azazella
05.11.07, 14:27
Panie Januszu,
Wyszlam za maz i zmienilam nazwisko z milosci do meza, chociaz nie
bylam do konca przekonana do tego pomysly. Minelo juz kilka
miesiecy, a ja czuje wrecz fizyczny dyskomfort, kiedy mam
przedstawic sie nowym nazwiskiem. Czy moze mi Pan doradzic jak to
zalagodzic?
Moze powinnam jednak wrocic do panienskiego nazwiska? Albo wrocic do
pomyslu nazwiska dwuczlonowego?