Dodaj do ulubionych

Jaki jest wasz naj... - kwiat? - piszcie!:)

10.04.10, 01:00
Naj...naj... Najulubieńszy, najkapryśniejszy... :) Moim nr 1,
wielkim pupilem, zarazem bardzo kaprysnym jest kroton :)
On nie wybacza błędów w hodowli ale warto poświęcić mu codziennie
pare minut :) Odwdzięcza się w piękny sposób. Jednak zimową porą
stracił parę liści... nr2: JUKA,kocham juki, od lat u mnie w domu
rosły zdrowo, bezproblemowo. Każdy gość podziwiał :). Na równi z
juką - nolina, z tym ze ona jest od kąd pamiętam - jedna, przez
wiele lat ta sama, nie odmladzana jak juki. O mojej milosci 3 tylko
wspomnę bo to juz temat rzeka: Orchidee :)))
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Jaki jest wasz naj... - kwiat? - piszcie!:) 10.04.10, 12:22
      Wszystkie uwielbiam. W ogóle lubie wszystko co zielone w domu, w ogrodku i dookola.
      Najwiecej mam storczykow, ale lubie i swoje inne - monestery, skrzydlokwiaty,
      anturia, filodendrony, kliwie, zamiokulkasa i passiflory, palmy, draceny. Musze
      kiedys sie zebrac i policzyc moje doniczkowce, bo nawet nie wiem, ile ich
      mam.Aaa, zapominialam o kaktusach.
    • agnecha Re: Jaki jest wasz naj... - kwiat? - piszcie!:) 11.04.10, 10:40
      trudne pytanie, bo możnaby wymieniać po kolei wszystkie
      - najlepiej rośnie i najmniej problemów z hoją (carnosa) i do tego jak przyjdzie
      czas to kwitnie jak szalona
      - najwięcej uroku daje fikus benjamina swoimi ślicznymi listkami
      - a najbardziej mnie denerwują fiołki bo chorery nie chcą mi kwitnąć tylko w
      liście ida ;) i paprotki, które kocham a niestety tej zimy nie przetrwały
      • bakali Re: Jaki jest wasz naj... - kwiat? - piszcie!:) 20.04.10, 12:12
        Ja lubię kwiaty o żelaznych nerwach, które nie zmarnieją od byle czego.
        Od lat mam mammilarię, która pięknie kwitnie co rok, a jest prawie bezobsługowa.
        Od maja stoi na balkonie, zimę spędza w 15 stopniach, bo nie mam chłodniejszego
        pomieszczenia.
        Najnajnajukońszymi moimi kwiatami są jednak oleandry, rosną jak szalone, po tym
        sezonie mąż mnie chyba już z nimi z domu wyrzuci, bo po wakacjach robią się
        olbrzymie. Pięknie kwitną, rosną zdrowo i nic ich nie złamie.
      • bakali Re: Jaki jest wasz naj... - kwiat? - piszcie!:) 11.05.10, 09:17
        moonshana, możesz napisać jak hodujesz gardenię?
        Właśnie reanimuję zabiedzoną gardenię mojej mamy, wymieniłam już jej ziemię dla
        kwasolubnych i podlewam takim nawozem, zwiększyłąm wilgotność. Ma pąki
        kwiatowe,ale nie rosną, o rozwijaniu się już nie mówiąc. Będę wdzięczna za
        wskazówki jak dbasz o swoją.
        • moonshana Re: Jaki jest wasz naj... - kwiat? - piszcie!:) 19.05.10, 11:13
          Bakali, przepraszam że piszę dopiero teraz:)
          o gardenię dbam nietypowo. mam ją od 1,5 roku. od wiosny do jesieni
          stoi na stoliku przy drzwiach wiecznie otwieranych drzwiach
          balkonowych, przeciąg - o dziwo - jej nie przeszkadza. w październiku
          zeszłego roku została przeniesiona w najchłodniejsze miejsce w
          mieszkaniu - na parapet gdzie nie ma kaloryfera a okno jest wciąż
          uchylane. szczerze mówiąc, przestawiałam ją na chwilę gdy było
          wietrzone a temp. na zewnątrz była poniżej -20st. jak było cieplej to
          się kwiatek wietrzył:) czemu o tym piszę: wydaje mi się że gardenie
          muszą w zimę stać w niezłym chłodzie, inaczej zdychają. gdy dwa
          miesiące temu puściła pąki - przestawiłam ją na bardziej eksponowane
          miejsce. kilka pąków zakwitło , reszta - nie. hrabiance za gorąco -
          więc wraca na parapet:). aaa, w zeszłym roku po kwitnieniu nieco ją
          podcięłam bo wypuściła pędy jak głupia.
          dalej: jeden mądry człowiek powiedział mi abym uważała z nawozami, bo
          gardenie lubią zrzucać pąki gdy się je przestawia/leje za dużo
          nawozu/ mają za ciepło.
          podlewam tylko do podstawki w miarę potrzeb, tzn. teraz jak jest
          zimno i wilgoć - dwa razy na tydzień. w upały - codziennie.
          pąkami się nie przejmuj, gardenia baaardzo powoli rozwija kwiaty.
          i jeszcze: ów mądry człowiek rzekł także, że gardenia hodowana w domu
          nigdy nie będzie tak pikna jak ta prosto z kwiaciarni; w zwykłym
          mieszkaniu nie ma możliwości stworzyć jej tak wysoką wilgotność i
          odpowiednią temp.
    • smutas13 Re: Jaki jest wasz naj... - kwiat? - piszcie!:) 20.05.10, 06:52
      Znowu nie mogłam się powstrzymać i kupiłam dwa storczyki
      (takich kolorów jeszcze nie miałam). W moim osiedlowym markecie
      bywają dość tanie - połowę tańsze, niż w kwiaciarni.

      Widzę, że mieszkańcy mojego osiedla, chętnie kupują storczyki. Widzę
      ich mnóstwo na parapetach okiennych. Przyjemny widok :)
    • hugopi Re: Jaki jest wasz naj... - kwiat? - piszcie!:) 10.06.10, 09:37
      ja uwielbiam papirusy - po pierwsze szybko rosną i szybko widać efekty pracy, a
      po drugie proste jak drut w utrzymaniu - wystarczy dużo wody i słońca - nigy się
      im nie przelejee- z czym miałam problemy :) a wielkiej łazience z wielkim oknem
      wyglądają po prostu super :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka