czy mogę prosić o radę? powoli sie gubię....

31.10.07, 09:01
witam,
Panie Januszu...
ja już sama nie wiem...
obracam się wsród ludzi dla których świat jest popielaty... nie ma
czarnego, nie ma białego, jest popiel...
ostatnio mam problemy w pracy, szukam złotego środka, nic nie
wychodzi...
mam szansę żeby poczuć się pewniej w pracy?
czy mam sznasę żyć zgodnie ze swoimi przekonaniami? czy lepiej
poszukac innej pracy?
czy teraz świat już jest cały popielaty?
mam wrażenie, że walę głową w mur....
moja data urodzin 18.05.1972
proszę o radę...
Pełna wersja