Dodaj do ulubionych

Nie chce kto czasem keiki?

08.08.12, 17:12
Od Dendrobium nobile i chyba kingianum?
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: Nie chce kto czasem keiki? 09.08.12, 13:19
      Ja chcę :) Od kingianum :)
      • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 11.08.12, 09:53
        Nie dam sobie nic uciąć, że to jest kingianum, dlatego piszę chyba :) Mam twój adres? Chyba nie mam. Rzuć proszę na @ gazetową.
        • semi-dolce Re: Nie chce kto czasem keiki? 13.08.12, 21:22
          Dzięki, napisałam :)
          • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 14.08.12, 10:05
            Dostałam :)
    • neire Re: Nie chce kto czasem keiki? 17.08.12, 14:23
      Keiki aktualne jeszcze?
      • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 19.08.12, 12:41
        Owszem, jest jeszcze jedno chybakingianum i napewnonobile na zbyciu.
        • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 21.08.12, 11:20
          Sorki, już tylko nobile.
          • kociara-monika Re: Nie chce kto czasem keiki? 21.08.12, 15:05
            Ale się rozchodzą - jak ciepłe bułeczki. Oblukałam w necie i nawet nie najgorzej wyglądają ;). Ale po ostatnim moim pobycie poza domem, gdy małż opiekował się kwiatami... wrrr. Dopóki chłopina nie nabierze wprawy, to nic nie zamawiam, ani nie kupuję. Chyba, że coś do utopienia :)
            • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 22.08.12, 10:59
              > Chyba, że coś do utopienia :)

              Porządny mąż, bo to znaczy, że bardzo się starał :) Mogło być gorzej, znam męża, który kwiatki podlewał wrzątkiem, bo mu żona kazała przegotowaną wodą. Może koleżanka papirus życzy wobec tego? :)
              • kociara-monika Re: Nie chce kto czasem keiki? 22.08.12, 13:58
                Yomuś, on się za bardzo postarał. Utopił mi wsie hojki (ostała się popularna carnoska); połowę fijołków (odmianowych i niet) szlag trafił; do tego grona dołączyło też anturium i popularny bluszcz. Więc pewnie utopiłby i papirusa. Dobrze, że część roślin miałam zbunkrowane na balkonie (a tam nie zaglądał), to powsadzałam je na te puste miejsca.
                • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 22.08.12, 14:16
                  Szczerze współczuję, no ale to jednak znaczy, że się starał. Neofici tak mają oraz ci gorliwie spełniający niezrozumiałe żądania żon :) Gdyby udało mu się utopić papirus, to znaczy, że zdolny chłopiec.

                  O,. albo alternanterę.
                  • kociara-monika Re: Nie chce kto czasem keiki? 22.08.12, 14:45
                    Jakie niezrozumiałe żądania? Prosiłam tylko o wlewanie wody do kwiatków (3 kwiatków), które mają wsadzone ptaszki (takie do nawadniania). Nawet te rośliny pokazałam przed wyjazdem palcem. A po powrocie małż oznajmia z dumą w głosie, że popodlewał mi też i inne kwiatki. Spróbowałam nie wpadać w panikę i dzień później, jak chłop wybył do pracy, to podmieniłam rośliny.


                    Ta alterna...(coś tam) nawet fajnie wygląda - tak niespotykanie. Chyba się skuszę na nią i papirusa.
                    • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 22.08.12, 15:18
                      Ona jest teoretycznie do akwarium, ale stwierdzam doświadczalnie, że ładnie rośnie i na powietrzu, byleby miała mokro. To rozumiem, że następnym razem w mieście będąc mam ci ukorzenić kawałek papirusa? :)
                      • kociara-monika Re: Nie chce kto czasem keiki? 22.08.12, 15:38
                        Jak najbardziej tak.
                        • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 22.08.12, 15:58
                          OK, tylko to oczywiście chwilę potrwa.
                          • kociara-monika Re: Nie chce kto czasem keiki? 22.08.12, 16:24
                            A czy ja Cię popędzam? Przecież najpierw musisz wrócić do miasta, potem przedrzeć się przez domową dżungle i znaleźć papirusa (z tym może być problem, bo masz tych kwiatków od groma). Następnie go ciachnąć, wrzucić w wodę i poczekać na korzonki. Nie wspomniałam o najważniejszych czynnościach: kawka i papierosek :) coby się w ogóle chciało człowiekowi ruszać.
                            • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 23.08.12, 08:50
                              No więc los sprawił, że akurat przez chwilę jestem w mieście, papirus odnaleziony (o tej porze roku to łatwe, bo większość kwiatków jest na balkonie albo na wsi i rozrasta się jak wściekła, żebym z przerażeniem myślała o jesieni. Papirus jest na balkonie), uległ ciachnięciu i wrzuceniu, a ja całkiem spokojnie dopijam drugą kawę, bo bez tego nic. O papierosach nawet nie mówię, bo to samo przez się.

                              Oczywiście razem z papirusem spróbuję ci udziabać kawałek altercośtam, mogą fajnie wyglądać razem.

