joannajagiello
12.09.07, 20:27
Panie Januszu,
zawsze wierzylam w magie liczb - dlatego pisze tego maila. Jestem na
rozdrozu, wlasnie wyprowadzilam sie od czlowieka ktory znacal sie
nade mna psychicznie i fizycznie. Mam jedno dziecko z poprzedniego
zwiazku - corke prawie 13 lat i drugie z tego zwiazku - 3-letnia
corke. Zastanawiam sie czy agresja w naszym zwiazku jest widoczna w
liczbach, dlaczego kiedys kochalismy sie a teraz to wszystko zniklo?
Czy od poczatku nie mielismy szansy?
Moja data urodzenia: 04 08 1974, maz 07 02 1964, moja corka 16 10
1994, nasza corka 4 09 2004. czy nasza rodzina byla skazana na
niepowodzenie od poczatku? Prosze o odpowiedz.
Joanna