calineczka000
01.06.08, 11:25
Poniewaz ta literka "y" jest dla mnie problematyczna,wiec obliczajac
cele osobie ktora ma y w nazwisku lub ktoryms z imion,obliczam na
dwa sposoby.Janus napisal ze traktuje "y" jako samogloske i ja tez
sie zaczelam do tego przekonywac.Ale tu zaskoczenie ,bo ostatnio
obliczalam oczywiscie tak dla siebie,by sie uczyc(nie ma mowy o
profesjonalizmie)dwa razy dla osob o imieniu Katarzyna
itd....,poniewaz sa to osoby ,ktore swietnie znam ,nie pasowalo mi
to co wyszlo przy potraktowaniu "y"jako samogloski.Po skonsultowaniu
z nimi ,jednoglosnie stwierdzily ,ze pasuje ten zestaw ,gdzie"y"
potraktowalam jak spolgloske.Cele oczywiscie zostaly te samy ,ale te
wewnetrzne motywacje i realizaja zewnetrzna bardzo sie roznily.No i
masz babo placek.A co w przypadku osob ,ktorych nie znam?Czy wy tez
wyliczacie na dwa sposoby?