Dodaj do ulubionych

Moje grudniki już wystartowały.

09.10.11, 06:46
Już są obsypane pąkami. I tak z roku na rok zaczynają kwitnąć coraz wcześniej. Mam wrażenie, że ich rok liczy 11 miesięcy.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Moje grudniki już wystartowały. 11.10.11, 10:33
      Moje wszystkie dwa się wzięły za rośnięcie. Nie za kwitnienie, tylko za przyrosty :)
      • smutas13 Re: Moje grudniki już wystartowały. 12.10.11, 08:37
        Mój, jeszcze śpi.
    • sensi42 Re: Moje grudniki już wystartowały. 12.10.11, 21:32
      Swego czasu tez zaczeły mi sie podobać. Skubałam po listku u każdego kto je miał. Porządnie się rozrosły. Wiosną zakwitł "kwietnik". Teraz pełno pąków mają grudniki. Nie mogę się doczekać kiedy sie rozwiną, ponieważ niespodzianką będą kolory.
      • sensi42 PS 12.10.11, 21:35
        Zapomniałam się przywitać. Czytam forum od dawna. Pozdrowienia dla Wandy- biały storczyk z kieikiem w korzeniach zakwitł, dzidziuś nadal ma sie dobrze:D
        • wanda43 Re: PS 13.10.11, 09:03
          Dzieki i rowniez pozdrawiam. Ciesze sie, ze bedziesz miala kwitnące. U mnie kilka jeszcze kwitnie, kilka wypuszcza pedy, reszta idzie w liscie.
    • wanda43 Re: Moje grudniki już wystartowały. 13.10.11, 09:02
      Jak przeczytalam, to obejrzalam swoje. Dwa maja pąki.
    • kropkaaga Re: Moje grudniki już wystartowały. 17.10.11, 20:19
      Mój też ma pąki:D Dużoooo:)Ostatnio był "lutnikiem".Teraz może listopadnikiem?:)
      • baba06 Re: Moje grudniki już wystartowały. 17.10.11, 20:54
        mój też obsypany, po raz pierwszy od trzech lat:)
        podlewacie jakimś nawozem w czasie kwitnienia?
        • yoma Re: Moje grudniki już wystartowały. 17.10.11, 23:22
          Mojemu jakby coś wyłazi, ale pewności nie mam, bo jest tak zastawiony...
        • kropkaaga Re: Moje grudniki już wystartowały. 18.10.11, 13:56
          Ja nie używam żadnych nawozów.Raczej częściej podlewam.Gdzieś wyczytałam,że grudniki podczas kwitnienia należy częściej podlewać.
    • gemini50 Re: Moje grudniki już wystartowały. 18.10.11, 20:35
      Moje dwa też są obsypane pąkami. I to dosłownie caaaaałeeeeeeee! Nie ma liścia bez pąka! Jeden z tych dwóch gagatków kwitnie już czwarty raz od zeszłej zimy!
      • yoma Re: Moje grudniki już wystartowały. 19.10.11, 10:45
        Gratulacje :)

