adrian0230
28.12.08, 11:02
panie Januszu czytam i ze wstydem przyznam że niewiele rozumiem.....proszę o
interpretacje wibracji mojego domu Gielniaka 7 nabyta budowa którą usiłuje
skończyć ze 13 lat...masakra nic nie idzie tak jak trzeba ciągle brak kasy albo
paprają robotę fachowcy. czasami myślę że ciąży na na nim jakieś fatum....chyba
coś jest w osamotnieniu 7 bo rozlatuje się też moja rodzina.co robić żeby
odwrócić los i skończyć ten bałagan,może scalić rodzinę....usiłowaliśmy dom
sprzedać ale bez rezultatów...brak nam sił....proszę o pomoc.dodam że mieszkają
w nim 7,9,4 i 6. pozdrawiam i dziękuje.