inka8-6-1
28.10.07, 19:16
SZANOWNY PANIE JANUSZU!
Chciałam prosić o interpretację mojego portretu numerologicznego.
Urodziłam się 14.05. 1987r. Moja cyfra ekspresji wewnętrznej to 6,
zewnętrznej 1.
W potencjale:
1-8
2-3
3-4
4-1
5-5
6-2
7-3
8-0
9-3
Chciałam też krótko opisać swoją sytuację, aby wyjaśnić dlaczego w
ogóle tu trafiłam.
Mam 20 lat, a czuje się jakbym była "starszą, zmęczoną panią po
przejściach".
Myśli samobójcze towarzyszą mi juz od wczesnego dzieciństwa. Byłam
smutnym, bardzo samotnym i dosyć nerwowym dzieckiem. Jednak
prawdziwy koszmar zaczął sie jakieś 3-4 lata temu (mam wrazenie, że
nastąpiło to w wyniku bierzmowania-przyjęlam imię Natalia). Od
tamtej pory nieustannie odczuwam silne stany depresyjne. Mam
wrażenie, że niczego w życiu nie potrafie doprowadzić do końca, brak
mi cierpliwości, wytrwałości, brak mi celu. Ciagle miotają mną
wewnętrzne sprzeczności. Popadam w dziwne relacje z ludźmi
(zwłaszcza z mężczyznami), w których czuje sie wykorzystywana i
krzywdzona. Często odnoszę wrazenie, że moje dalsze zycie po prostu
nie ma sensu...
Rok temu trafiłam do numerologa, który stwierdził, że moja
konfiguracja liczbowa jest do zmiany. Ponieważ jednak odczuwam lęk
przed tą zmianą, pan numerolog nie nalegał na jej przeprowadzenie,
powiedział, że zrobi to tylko wtedy, kiedy poczuję, że naprawde tego
chcę.
Mój problem polega na tym, że z jednej strony chcę tej zmiany, bo w
obecnym stanie jestem bardzo nieszczęśliwa osobą, jednak z drugiej
strony odczuwam przed nia spory lęk.
Jeśli to możliwe, to proszę o interpretacje mojego portretu oraz o
wyjaśnienie skąd sie bierze ten lęk przed zmianą.
Bardzo prosze o pomoc, bo poważnie zaczynam obawiać się o swoje
życie.
Z góry dziękuję.