        Dokopałam się do moich i nie, to nie pąki, to nadal przyrosty.
      • ls48 Re: Moje grudniki już wystartowały. 31.10.11, 17:36
        Moj tez jest obsypany pąkami a dwie gałązki już pokazały swoje karminowe kwiatki. Cale lato staly na balkonie troche zapomniane, a tu taka wdzięczność. Super.
        • yoma Re: Moje grudniki już wystartowały. 02.11.11, 10:44
          Bo podobno o nich trzeba właśnie zapomniec, żeby kwitły :)
    • baba06 Re: Moje grudniki już wystartowały. 04.11.11, 22:59
      wam tez tak szybko przekwitają?
      • irenazu Re: Moje grudniki już wystartowały. 05.11.11, 07:35
        Czy szybko? Pojedynczy kwiatek kwitnie 3-5 dni ale jest ich tak dużo i w różnym stadium, że kwitnienie całej rośliny trochę trwa. Tylko trzeba obrywać usychające kwiatki. Moje są już w pełni kwitnienia.
        • yoma Re: Moje grudniki już wystartowały. 06.11.11, 15:36
          Moim drgnęło :)
          • lustroo Re: Moje grudniki już wystartowały. 14.11.11, 19:11
            Mały różowy miał jeden kwiat, łososiowy ma pączek, czerwony w tym roku posadzony ma 3 pączki, a duży różowy stoi gdzie indziej, obraził się i nie kwitnie :(
    • wanda43 Re: Moje grudniki już wystartowały. 21.11.11, 17:06
      łososiowy w kwiatach fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mb/yj/nbef/GQ9gjDpgJFCe1jydTB.jpg
      • yoma Re: Moje grudniki już wystartowały. 22.11.11, 12:14
        Pięknie :)
    • baba06 Re: Moje grudniki już wystartowały. 25.11.11, 21:27
      moje miały bardzo dużo pąków, ale tylko niektóre sie pięknie rozwinęły, reszta powolutku opada nie rozwinąwszy się:(
      • irenazu Re: Moje grudniki już wystartowały. 26.11.11, 08:03
        Może za mało miały wody, może są "głodne"? Moje już mają tylko resztki kwiatów i pojedyncze pączki ale może jeszcze trochę się wysilą bo zawsze po króciutkiej przerwie troszeczkę pączków się pojawia.
        • wanda43 Re: Moje grudniki już wystartowały. 26.11.11, 18:05
          moj wyzej pokazany wyglada cudnie, jest caly w kwiatach! Jeszcze nigdy tak pieknie nie kwitl. Co dziwniejsze, jeszcze zaden kwiat nie przekwitł.
          • otylkaa A zmienianiacie im miejsce jak zaczynaja kwitnać? 01.12.11, 14:38
            Bo moje pięknie kwitna, ale w miejscu mało widocznym - chce je przenieśc do salonu. Sprzeciwia się? Ruszać je czy nie? Poradźcie....
            • wanda43 Re: A zmienianiacie im miejsce jak zaczynaja kwit 02.12.11, 17:49
              Z okna przenioslam na stol i zaden pąk nie opadl. Dzis juz powoli przekwitaja pierwsze kwiaty, ale ma jeszcze sporo pąkow. Za to różowy zaczyna kwitnąc.
    • toya666 Re: Moje grudniki już wystartowały. 02.12.11, 13:27
      Jakieś 2-3 tygodnie temu kupiłam wymęczonego grudnika w supermarkecie na przecenie. Podejrzewam, że był już przekwitnięty. Już odbił, ale pewnie za szybko nie zakwitnie. Mimo wszystko ładnie już wygląda, będę spokojnie czekać :)
      • smutas13 Re: Moje grudniki już wystartowały. 07.12.11, 09:13
        Mój - różowy, stoi wysoko na mablach, na przeciw okna. Przypuszczam, że ma zbyt mało światła bo pąków ma mało. Spróbuję go odnowić - zasadzić nową roślinkę.
        Wczoraj, nie mogłam się powstrzymać widząc w sklepie małe roślinki grudników.
        Kupiłam czerwonego :-)
        • irenazu Re: Moje grudniki już wystartowały. 07.12.11, 16:30
          A ja białego.
          • smutas13 Re: Moje grudniki już wystartowały. 08.12.11, 18:39
            irenazu napisała:

            > A ja białego.
            O... nigdy jeszcze nie widziałam biało kwitnącego grudnika. Kupiłabym na pewno.
            Będę baczniej się rozglądać.
            • irenazu Re: Moje grudniki już wystartowały. 09.12.11, 15:06
              Były w AUCHAN.
              • eulalija Re: Moje grudniki już wystartowały. 13.12.11, 13:01
                Wymądrzę się, bo mam grudniki od wielu lat. Kwitnąć zaczynają różnie, czasem w październiku, czasem w grudniu. Mam kilka zasad: od momentu jak puszczają przyrosty, przeważnie lipiec/sierpień zaczynam mocno podlewać, po pojawieniu się pierwszych pączków kwiatowych pilnuję by miały cały czas mokro, przekwitnięte kwiaty obrywam. Zwykle kwitnienie trwa około dwóch miesięcy, potem są już tylko pojedyńcze kwiatki. Bez względu na końcową ilość kwiatków w początkach marca "zapominam" o podlewaniu, traktuję jak kaktusy, raz na dwa, trzy tygodnie tylko odrobina wody. Odnawiam rośliny pod koniec lipca, w początku sierpnia, tak mniej więcej co pięć lat. I jakoś im to pasuje. Trzy stoją na oknie południowym, cztery na zachodnim.

                Od kilku lat "zachorowałam" na fiołki afrykańskie. Mam sześć - biały, biało-fioletowy, różowy, fioletowy ciemny pojedyńczy i ciemny fiolet dubeltowy oraz, od zeszłego roku - niebieski.

                Pozdrawiam wszystkich "doniczkowców".
                • irenazu Re: Moje grudniki już wystartowały. 20.12.11, 16:23
                  Moja kolekcja powiększyła się o pomarańczowego, już tylko chyba żółtego mi brakuje.
                  • irenazu Re: Znowu obsypały się pączkami. 04.03.12, 17:41
                    Może trochę mniej niż jesienią ale są!
                    • 5th_element Re: Znowu obsypały się pączkami. 09.03.12, 14:32
                      moje tez, moje tez :)
    • sensi42 Re: Moje grudniki już wystartowały. 25.09.12, 19:27
      irenazu napisała:

      > Już są obsypane pąkami. I tak z roku na rok zaczynają kwitnąć coraz wcześniej.
      > Mam wrażenie, że ich rok liczy 11 miesięcy.