                              A z wodolubnych wiesz, że można sobie posiać w chałupie ryż? Spróbowałam z łaski na uciechę, urósł, wykłosił się i plonuje :) Oczywiście musi być brązowy, niełuskany.
                              • kociara-monika Re: Nie chce kto czasem keiki? 23.08.12, 09:41
                                Ale ryż taki ryżowy do jedzenia? Zerknę jaki mam w domu i wysieję. Tak w ramach eksperymentu :)
                                • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 24.08.12, 09:21
                                  Ryż ryżowy do jedzenia, byle niełuskany. Posiałam sobie późną zimą, jak byłam na głodzie, w ramach eksperymentu właśnie i mam :)
          • neire Re: Nie chce kto czasem keiki? 30.08.12, 18:36
            A ile byś za nie chciała? Chciałam wysłać zapytanie na pw ale nie bardzo radzę sobie jeszcze z tym forum :/
            • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 30.08.12, 18:58
              No co ty, darmo. Samo wyrosło, niech samo idzie do ludzi.

              Jak mówię, nobile jest jeszcze na zbyciu. Do mnie się nie da napisać na pv bezpośrednio z forum, pisz na yoma@gazeta.pl
              • neire Re: Nie chce kto czasem keiki? 30.08.12, 19:07
                Mail wysłany :)
                • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 30.08.12, 22:33
                  Odpisałam :)
                  • lucyna_83 Re: Nie chce kto czasem keiki? 31.08.12, 12:26
                    A czy dla mnie jeszcze jakieś się ostało? ;)
                    • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 31.08.12, 13:33
                      Zobaczę :)
                    • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 31.08.12, 16:04
                      Hmm, jakby się uprzeć, to może by i było, ale jeszcze wątłe. Przypomnij się za jakiś miesiąc, dobrze?
                      • lucyna_83 Re: Nie chce kto czasem keiki? 31.08.12, 16:27
                        Dobrze, zaczekam ;)
                        • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 31.08.12, 21:23
                          Tylko się przypomnij, bo ja mam sklerozę :)
    • neire Re: Nie chce kto czasem keiki? 31.08.12, 17:45
      Yoma, dendrobia z dziećmi trzymasz w domu czy na zewnątrz? Mój stardust ciągle wydaje nowe potomstwo na świat (4 sztuki) i chyba jeszcze ma zamiar zaciążyć, a chciałabym żeby zakwitło... Noce ciepłe może warto spróbować?
      • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 31.08.12, 21:22
        IMHO warto, niczym nie ryzykujesz, zresztą one zdaje się lubią dziennonocne różnice temperatur. Na zewnątrz, a te keiki zaczęły robić jeszcze na wiosnę. W zeszłym roku chybakingianum się i owszem wzięło jesienią za robienie pączków, ale trochę za późno, musiałam je już wziąć do domu i pączki zdechły...
        • neire Re: Nie chce kto czasem keiki? 02.09.12, 09:28
          Dendrobia zostało eksmitowane... Dziś pierwszą noc, odkąd są u mnie ,spędziły na balkonie. Jeszcze chciałam się spytać macie dziewczyny jakiś sposób na oporne korzonki. Stardust przyjechało do mnie już z 3 keikami, a tam tylko po 2 korzonki. U mnie zaczął się kluć koleiny, ale ten widzę, że będzie miał cztery. Więc wykminiłam tak: klamerkami poprzypinałam włókno kokosowe i niech je pobudza do rośnięcia, zwilżam co drugi dzień wodą. Coś się rusza ale bardzo opornie. Może macie jakieś pomysły:
          imageshack.us/photo/my-images/822/20120902151.jpg/
          • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 02.09.12, 21:35
            Szczerze mówiąc nie wpadłabym na to, ale też nie mam doświadczenia z keikami. Dopiero w tym roku mi się zaczęły kluć.
          • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 03.09.12, 14:40
            Neire,

            1. twoje keiki wysłane;

            2. a przy okazji zobaczyłam na chybakingianum pączki jak malowanie. To jako przyczynek do dyskusji o wystawianiu storczyków na zewnątrz :) Może tym razem zdąży.
            • neire Re: Nie chce kto czasem keiki? 03.09.12, 15:02
              Ślicznie dziękuję :* i będę trzymać kciuki za poczusie twojego chybakinganum :D
              • neire Re: Nie chce kto czasem keiki? 06.09.12, 10:24
                Bejbe przyszło :* śliczne, siedzi sobie doniczusi wsparte o patyczki do szaszłyków.
                • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 06.09.12, 10:30
                  Cieszę się, niech rośnie duże :)
    • lucyna_83 Re: Nie chce kto czasem keiki? 01.10.12, 14:15
      Cześć.
      Jak tam keiki, podrosły już czy jeszcze mam poczekać?
      • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 05.10.12, 11:27
        Odpisałam, jutro-pojutrze zobaczę :)
      • yoma Re: Nie chce kto czasem keiki? 06.10.12, 18:02
        Lucyna, odbierz @ :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka