rumindor
15.11.07, 12:36
Witajcie,
POMÓŻCIE! Przeczytałam bardzo dużo wątków na formu i zaczynam
odczytywać własną osobowość z liczbach, które są tu opisywane.
Niestety coraz bardzie przytłacza mnie to że dużo mam w sobie
negatywów, które niosą za sobą poszczególne liczby i nie umiem sobie
z tym radzić,. np z 4 ograniczenia, które sobie nakładam,
spóźnialstwo, które bardzo mnie irytuje a jednak nie umiem nad tym
zapanować. Nad większością swych wad nie umiem zapanować za to
świetnie umiem doradzić innym co mają robić …
Mam dużo planów a bardzo mało ich realizuje. Jestem nie
konsekwentna. Nie umiem się skupić nad tym co robię, chyba że jest
to coś dla mnie bardzo ważnego lub pilnego to wtedy rzeczywiście
robię ... ale też zdarzy mi się coś przełożyć. Co roku mam wrażenie
że moje życie zatacza cykl: we wrześniu mam się nienajlepiej, potem
zryw, poszukanie rozwiązań co ze sobą zrobić ... by zaraz znów nic z
tym nie robić ... Mam wrażenie że kręcę się w kółko i to mnie bardzo
męczy. Od kilku dni mam poczucie że coś musi się zmienić ... ale
wiem że muszę zapanować nad tymi negatywami ... a jednocześnie coś
mnie blokuje (rozleniwia, odciąga). Może to właśnie jakieś
liczby ...
Pomóżcie mi z interpretacją. Z czego to może wynikać? Może to jakieś
barki lub nadmiar pewnych liczb. Nie oczekuję opisów poszczególnych
cykli czy szczytów- to mam. Zależy mi na waszej (bądź Pana Janusza)
radzie i analizie liczb.
Moja data: 28.12.1979
(litery ze wszystkich imion i nazwiska: A-6;B-
2;D-1;I-3;K-1;L-1;M-2;N-1;O-3;P-1;R-4;S-1;U-1)
......11/2
......4....
...4.....9
3.....1.....8
---------------
12...28...1979
----------------
...2.....7....
......5......
Dziękuję i pozdrawiam