      Co prawda post z zeszłego roku, ale podnoszę, bo moje grudniki ( mam 3 kolory w jedej doniczce) juz od 2 tygodni sa obsypane pąkami i lada dzień zakwitną. Chyba rzeczywiście ich rok trwa 11miesięcy :)
      • irenazu Re: Moje grudniki już wystartowały. 25.09.12, 21:36
        Moje jeszcze śpią, ale chyba już czas przenieść je na inne okno- zawsze chciałam aby widać je było z zewnątrz, ale jak przypominałam to już były obsypane pąkami i "po ptokach". Dzięki za przypomnienie- jutro je przenoszę.
        • kociara-monika Re: Moje grudniki już wystartowały. 02.10.12, 17:16
          Jak wam zazdroszczę. Mam kilka, ale od wakacji nic się z nimi nie dzieje (oprócz produkcji korzeni). Bardzo bym chciała, aby i mi w końcu zakwitły, albo żeby miały nowe przyrosty. A tu ani widu, ani słychu...
          Może macie jakieś sprawdzone patenty na takie oporne egzemplarze?
          • smutas13 Re: Moje grudniki już wystartowały. 05.10.12, 08:58
            Mój "biedronkowy - czerwony" stojący na zachodnim parapecie, też już ma pąki. Ten, który stoi wysoko na meblach i ma maniej światła, na razie śpi.
            • wanda43 Re: Moje grudniki już wystartowały. 28.10.12, 12:27
              Moje staly caly czas na loggii razem z innymi kaktusami. Dzis cale towarzystwo wnioslam do mieszkania. Grudnik staruszek pąkow nie ma, ale dwa młodsze, rozowy i łososiowy cale w pąkach. Przy okazji zauwazylam 2 pączki na kaktusie, ktorego niestety nazwy nie znam. Nigdy dotąd mi nie kwitł, wiec jestem ciekawa wielce.
              • yoma Re: Moje grudniki już wystartowały. 28.10.12, 16:56
                Wniosłaś jednak? Bo ja mam dylemat, jak wniosę, to zgubią pączki, jak nie wniosę, to zmarzną. Wniosłam jeden, ten z mniejszą ilością pączków...
                • wanda43 Re: Moje grudniki już wystartowały. 28.10.12, 18:54
                  Wnioslam. Ryzyk-fizyk. Balam sie, ze na zewnątrz mogą zmarznąć, bo rano bylo 2 stopnie, teraz tez cos kolo tego. Oleandra tez juz wtargalismy.
                  • yoma Re: Moje grudniki już wystartowały. 28.10.12, 21:34
                    Oleandra dzisiaj spod śniegu wtargiwałam. A protei szukałam dobre pół godziny, tak ją przysypało...
                    • wanda43 Re: Moje grudniki już wystartowały. 29.10.12, 14:30
                      A w moim lesie za chalupą spod sniegu wystaja opieńki, których nie wycielam. Smieszny widok :)
                      • yoma Re: Moje grudniki już wystartowały. 29.10.12, 19:51
                        Ach, to u mnie wczoraj śnieg podtopniał i wyszły spod niego kanie. Dzisiaj je pożremy. Widok faktycznie prześmieszny, jak przerzucę fotki z aparatu, to pokażę.

                        Przy okazji uprzejmie donoszę, że moje chybakingianum jest całe w pączkach :) Stało w ogrodzie dosłownie do ostatniej chwili, a teraz jest na chłodnej klatce schodowej.
                        • wanda43 Re: Moje grudniki już wystartowały. 30.10.12, 16:54
                          Gratuluje kwitnienia.
                          Ja z kolei pochwale sie, bo zakwitla mi wniesiona wlasnie do domu jakas odmiana mamilarii. Na razie rozwinela jeden kwiatuszek, ale ma jeszcze kilka pączkow. Male, biale, wielkosci 20 gr, ale cieszy :) Latem z kaktusow kwitly mi tylko dwie odmiany haworsji, a teraz ten. A grudniki paczki trzymają, nie zrzucily, wiec moze zakwitną.
                          • yoma Re: Moje grudniki już wystartowały. 30.10.12, 16:57
                            Moje też jeszcze trzymają. Gratuluję mammilarii.
                            • yoma Re: Moje grudniki już wystartowały. 31.10.12, 09:31
                              Kanie pod śniegiem :)

                              fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xa/ui/jmah/QfbeF31gdsoUPBuEnB.jpg

                              fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xa/ui/jmah/c9aaQ3cgyV31cjsVKB.jpg

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka