycie o wibracji 7 - trzeba
      nauczyć się refleksji, wyciągania wniosków, analizy, gromadzić życiową mądrość.
      Czas studiów, poszukiwań, specjalizacji, planowania. Niezależność.
      Możliwe pozytywy: nowe pomysły, głębokie rozumienie życia i drugiego człowieka.
      Doskonalenie się. Nieoczekiwany sukces. Ewolucja duchowa.
      Możliwe negatywy: samotność. Kłopoty materialne i zdrowotne. Depresja. Na
      każdym kroku przeszkody.

      czarne szczyty czyli wady z którymi należy walczyć: główny 5 - tendencja do
      próbowania wszystkiego w sferze używek i seksu. Ciągłe wzloty i upadki
      emocjonalne. Kręcenie się w kółko wokół własnych doświadczeń.
      wtórne: 1 - skrajny upór, zaczynanie wielu spraw na raz i nie kończenie.
      oraz 6 - Jesteś pełen ideałów i zasad, uważasz, że każdy musi się tobie
      podporządkować i prawu, które sam stanowisz. Cała harmonia, równowaga,
      zdolności giną w twoim wysokim mniemaniu o sobie. W domu jesteś skrajnie
      apodyktyczny, na zewnątrz masz tendencje do drobnomieszczaństwa. Masz tendencje
      do różnego rodzaju fobii i gadulstwa. Nadopiekuńczość.

      cdn..
    • janus50 Re: Smutne życie Siódemki... 05.08.07, 10:57
      cd
      twój partner, również numerologiczna siódemka, aktualnie do 56 roku życia w
      drugim cyklu o wibracji 11/2 - Inwencja i inspiracja. Doskonalenie relacji
      międzyludzkich i pokory wobec wiedzy wewnętrznej, własnej i innych. Ewolucja
      wewnętrzna prowadząca do poszerzenia świadomości i podejmowania coraz większej
      odpowiedzialności i pracy na rzecz ludzkości, dzielenia się zdobytą wiedzą
      wewnętrzną bez oczekiwania na zysk. Wynagrodzenie przyjdzie w najbardziej
      nieoczekiwanej postaci. Wibracje sprzyjające artystom, twórcom. Dynamika tych
      energii pomaga w zrealizowaniu swych ideałów. Możliwość spełnionego związku
      partnerskiego. Dawać, dzielić się, rozpowszechniać swą wiedzę. Postrzegać swoje
      związki z ludźmi w kategoriach ponad osobowych, uniwersalnych, pracować nad
      dyscypliną wewnętrzną, starać się osiągnąć neutralność reakcji poprzez ciszę i
      kontakt z własnym wnętrzem. Pracować nad odróżnieniem prawdziwych potrzeb i
      rezygnacją z wybujałych ambicji. Sprowadzić swe ego do minimalnych wymiarów
      służących wyłącznie podtrzymaniu własnej odrębności.
      Możliwe negatywy: ekstremalne reakcje i gwałtowne działania. Problemy nerwowe.
      Należy unikać wszelkich interesów i nie zajmować się sprawami finansowymi.

      jednocześnie od 29 do 38 roku życia w drugim szczycie o wibracji 1 - okres
      krystalizowania się osobowości, nauka autonomii oraz wprowadzania myśli w czyn.
      Sprzyja aktywności, przedsiębiorczości, organizowaniu. Trzeba liczyć na samego
      siebie i znaleźć własną drogę w życiu. Konieczna jest postawa aktywna, a
      pasywność będzie miała fatalne konsekwencje.
      Możliwe pozytywy: samorealizacja. Sukces osiągnięty własnym wysiłkiem.
      Możliwe negatywy: klęska osobista, trudności w samorealizacji.

      czarne szczyty czyli wady: główny 2 - przewrażliwienie na własnym punkcie,
      skłonność do depresji i kompleksów
      wtórne: 4 - Tendencje do bałaganiarstwa i spóźniania się. Zagubienie w
      szczegółach. Przechodzenie od pracoholizmu do lenistwa. Agresja. Narzucanie
      sobie i innym ograniczeń.
      oraz 6 - tak jak u ciebie.

      cdn..
    • janus50 Re: Smutne życie Siódemki... 05.08.07, 11:04
      ZWIĄZEK „SIÓDEMKA" Z „SIÓDEMKĄ"
      Zwykle bywa to związek dwóch dojrzałych osób, pełnych dystansu do
      rzeczywistości zewnętrznej. Nie czujecie się najlepiej w swej ziemskiej
      powłoce, odczuwając ją jako krępujący wasze możliwości pancerz. Wasz związek
      cechuje wzajemne zrozumienie, wspólne dążenia (raczej intelektualne i duchowe
      niż materialne) i spokojne tempo życia. Jest to znakomity układ, aby prowadzić
      wspólnie badania naukowe, gdyż rozumiejąc się dobrze i działając podobnymi
      metodami, potraficie zachować oryginalność i niezależność myślenia.


      Myślę, że podstawowym problemem dla ciebie, by znaleźć odpowiedniego partnera,
      jest dość trudny układ czarnych szczytów: 5-1-6. Tak to już jest, że osoby
      posiadające piątkę w czarnych szczytach, szukają ciągłych zmian, mają ciągle
      poczucie tymczasowości, idealnym partnerem dla takiej osoby jest druga osoba
      posiadająca również piątke w czarnych szczytach lub też mocno działające piątki
      w innych miejscach porteretu numerologicznego. To jednak tylko połowa problemu,
      druga połowa to szóstka w czarnym szczycie wtórnym, jeśli jest aktywny, wtedy
      będziesz dążyc do dominacji w związku, ustanawiania własnych praw i zasad
      obowiązujących w nim. Taka osoba z kolei najlepiej rozumie się z drugą osobą,
      która ma również szóstkę w czarnych szczytach. Dlatego też tak dobrze się
      rozumiesz ze swoim partnerem. Jednak perfekcyjnym partnerem byłby taki, który
      miałby jednocześnie i piątkę i szóstkę w czarnych szczytach...

      Pozdrawiam
Pełna wersja