Panie Januszu-niech pan powrozy mojemu mezowi

20.08.07, 14:08
On 8.10.1988 i niech Pan powie, czy On wytrzyma ze mną - ja 8.08.88
    • ola-hola Panie Januszu źle podałam!!! pomyłka 22.08.07, 20:39
      Mój mąż nie urodził się w 1988 tylko w 1987

      przepraszam za pomyłkę, pisałam to pośpiesznie w pracy a dopiero teraz gdy
      zajrzałam czy Pan mi odpisał, zauważyłam pomyłkę.
      • vickydt Re: Panie Januszu źle podałam!!! pomyłka 31.08.07, 09:28
        czy jak o sobie usłyszysz "jakaś tam osoba", to jest Ci miło, czy
        też miło-inaczej? Też nie wytrzymałam.
    • ola-hola pan Janusz mnie nie lubi....:( 29.08.07, 19:24
      jakaś tam inna osoba napisała wczoraj i dziś jej odpisał, a ja tak dawno
      prosiłam o wróżbę dla męza i pan Janusz mi nie odpisał, olał mnie. A mi tak
      zależy na tej wróżbiesad
      • janus50 Re: pan Janusz mnie nie lubi....:( 30.08.07, 10:00
        Witaj
        Pochopnie mnie oceniasz, nie dzielę osób zamieszczających wpisy na
        forum na tych których lubię i tych których nie lubię ponieważ nie
        mam takich emocji w stosunku do forumowiczów. Zawsze szybciej
        odpowiadam na wpisy które nie wymagają obliczeń i na które mogę
        odpowiedzieć w kilku zdaniach.
        Wszystko to kwestia posiadanego czasu, jeśli mam go mało, wtedy się
        spieszę i popełniam nierzadko błędy podczas obliczania, nie mam
        czasu by dokładnie sprawdzić. Proszę więc o odrobinę cierpliwości,
        odpowiadam wszystkim w miarę posiadanego czasu.
        Pozdrawiam
    • sukieneczka_czerwona Re: Panie Januszu-niech pan powrozy mojemu mezowi 30.08.07, 23:52
      Człowiek się stara i pomaga bezinteresownie ludziom,a tu widzę
      jakieś postawy roszczeniowe i pretensje.Trochę cierpliwości i
      kultury.Przepraszam,ale musiałam dodać swoje pięć groszy.
    • ola-hola Re: Panie Januszu-niech pan powrozy mojemu mezowi 08.09.07, 20:43
      aha, czyli rozumiem, że nie mam co liczyć na odpowiedź?
      • janus50 Re: Panie Januszu-niech pan powrozy mojemu mezowi 09.09.07, 21:09
        Witaj
        odpowiedź oczywiście dostaniesz. Problem polega na tym, że mam
        bardzo niewiele wolnego czasu, to po pierwsze, po drugie gdy przy
        wątku jest więcej niż dwa - trzy wpisy, wtedy odruchowo zakładam, że
        juz na niego odpowiedziałem, mój błąd oczywiście. Postaram się
        odpowiedzieć tobie w pierwszej kolejności bo czekasz już dość długo.
        Przepraszam i pozdrawiam!
    • janus50 Re: Panie Januszu-niech pan powrozy mojemu mezowi 10.09.07, 20:42
      8-10-1987
      droga życia 7 - Ta wibracja kieruje uwagę na życie wewnętrzne, na
      jego jakość. Organizuje więc w pewnym sensie samotność jako sytuację
      sprzyjającą wypracowaniu dystansu i uwewnętrznieniu przeżyć.
      Równocześnie „siódemka", będąc liczbą przyporządkowaną materii,
      zmusza do poznania jej dogłębnie, co oznacza, że wiedzę zdobędziesz
      poprzez wyobcowanie, dobrowolne lub nie, z tzw. normalnego życia:
      dzięki ciału (czyli przez kłopoty z nim), drogą wiary (np.
      wstąpienie do zakonu) lub drogą poznania (np. podporządkowanie życia
      pracy naukowej).
      We wszystkim, co robisz, starasz się być perfekcyjny (i często
      jesteś). Wbrew swej sekretnej i dyskretnej naturze, jesteś często
      osobą błyszczącą w towarzystwie, potrafiącą skupić na sobie
      zainteresowanie, by „zgasnąć' w intymnej, domowej sytuacji,
      zatapiając się w swym wnętrzu.
      Świat wartości materialnych nie powinien nigdy stać się dla ciebie
      celem. Bezpieczeństwo materialne, a nawet luksus osiągniesz wtedy
      bez żadnych starań. Jeśli wibrujesz negatywnie, będziesz
      prawdopodobnie skupiać swe wysiłki na posiadaniu jak największej
      ilości rzeczy i staniesz się zatwardziałym materialistą. Jako
      negatywna „siódemka" jesteś osobą lekceważącą, zamkniętą w sobie,
      nieuczciwą. Brak ci autentycznej wiary w siebie, jesteś nastawiony
      na poklask i cyniczny. Musisz przełamać swój dystans, brak wiary,
      nieufność, zintegrować się z rodziną i społeczeństwem i nauczyć się
      lojalności w stosunkach intymnych. Uczyć się być pokornym, ten.
      umieć widzieć siebie w całości, a nie jako całość.
      Nie jest to też najbardziej „małżeńska" czy „rodzinna" wibracja,
      chyba że spotkasz kogoś, z kim nawiążesz kontakt intelektualny lub
      duchowy. Jesteś partnerem, który wymaga dostosowania się do twojego
      światopoglądu i rezygnacji z własnych ambicji. Swe uczucia często
      skrywasz, gdyż twoim zdaniem są oznaką słabości. Masz bardzo silne
      potrzeby seksualne, ale twoim sercem kieruje rozsądek. Jeśli
      znajdziesz odpowiedniego partnera, potrafisz być całkowicie wiemy.
      Możesz robić wrażenie osoby obojętnej, ale w rzeczywistości masz
      ogromną potrzebę zdobycia zaufania i szacunku otoczenia. Jesteś
      wrażliwy i obdarzony wyjątkową intuicją, często zaskakujesz innych
      trafnością swych przewidywań. Jesteś niezależny, ale gotowy dzielić
      się z innymi tym, co masz i co wiesz. Twoja pomoc duchowa może ulżyć
      cierpieniu tych, którzy pomimo dystansu, jaki stwarzasz, zbliżą się
      do ciebie.

      do 28 roku zycia w pierwszym cyklu o wibracji 1 - Nauka
      niezależności, liczenia na samego siebie. Należy określić własną
      indywidualność tzn. rozpoznać swój potencjał i rozwijać go. Odkryć
      naszą unikalność, czyli to, co mamy niepowtarzalnego, czego nie ma
      nikt inny. Nauczyć się na tym opierać w każdej sytuacji. Zrozumieć,
      że poziom rozwoju, jaki można osiągnąć (a więc także pozycja
      społeczna) przychodzi w wyniku osobistego wysiłku, talentu i pracy.
      Dostrzec, że każdy jest niezbędny w swej inności, a więc że
      rywalizacja nie ma sensu. Nie należy zanadto liczyć na poparcie
      rodziny.
      Możliwe negatywy: może się wyrazić w osamotnieniu, trudnym
      dzieciństwie, problemach z ojcem lub bratem.

      jednocześnie do 29 roku życia w pierwszym szczycie o wibracji 9 -
      trzeba otworzyć się na świat i na innych, bezwarunkowo, bez granic.
      Egoizm lub brak tolerancji stanie się przyczyną niepowodzeń. Czas
      spełnienia, zwieńczenia. Zakończenie podróży lub okresu spędzonego
      poza granicami swego kraju. Wibracja, która prowadzi w kierunku
      drugiego człowieka i która może także przynieść popularność.
      Możliwe pozytywy: sukces, uznanie, społeczny prestiż, sława.
      Kontakty z zagranicą. Podróże. Wymiana myśli.
      Możliwe negatywy: konieczność poświęcenia. Rozczarowania uczuciowe.
      Straty uczuciowe lub materialne. Brak równowagi psychicznej.

      czarne szczyty czyli wady z którymi należy walczyć: główny 6 -
      Jesteś pełen ideałów i zasad, uważasz, że każdy musi się tobie
      podporządkować i prawu, które sam stanowisz. Cała harmonia,
      równowaga, zdolności giną w twoim wysokim mniemaniu o sobie. W domu
      jesteś skrajnie apodyktyczny, na zewnątrz masz tendencje do
      drobnomieszczaństwa. Masz tendencje do różnego rodzaju fobii i
      gadulstwa.
      wtórne: 1 - skrajny upór, zaczynanie wielu spraw na raz i nie
      kończenie.
      oraz 7 - tendencja do maksymalnego zamykania się w sobie, szukania
      winy u innych, upierdliwości, zazdrości. W grę mogą wchodzić
      wszelkiego rodzaju nałogi.

      cdn..
    • janus50 Re: Panie Januszu-niech pan powrozy mojemu mezowi 10.09.07, 20:46
      cd
      oboje jesteście aktualnie w trudnym związkowo okresie, on w
      pierwszym szczycie 9 - który nie jest największym sojusznikiem
      związku, ty w pierwszym szczycie 7/16- który do największych
      przyjaciół związku również się nie zalicza.
      Czas ten będzie wymagał wiele wysiłku z obu stron, wzajemnego
      oddania i dużej dozy wyrozumiałości.
      Pozdrawiam
      • ola-hola Re: Panie Januszu-niech pan powrozy mojemu mezowi 17.09.07, 08:07
        dziekuje panie Januszu, wiedzialam, ze mozna na pana liczyckiss
        tez tego sie wlasnie spodziewalam z ta wieksza iloscia watkow, patrzy pan-watek
        jest na gorze, to pewnie niedawno zalozony i odpisuje na te co leza na dole.
        A tak ogolnie? To maz ze mna wytrzyma? Maz mnie bedzie kochal? Bo powrozyl pan
        tylko o aktualnym okresie zwiazkowym o_0
Pełna wersja