Panie Januszu - rok 2007

21.08.07, 13:00
Panie Januszu, rok 2007 jest ciężkim rokiem dla wszystkich. Dla mnie
(18.05.1977) jest bardzo ciężkim, nawarstwiły się poważne problemy zdrowotne
(jestem po operacji ucha), emocjonalne i zawodowe.. chciałabym się dowiedzieć
mniej więcej kiedy nastąpi u mnie przełom. Od kiedy mogę liczyć na zaczęcie
wszystkiego od nowa..i przełamanie tego czarnego pasma.
Pozdrawiam
    • frygg Re: Panie Januszu - rok 2007 21.08.07, 20:10
      Dlaczego ciężki dla wszystkich? Ja co prawda jestem 3, a 2007 to 9. Więc 9+3 to
      3. Dla mnie to wspaniały rok smile
      Doleczam stare choróbska, poznaje nowych ludzi, odnajduję siebie....
      Tylko finansowo nic się nie zmieniło uncertain
      Ale teraz będę regularnie grać w totka smile
    • janus50 Re: Panie Januszu - rok 2007 01.09.07, 23:12
      18-5-1977
      droga życia 11/2 - Ci, którzy wibrują pozytywnie, mogą korzystać z
      pomocy i inspiracji sił kosmicznych. Jest to droga ideału, intuicji,
      natchnienia i oryginalności, a także pracy dla celów grupowych,
      społecznych. „Jedenastka" ma obowiązek inicjowania innych, dzielenia
      się wiedzą wewnętrzną, którą nagromadziła w wielu poprzednich
      wcieleniach. Dlatego teraz posiada umiejętność odkrywania sekretów
      życia. Wiele osób naznaczonych tą wibracją ma specjalną misję do
      spełnienia, która zostanie im objawiona w stosownym momencie we śnie
      lub za sprawą jakiegoś ważnego wydarzenia. Wibracja ta daje odwagę i
      oryginalność oraz dużo energii.
      Jesteś osobą posiadającą predyspozycje przywódcze, lecz musisz
      bardzo umiejętnie dysponować swymi wysokimi wibracjami i
      wykorzystywać je dla celów praktycznych. Masz również zalety
      wychowawcy i umiejętność przekazywania wiedzy, która zostanie szybko
      zauważona i stanie się źródłem twoich sukcesów. „Jedenastki" mają
      ugruntowane przekonania i są zawsze gotowe do walki o ich
      urzeczywistnienie.
      Artyzm i indywidualny wyraz wszystkiego co robią, sprawia, że są
      poszukiwanymi towarzyszami, a ich życie jest aktywne i wypełnione
      wyzwaniami. Niekiedy twoje wspaniałe projekty są niestety nierealne,
      a oryginalność zamienia się w ekscentryczność, gdyż brak ci poczucia
      rzeczywistości. Metafizyczny kontakt, jaki posiadasz ze swym
      wnętrzem i siłami życia, oraz mediumiczność zapewniająca przepływ
      informacji z przyszłości i innych wymiarów powodują, że widzisz to,
      czego nie dostrzegają inni. Dzięki tym darom możesz stać się
      prekursorem, twórcą rzeczy zupełnie nowych, wyprzedzających epokę,
      mistrzem duchowym. Nawet jeśli nie wykorzystujesz w pełni swoich
      możliwości, jesteś osobą obdarzoną wyjątkową intuicją i orientujesz
      się szybciej niż inni, w jakim kierunku należy iść. Masz dostęp do
      intuicyjnej wiedzy o wszechświecie i człowieku, możesz być
      wspaniałym nauczycielem, wychowawcą, lekarzem, psychologiem,
      astrologiem lub... numerologiem. Z pożytkiem dla siebie i innych
      posługujesz się technikami dywinacyjnymi, takimi jak l-Ching lub
      tarot. Interesuje cię wszystko, co ma związek z upowszechnianiem
      prawdy i postępem. Wielu wielkich polityków, okultystów, pisarzy,
      matematyków, rewolucjonistów w różnych dziedzinach życia i odważnych
      publicystów wywodzi się właśnie spośród „jedenastek".
      Negatywna „jedenastka" jest napięta, nerwowa, egoistyczna, żądna
      władzy i posesywna. Najważniejszą jej lekcją jest okiełznać swe
      wybujałe ego i sprowadzić je do właściwych rozmiarów. Zrezygnować z
      wyolbrzymionych ambicji. Nauczyć się prowadzić dialog, nie walczyć i
      nie manipulować innymi. Opanować swój despotyzm, umieć dawać i brać,
      nie folgować wybujałej wyobraźni i opanować lęki płynące z
      podświadomości. Nie wykorzystywać swych talentów w celach
      materialistycznych, gdyż prowadzi to do ruiny i bezustannych klęsk.
      Używać swej inteligencji bez kompleksu wyższości. Egoiści i
      zarozumialcy będą musieli ciągle zaczynać od nowa.

      jeśli nie realizujesz drogi zycia 11, wtedy bedzie ona się
      realizować na poziomie 2 - Droga współpracy i przyjaźni, na której
      możesz osiągnąć sukces i harmonię, ale możesz być także targany
      przez wątpliwości i stwarzać niejednoznaczne sytuacje, które
      zatrzymują cię w miejscu.
      Jest to droga wykonawców czyichś planów, a także urodzonych
      doradców, mediatorów, tzw. szarych eminencji.
      Jesteś z natury osobą wrażliwą, uczuciową, łagodną, nastawioną
      pacyfistycznie i podchodzącą do wszystkiego z rezerwą. Liczba 2 jest
      liczbą współzależności, współpracy, pracy w zespołach, umiesz więc
      podtrzymywać ducha grupy, ułatwiasz kontakty i koncentrację wysiłków
      dla osiągnięcia wspólnego celu. Dlatego też nie znosisz żyć w
      samotności. Życie bez wchodzenia w relacje z innymi jest dla ciebie
      nic niewarte, gdyż spełniasz się poprzez kontakt i stałą wymianę
      energii. Równocześnie posiadasz dużą niezależność psychiczną i
      świetnie radzisz sobie sam tam, gdzie inni poszukują pomocy i
      towarzystwa. Jesteś znakomitym słuchaczem, wiernym, lojalnym
      przyjacielem, utrzymującym w sekrecie powierzone ci tajemnice.
      Jesteś szczery i przyjaźnie nastawiony do świata. Twoja rezerwa,
      która często odczytywana jest jako chłód, służy za ekran ochronny,
      gdyż osoby spod „dwójki" z reguły są nieśmiałe i bardzo uczuciowe.
      Masz ogromną potrzebę kochania i bycia kochanym. Żywisz się
      spokojem, harmonią i ciszą. Masz także niespotykaną u innych osób
      umiejętność dokonywania kompromisów.
      Co prawda brak ci agresywności i talentów przywódczych, jesteś
      jednak niezastąpionym współpracownikiem stanowiącym ogniwo na linii
      szef — zespół. Bez ciebie często szefowie nie byliby szefami.
      Negatywnymi cechami wywołanymi przez tę wibrację są nadwrażliwość,
      nadmierny introwertyzm, niezrównoważenie, niestałość,
      podporządkowanie, uległość. Brak ci wiary w siebie i nie umiesz
      wybrać kierunku w życiu, zdecydować się na cokolwiek. Jesteś
      pesymistą albo naiwnym optymistą, którego optymizm nie wynika z
      rozpoznania własnej sytuacji, lecz raczej z braku refleksji. Można
      cię poznać po nonszalancji i hipokryzji. Żyjesz beztrosko, leniwie,
      pasywnie, podporządkowany otaczającym cię ludziom i bierny wobec
      zdarzeń. Nagromadzone emocje eksplodują w wybuchach złości. Jesteś
      niepewny siebie i możesz stać się zbyt sentymentalny, wylewny,
      gadatliwy i natrętny.

      jednocześnie od 25 do 34 roku życia w drugim szczycie o wibracji 6 -
      trzeba udźwignąć odpowiedzialność, wywiązywać się ze swych
      zobowiązań rodzinnych i zawodowych. Czas miłości, życia rodzinnego i
      sukcesu. Należy akceptować obowiązki, być wyrozumiałym i zgodnym.
      Równowaga musi być zachowana w każdej dziedzinie.
      Możliwe pozytywy: szczęśliwa rodzina, sukces, bezpieczeństwo.
      Kariera zawodowa, wyrażająca się w pełnieniu coraz bardziej
      odpowiedzialnych funkcji.
      Możliwe negatywy: rozwód. Ciążące obowiązki rodzinne. Plajta.
      Problemy w domu. Brak zabezpieczenia w życiu. Problemy zdrowotne w
      rodzinie.

      czarne szczyty czyli wady z którymi należy walczyć: główny 1 -
      skrajny upór, zaczynanie wielu spraw na raz i nie kończenie
      wtórne: 3 - skłonność do gadulstwa lub popadania w gburstwo
      oraz 4 - Tendencje do bałaganiarstwa i spóźniania się. Zagubienie w
      szczegółach. Przechodzenie od pracoholizmu do lenistwa. Agresja.
      Narzucanie sobie i innym ograniczeń.

      cdn..
    • janus50 Re: Panie Januszu - rok 2007 01.09.07, 23:16
      cd

      jesteś aktualnie w trudnym cyklu 9. Dziewiątka może przynieść
      szczęście i powodzenie jednak pod jednym warunkiem, należy wyzbyć
      się egoizmu, otworzyć się na ludzi, pomagać im bezinteresownie,
      dziewiątka należy do świata. Pomagając innym pomagasz sobie. Jeśli
      tak realizujesz aspekty dziewiątki, jej energia płynie niezakłócona
      i przynosi tobie pozytywne wydarzenia. Jeśli jednak nie, wtedy
      strumień energii zostaje zakłócony i może przynosić wydarzenia
      niepozytywne.

      Pozdrawiam
Pełna wersja